PAP/Rynek Zdrowia | 21-09-2019 16:35

I Zjazd Kobiet z Niepełnosprawnościami: to grupa szczególnie narażona na dyskryminację, również w ochronie zdrowia

Kobiety z niepełnosprawnościami są szczególnie narażone na dyskryminację i przemoc - podkreślali w sobotę (21 września) organizatorzy i uczestnicy I Zjazdu Kobiet z Niepełnosprawnościami i ich sojuszniczek i sojuszników. Zjazd odbył się w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich w Warszawie.

Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił uwagę na uznanie praw kobiet z niepełnosprawnościami do ochrony zdrowia, w szczególności ich praw reprodukcyjnych, zapewnienie dostępu do świadczeń medycznych i edukacji seksualnej. FOT. Gregory Wake/Flickr.com (CC BY-NC-SA 2.0)

Wydarzenie zorganizowała nieformalna grupa "Artykuł 6.". Jej nazwa nawiązuje do Artykułu 6. Konwencji ONZ o Prawach Osób z niepełnosprawnościami, który odnosi się do praw kobiet z niepełnosprawnościami. Polska ratyfikowała Konwencję ONZ w 2012 roku. W 2018 roku nasz kraj był rozliczany z tego, jak wdrożył jej zapisy. W oparciu o rozmowy ze stroną rządową i pozarządową powstał raport, który opisuje sytuację i przedstawia rekomendacje dla rządu.

Otwierając I Zjazd Kobiet z Niepełnosprawnościami Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar podkreślił, że tematyka dyskryminacji ze względu na niepełnosprawność w sposób szczególny dotyka kobiet. Dodał, że chodzi o dyskryminację wielokrotną czy krzyżową, kiedy osoby z niepełnosprawnościami są dyskryminowane nie tylko ze względu na niepełnosprawność, ale także dlatego, że są kobietami.

- Komitet Praw Osób z Niepełnosprawnościami ONZ zwraca szczególną uwagę na respektowanie Artykułu 6. Konwencji. W Polsce w zasadzie nie mamy debaty na ten temat. Myślę, że to dzisiejsze wydarzenie jest pierwszym, które tego dotyczy - powiedział.

- Komitet zauważył, że kobiety z niepełnosprawnościami są bardziej narażone na różnego rodzaju formy przemocy i nakazał wprowadzenie środków prawnych, które lepiej by gwarantowały ochronę, chociażby w kontekście korekty procedury Niebieskiej Karty i uwzględnienia w niej czynnika niepełnosprawności czy także nowelizacji przepisów karnych. Po drugie, zapewnienie ofiarom przemocy dostępnej i adekwatnej pomocy. Po trzecie, uznanie praw kobiet z niepełnosprawnościami do ochrony zdrowia, w szczególności ich praw reprodukcyjnych, zapewnienie dostępu do świadczeń medycznych i edukacji seksualnej. Wreszcie: uwzględnienie aspektu płci w politykach dotyczących osób z niepełnosprawnościami, zapewnienie kobietom z niepełnosprawnościami możliwości wpływu na kształtowanie tych polityk - wyliczył Bodnar.

Zapewnił, że biuro RPO stara się tymi kwestiami zajmować, przedstawiać rekomendacje władzom państwowym, "aczkolwiek mamy wrażenie, że nie jest to temat priorytetowy dla rządu".

- Natomiast wychodzę z założenia, że od tego typu wydarzeń zależy zmiana - stwierdził.

Rzecznik dodał, że istotnym problemem jest wykluczenie transportowe.

- Nie wszystkie uczestniczki mogły dojechać na zjazd. Oczywiście wykluczenie transportowe dotyczy wszystkich, nie tylko kobiet. Ale to pokazuje, z jakimi problemami musimy się w Polsce mierzyć - powiedział.

Bodnar wskazał, że kolejną ważną kwestią jest dostępność opieki medycznej dla osób z niepełnosprawnościami. Pod koniec roku ma być gotowy raport RPO na ten temat.

- Tu sytuacja kobiet jest zupełnie inna niż mężczyzn, chociażby jeśli chodzi o różnego typu badania, w tym badania ginekologiczne. Zwrócił też uwagę na to, że w placówkach medycznych osoby niesłyszące nie mają zapewnionego dostępu do tłumacza języka migowego. "Warto identyfikować te problemy" - powiedział.

Anna Rutz, pełnomocnik Rektora Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu ds. Osób z Niepełnosprawnościami podkreśliła, że w rok po wydaniu rekomendacji Komitetu ONZ dla rządu w sprawie osób z niepełnosprawnościami nic się w polskim prawie nie zmieniło.

- Temat został zlekceważony - powiedziała.

Zwróciła uwagę, że dziewczyny z niepełnosprawnościami bywają ofiarami przemocy w ośrodkach szkolno-wychowawczych czy domach pomocy społecznej, "czyli tam, gdzie powinny się czuć bezpiecznie".

- Niestety ciągle dochodzi do przypadków przymusowej sterylizacji. To się nie dzieje w przypadku kobiet bez niepełnosprawności - stwierdziła.

Katarzyna Bierzanowska z inicjatywy Pełnosprawna i grupy Artykuł 6 powiedziała w rozmowie z PAP, że na razie trudno zadeklarować, czy zjazd będzie się odbywał co roku, czy raz na jakiś czas.

- Na pewno mam nadzieję, że będzie powtarzany. Być może stanie się częścią innych wydarzeń, jako temat zauważony - powiedziała.

Jak dodała, na razie powstał raport nt. dostępności usług ginekologicznych dla kobiet z niepełnosprawnościami.

- W dwóch placówkach w Warszawie i Lublinie zwiększono dostępność. Zaczyna się mówić o asystencji osobistej, która - mam nadzieję - że dojdzie do skutku, bo dla kobiet będzie miała ogromne znaczenie, zwłaszcza w pełnieniu roli macierzyńskiej. Mam nadzieję, że będziemy mogły razem ze środowiskiem feministycznym rozmawiać szerzej o systemie wsparcia dla kobiet z niepełnosprawnościami, które doświadczają przemocy. I mamy nadzieję, że te poszczególne działania złożą się na to, że temat kobiet z niepełnosprawnościami zaistnieje w przepisach, będzie spływał od góry do poszczególnych instytucji i na poziomie samorządowym i do konkretnych instytucji, jak szpitale, szkoły, uczelnie wyższe. Krok po kroku - powiedziała.

Komitet Praw Osób z Niepełnosprawnościami ONZ po raz kolejny przyjrzy się przestrzeganiu przez Polskę Konwencji i wypełnianiu rekomendacji w 2026 roku.