• GINEKOLOGIA I POŁOŻNICTWO

  • Start

Eksperci: w Polsce zbyt rzadko przeprowadza się histerektomię małoinwazyjną

Autor: Marzena Sygut/Rynek Zdrowia • • 08 września 2017 19:45

Towarzystwa ginekologiczne na świecie wskazują, że przezpochwowe usunięcie macicy jest najbezpieczniejszą, najmniej urazową oraz najbardziej opłacalną metodą histerektomii wykonywaną ze wskazań nienowotworowych - zwraca uwagę prof. Rafał Stojko.

Eksperci: w Polsce zbyt rzadko przeprowadza się histerektomię małoinwazyjną
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Niestety, jak zaznaczył prof. Rafał Stojko, kierownik Oddziału Ginekologiczno-Położniczego z Pododdziałem Ginekologii Onkologicznej w Szpitalu Zakonu Bonifratrów w Katowicach, w kraju odsetek operacji usunięcia macicy wykonywanych drogą przezpochwową to ok. 5-6 proc. wszystkich zabiegów.

Profesor mówił o tym podczas spotkania dla dziennikarzy pt: "Histerektomia minimalnie inwazyjna" w Warszawie 8 września 2017 r., 

Najważniejszy komfort pacjentki
Ekspert podkreślił, że histerektomia czyli usunięcie macicy to zabieg, który wykonuje się ze wskazań onkologicznych i nieonkologicznych.

W ocenie prof. Włodzimiera Baranowskiego z Kliniki Ginekologii i Ginekologii Onkologicznej Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie, pierwsze wskazanie dotyczące nowotworów, jest zdecydowanie rzadsze. W tej też sytuacji w większości wypadków konieczne jest przeprowadzenie operacji drogą przezbrzuszną a więc poprzez cięcie powłok brzusznych.

W wypadku zabiegów ze wskazań nieonkologicznych, takich jak mięśniaki macicy, śródmaciczna endometrioza czy nie reagujące na leczenie farmakologiczne krwawienie z macicy, powinno się skorzystać z dwóch pozostałych dróg dostępu, a więc histerektomii laparoskopowej bądź też przezpochwowej.

Według prof. Baranowskiego histerektomia laparoskopowa minimalizuje uraz, ponieważ operujący wykonuje jedynie maleńkie, centymetrowe nacięcie w pępku i takie same dwa nacięcia po obu stronach spojenia łonowego.

Jeszcze bardziej oszczędzający jest zabieg przezpochwowy, po którym w ogóle nie ma żadnych blizn.

Jak wybrać drogę operacyjną
Z oceną tą zgadza się prof. Stojko, który podkreśla, że według dostępnych badań histerektomia przezpochwowa (TVH) jest związana z lepszymi wynikami oraz mniejszą ilością powikłań niż histerektomia laparoskopowa (TLH) lub przezbrzuszna (TAH).

Niestety, jak zaznaczył prof. Stojko w Polsce z tej metody korzysta znikoma ilość ośrodków ginekologicznych.

- Jeśli przyjrzymy się danym z NFZ, to okazuje się, że 2009 rok na 35 025 zabiegów histerektomii, aż 22 526 ( czyli 64 proc.) przeprowadzono drogą brzuszną a jedynie 1740 (5 proc.) drogą z naturalnego dostępu czyli przez pochwę. W 2013 roku sytuacja nie wiele się zmieniła, gdyż na 30 972 zabiegów, operacje drogą brzuszną stanowiły 53 proc. czyli 16 443 zabiegów, a drogą przezpochwową jedynie 4 proc. co stanowiło 1292 zabiegów - wyjaśnił prof. Stojko.

Ekspert podkreślił też, że te dane świadczą o tym, iż liczba histerektomii wykonywanych drogą brzuszną jest przeciwieństwem tego co zaleca Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). Z tego też powodu prof. Andrzej Malinowski z Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi zaproponował zmianę filozofii w wyborze drogi operacyjnej histerektomii.

- Prof. Malinowski postuluje aby kwalifikując pacjentkę do zabiegu zawsze myśleć o histerektomii pochwowej, a podczas kwalifikacji szukać jedynie przeciwwskazań do tej drogi. W ten sposób, aż 70-80 proc. histerektomii „nieonkologicznych” jest możliwych do przeprowadzenia na drodze pochwowej, 20-25 proc. na drodze laparoskopowej, a jedynie około 5 proc. na drodze laparotomii czyli operacji z cięcia powłok brzusznych - wyjaśnił prof. Stojko.

Korzyści dla operowanej
Specjalista podkreślił też, że przyjmuje się, że względnymi przeciwwskazaniami do zastosowania TVH są: nierództwo, wąski kąt łonowy, wąska, długa pochwa, stan po laparotomii (w tym po cięciu cesarskim), brak obniżenia macicy, rozmiar macicy równy lub przekraczający wielkość 12 tyg. ciąży oraz endometrioza lub zapalenie miednicy mniejszej.

- Istnieje jednakże wiele dowodów na to, że przezpochwowe usunięcie macicy można bezpiecznie przeprowadzić w 90 proc. przypadków z powyższymi czynnikami ryzyka - zaznaczył prof. Stojko.

Ekspert dodał, że operacja przezpochwowa jest zdecydowanie bardziej oszczędzająca dla pacjentki. Poza tym znacznie krótszy jest okres rekonwalescencji i powrotu do normalnej aktywności fizycznej. Z reguły, jeśli nic się nie dzieje, pacjentka po operacji przezpochwowej wypisywana jest do domu ze szpitala w pierwszej lub drugiej dobie po operacji. Natomiast po operacji brzusznej w czwartej lub piątej dobie, a jej powrót do pełnej aktywności życiowej następuje dopiero po czterech-sześciu tygodniach.

Prof. Stojka zwrócił również uwagę na fakt, iż operacja przezpochwowa jest bardzo dobrym rozwiązaniem dla kobiet zmagających się z nadwagą i otyłością. Chroni je bowiem przed wieloma powikłaniami pooperacyjnymi, które w tej grupie chorych szczególnie często występują. Należą do nich m.in. zakrzepica żył głębokich czy powikłania infekcyjne ran pooperacyjnych.

- Jeśli zastosuje się histerektomię przezpochwową ryzyko infekcji w zasadzie nie występuje. Wystarczy po zakończonym zabiegu wprowadzić do kanału rodnego jedną pigułkę zwalczającą bakterie beztlenowe aby zapobiec ewentualnej infekcji - wyjaśnił prof. Stojko.

Korzyści po stronie szpitala
Ekspert zaznaczył też, że na przeszkodzie do zwiększenia liczby wykonywanych zabiegów metodą przezpochwową nie stoją żadne racjonalne przesłanki, a jedynie mentalność i przyzwyczajenie.

Tymczasem metoda ta nie dość, że jest bezpieczna, nieokaleczające i przyjazna dla operowanej kobiety, jest też tańsza niż operacje przeprowadzane przez powłoki brzuszne.

- Pokusiliśmy się w kierowanej przeze mnie klinice na badanie porównawcze dotyczące kosztów zabiegów histerektomii trzema wspomnianymi metodami. Do badań wzięliśmy karty pacjentek operowanych pomiędzy styczniem 2015 roku a czerwcem 2016 roku. Było to 300 pierwszych kart z tego okresu po sto dla każdej z dróg operacyjnych - wyjaśnił prof. Stojko.

I dodał. Analiza danych ujawniła, że dla szpitala zdecydowanie najbardziej opłacalną jest metoda oparta na zabiegu drogą przezpochwową.

- Przy metodzie przezpochwowej całkowity koszt operacji łącznie z leczeniem i pobytem w szpitalu mieścił się w kwocie 2572 zł, podczas gdy przy metodzie operacyjnej z cięcia brzusznego wynosił 3731 zł, a więc o blisko 1200 zł. więcej. Dla porównania jedna operacja laparoskopowa kosztowała szpital 3346 zł - podsumował prof. Stojko. 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum