• PARTNER SERWISUpartner serwisu

W aptekach brakuje ważnych leków. Pacjenci muszą jeździć po nie do odległych miast

Autor: oprac. KM • Źródło: TVN24, PAP/Rynek Zdrowia18 lipca 2022 19:01

W aptekach może brakować leków. Brakować może nawet 50 pozycji, w tym antybiotyków czy leków na cukrzycę. Jednak nie ma jednej przyczyny tego problemu: jest on złożony i zależny od różnych czynników.

W aptekach brakuje ważnych leków. Pacjenci muszą jeździć po nie do odległych miast
W aptekach brakuje ważnych leków. Pacjenci jeżdżą po nie do odległych miast Fot. AdobeStock
  • W aptekach może brakować niektórych leków - alarmuje TVN24. Chodzi o nawet 50 produktów leczniczych, w tym antybiotyków czy leków na cukrzycę
  • Redaktorzy stacji podkreślają złożoność tego problemu, ponieważ okazuje się, że wpływ na to ma sytuacja na świecie: wojna na Ukrainie, zachwiany łańcuch dostaw - między innymi także z Chin, a także inflacja czy wahania na rynkach walut
  • Część firm rezygnuje z produkcji leków. Efekt tego jest taki, że gdyby przyszło komuś zebrać taką listę, których leków w tej chwili nie można dostać, znalazłoby się na niej 50 pozycji

W aptekach brakuje ważnych leków

Obecnie w aptekach brakuje antybiotyków, jak również antybiotyków dla dzieci, leków przeciwko cukrzycy, na obniżenie ciśnienia, czy też leków dla osób, które leczą się hormonalnie. Zakres tych produktów jest dosyć duży, a w odpytanych przez TVN24 aptekach w Łodzi występują podobne braki.

Łukasz Konka, farmaceuta z Łodzi mówi, że cały czas brakuje szeregu różnych preparatów na różne schorzenia: od leków psychiatrycznych po mleka dla dzieci, po leki na cukrzyce.

- Z każdej grupy zawsze jakiegoś leku brakuje, ale zawsze proponujemy pacjentowi odpowiednik - nie zawsze pacjent się zgodzi, bo lekarz czasem może powiedzieć, że "ma być ten i koniec" -  i pacjent się nie godzi. Czasem nie ma wyjścia, ale kiedy np. brakuje leku z danej grupy, to za chwilę też i tych odpowiedników zaczyna brakować. Wiadomo: pacjenci muszą gdzieś tego używać - dodaje.

Nie ma windowania cen leków w górę

Na rynku farmaceutycznym nie ma jednak problemu z rosnącymi cenami: większość tych cen jest regulowana odgórnie. Problem polega na tym, że nie ma leków, a coraz częściej także ich zamienników. Zdarza się, że pacjenci szukają leków na własną rękę, dzwonią do aptek, lub korzystają ze specjalnych aplikacji-baz danych, które pozwalają sprawdzić, gdzie jest dany lek.

To z kolei sprawia, że ludzie jeżdżą za lekami w najbardziej odległe zakątki Polski: do Łodzi przyjeżdżają osoby z Bydgoszczy, Torunia czy Warszawy, bo znaleźli aptekę, w której jest poszukiwany lek. Z kolei pacjenci z Łodzi, przykładowo, jeżdżą do innych miast, żeby tam odebrać leki, które wcześniej zarezerwowali telefonicznie.

Minister zdrowia: leków nie brakuje

Minister Adam Niedzielski pytany był w Polsat News o to, "z czego wynika ten problem, że w aptekach brakuje leków".

- To, że my publikujemy listę leków, które podlegają pewnym restrykcjom, jeżeli chodzi o wywóz, nie oznacza, że to jest lista brakujących leków. To jest działanie prewencyjne, które właśnie ma zapobiec takiej sytuacji. Ono przede wszystkim koncentruje się na tych lekach, które są stosunkowo atrakcyjne cenowo w Polsce i w związku z tym jest zwiększone ryzyko tego, że np. hurtownie czy producenci będą chcieli w skali międzynarodowej sprzedawać je niekoniecznie na polskim rynku - podkreślił szef MZ.

Zdaniem Niedzielskiego "w tym przypadku jesteśmy ofiarą dobrych negocjacji, które prowadzimy".

- Mamy system, który monitoruje stan tych leków i zapasów w hurtowniach. Takich systemowych braków - według raportów, które otrzymuję - nie ma" - dodał.

Niedzielski podkreślił, że lista leków, wyrobów medycznych i środków spożywczych specjalnego przeznaczenia, zagrożonych brakiem dostępności na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jest publikowana w regularnych odstępach czasu.  - To jest standardowo procedura i prosiłbym, żeby nie wzniecać emocji, bo, póki co, nie mamy informacji o ograniczeniu dostępności leków - zaapelował.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum