• PARTNER SERWISUpartner serwisu

Stopa cukrzycowa: zdecydujmy, zanim będzie za późno - edukacja czy amputacja

Autor: Anna Kaczmarek/Rynek Zdrowia • • 05 września 2013 06:14

Co 15 sekund na świecie dochodzi do amputacji kończyny. 70 proc. tych zabiegów dotyczy chorych na cukrzycę. Wiek diabetyków, którzy muszą poddać się tej operacji z powodu zespołu stopy cukrzycowej, stale się obniża. Zdaniem specjalistów, wdrożenie profilaktyki i oglądanie przez pielęgniarkę w poradni stóp chorych na cukrzycę mogłoby zmniejszyć liczbę amputacji nawet o dwie trzecie.

Stopa cukrzycowa: zdecydujmy, zanim będzie za późno - edukacja czy amputacja
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Cukrzyca - zarówno typu 1, jak i typu 2 - to schorzenie przewlekłe, które zmienia diametralnie życie chorego. Jednak nawet najlepsze leczenie farmakologiczne na niewiele się zda, jeśli pacjent nie będzie wiedział jak radzić sobie z cukrzycą na co dzień. Dlatego w tej chorobie bardzo ważna jest edukacja.

Żadne broszury ani książki nie są w stanie wyedukować diabetyka, do tego potrzebni są dobrze przygotowani edukatorzy. W Polsce zarówno lekarz podstawowej opieki zdrowotnej, jak i diabetolog nie ma czasu ani możliwości, żeby gruntownie nauczyć swojego pacjenta jak dobrze żyć z cukrzycą, to rola dobrze wyszkolonej pielęgniarki. Jednak pielęgniarek diabetologicznych brakuje w Polsce i dlatego edukacja kuleje, a trzeba pamiętać, że na cukrzycę zapada coraz więcej Polaków.

Brakuje pielęgniarek
- To wy jesteście najważniejszym ogniwem w leczeniu pacjenta - mówił prof. Leszek Czupryniak prezes Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego do pielęgniarek podczas VIII Konferencji Polskiej Federacji Edukacji w Diabetologii „Powikłania i cukrzyca - luksus posiadania wyobraźni".

Jego zdaniem w Polsce brakuje pielęgniarek diabetologicznych: - Mamy za mało diabetologów, powinno ich być dwa razy więcej. Mamy też za mało pielęgniarek diabetologicznych, ich potrzeba kilkadziesiąt razy więcej niż jest. Trzeba pamiętać, że chorych na cukrzycę będzie coraz więcej.

Według profesora system opieki diabetologicznej wymaga zmian, a jedną z nich powinien być nacisk na edukację diabetologiczną.
Jest ona, zdaniem wielu specjalistów, marginalizowana w Polsce. Rzeczywistość poradni POZ czy diabetologicznych to niewystarczająca ilość wyszkolonych pielęgniarek i brak czasu na edukację pacjenta. W Polsce edukacja diabetologiczna nie jest odrębnie finansowana. Finansuje się jedynie procedury medyczne, w których zawarta jest edukacja.

Inne kraje, jak choćby Wielka Brytania, dostrzegły już dawno, jak ważna rolę w procesie leczenia diabetyka pełni dobrze wyszkolona pielęgniarka. Tam diabetyk odwiedza lekarza rzadko, bo sposób leczenia i dietę konsultuje z pielęgniarką specjalizującą się w diabetologii.

Uczyć na początku
Nacisk na edukację pacjentów jest tym bardziej ważny, że - jak zauważył prof. Czupryniak - zmieniło się podejście do leczenia cukrzycy. W 2008 r. ukazały się wyniki badań klinicznych, w których stwierdzono, że intensywne leczenie, wyrównywanie poziomu cukru we krwi pacjenta, który już przeszedł zawał, udar, amputację, nie przynosi dobrych efektów, a wręcz stwierdzono, że część z tych chorych umierała wcześniej przy intensywnym leczeniu - mówił prof. Czupryniak.

- Okazało się, że intensywnie obniżać cukier należy u osób, które dopiero zachorowały i nie mają jeszcze uszkodzonego układu krążenia - wtedy bowiem można skutecznie zapobiec rozwojowi powikłań - dodał. Nie dziwi więc, że edukacja pacjenta, szczególnie na początku jego choroby, kiedy w ogóle nie ma on pojęcia jak funkcjonować z cukrzycą, a leczenie jest intensywne, jest tak ważna.

O tym, że pielęgniarki diabetologiczne są kluczowym ogniwem opieki nad diabetykami, mówił również prof. Jean-Philippe Assal, prezes szwajcarskiej Fundacji na Rzecz Badań i Szkoleń z Zakresu Edukacji Pacjentów. Profesor Assal jest m.in. pomysłodawcą filmu „Gondole i gondolierzy. Modelowy przykład edukacji", który pokazuje naukę kierowania gondolą jako wzór postępowania edukacyjnego.

Prof. Assal uważa, że lekarze są w leczeniu cukrzycy najbliżej kwestii rokowań, diagnozy, ale to pielęgniarka jest najbliżej samego pacjenta. Specjalista zauważa, że na początku choroby lekarze walcząc ze schorzeniem działają w pewnym sensie przeciwko pacjentowi. - Jako młody lekarz miałem swojego mentora. Mówił mi: „Pamiętaj, żebyś swojej lekarskiej siły używał przeciwko chorobie, a nie przeciwko pacjentowi, żebyś był ostrożny z używaniem lekarskiej siły" - opowiadał prof. Assal podczas konferencji PFED.

Jego zdaniem po rozpoznaniu przewlekłej choroby pacjent ma zupełnie inne cele niż jego lekarz. Dlatego terapeutyczna edukacja chorego ma ogromny wpływ na jakość jego życia. - Przekazanie prostej informacji dotyczącej odżywiania powoduje, że u 80% pacjentów nie dojdzie do śpiączki cukrzycowej - tłumaczy profesor.

Podkreśla też, że dobra edukacja diabetologiczna ma też swój wymiar ekonomiczny: - Edukacja pozwala na zmniejszenie pośrednich kosztów związanych z cukrzycą, np. kosztów amputacji kończyny poniżej kolana.

Po pierwsze profilaktyka
Obecnie co 15 sekund na świecie dochodzi do amputacji kończyny. 70 proc. tych zabiegów dotyczy chorych na cukrzycę. Wiek diabetyków, którym trzeba amputować stopę z powodu zespołu stopy cukrzycowej stale się obniża. Zdaniem specjalistów, wdrożenie profilaktyki i oglądanie przez pielęgniarkę w poradni stóp chorych na cukrzycę mogłoby zmniejszyć liczbę amputacji nawet o dwie trzecie.

Justyna Kapuściok, prezes Polskiego Towarzystwa Podologicznego, tłumaczy, że te smutne statystyki może zmienić jedynie profilaktyka. Ocenia, że problem zespołu stopy cukrzycowej został nagłośniony i to już spowodowało, że zmniejszyła się liczba amputacji. Chociaż trzeba przyznać, że coraz częściej amputacje trzeba przeprowadzać już u młodych, aktywnych zawodowo 20-30-letnich diabetyków.

Zdaniem specjalistki pielęgniarstwa diabetologicznego Mirosławy Młynarczuk, nie zawsze te najbardziej widoczne i rozległe zmiany na stopie są tymi najgroźniejszymi: - Czasami małe owrzodzenie jest dużo gorsze. Okazuje się na przykład, że penetruje w głąb stopy, aż do kości. Chorzy z zespołem stopy cukrzycowej mogą mieć właśnie owrzodzenia, ale również modzele czy nadmierne łuszczenie skóry na stopach.

Różne stopy, różne problemy
Wyróżnia się stopę naczyniową, neuropatyczną i autonomiczną. Stopa naczyniowa (niedokrwienna) to prawdopodobnie najgorszy rodzaj stopy cukrzycowej. Źle rokuje. Trzeba udrażniać naczynia, żeby poprawić stan chorego. Jest to też niezwykle bolesna dolegliwość. Pacjenci z powodu bólu często decydują się na amputację.

Z kolei przy stopie neuropatycznej występują zaburzenia czucia z powodu uszkodzenia nerwów. - Pacjenci często „człapią", nie przenoszą ciężaru ciała z palców na pięty, ranią się, ponieważ nie czują bólu. Bywa, że obetną sobie opuszek palca podczas zabiegów pielęgnacyjnych przy stopach - wyjaśnia prezes Kapuściok.

Stopa autonomiczna charakteryzuje się natomiast przesuszeniami - skóra na stopie nie produkuje potu, dochodzi też do przecieków tętniczo-żylnych. Jak tłumaczy Mirosława Młynarczuk jeśli chodzi o stopę neuropatyczną, to wcale nie powinno dochodzić do amputacji: - Jest to stopa ukrwiona. Kiedy jest dobrze leczona nie powinno być amputacji. Niestety, pacjenci nie trafiają na czas do specjalisty. Bywa, że oczekiwanie do poradni jest tak długie, iż na leczenie jest za późno.

Podobnie uważa Justyna Kapuściok: - Jest dużo amputacji, ponieważ NFZ nie finansuje profilaktyki w tym obszarze.

Zdaniem Justyny Kapuściok to bardzo ważne, aby w porę, kiedy nie ma jeszcze owrzodzeń, zauważyć, że ze stopami pacjenta nie wszystko jest w porządku. Oczywiście bardzo duże znaczenia ma dobrze przeprowadzony wywiad: - Trochę zapomnieliśmy o tej najprostszej metodzie diagnostyki. Trzeba dowiedzieć się jakie obuwie nosi pacjent, jakie miał urazy stóp, czy stopa jest ciepła czy zimna.

Mirosława Młynarczuk uważa, że wiele stóp cukrzycowych można uratować, jeśli pielęgniarki w poradniach POZ i diabetologicznych będą przeprowadzać oględziny stóp wszystkich pacjentów z cukrzycą, którzy zgłaszają się na wizytę do lekarza.



Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum