JJ/Rynek Zdrowia | 04-02-2019 15:10

Sosnowiec: WSS nr 5 dementuje doniesienia medialne - działalność diabetologii nie jest zagrożona

Jak zapewnia Mirosław Rusecki, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu, wbrew informacjom, które pojawiły się w niektórych mediach, w placówce nie zlikwidowano oddziału diabetologii.

Jak wyjaśnia rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. św. Barbary w Sosnowcu, powrót do sprawdzonej struktury organizacyjnej nie oznacza likwidacji oddziału. Fot. Archiwum

Jak informuje rzecznik, w piątek (1 lutego) na oddział diabetologii przyjęto trzy nowe osoby, a w poniedziałek (4 lutego) kolejnych trzech nowych pacjentów. Dwoje z z nich cierpi na stopę cukrzycową.

Oddział Chorób Wewnętrznych i Diabetologii powstał 18 grudnia 1997 r. w strukturach Szpitala Miejskiego nr 2 w Sosnowcu. W 2006 r. przyłączono ten szpital do WSS nr 5, a w 2007 r. oddział został przeniesiony do budynku przy placu Medyków i połączony z istniejącym w Szpitalu Górniczym oddziałem chorób wewnętrznych.

W 2014 roku w strukturze szpitala wydzielono oddział diabetologiczny, który pod różnymi nazwami nadal funkcjonuje i przyjmuje nowych pacjentów. Ostatnia zmiana nazwy miała miejsce w czerwcu 2018 roku i od tego czasu komórka nosi nazwę oddziału diabetologii i chorób metabolicznych z pododdziałem stopy cukrzycowej. Pacjenci diabetologiczni i ze stopą cukrzycową nadal mogli równocześnie korzystać z pomocy w oddziale chorób wewnętrznych i onkologii klinicznej działającym w tym samym szpitalu.

W strukturach oddziału diabetologii i chorób metabolicznych z pododdziałem stopy cukrzycowej pracę znaleźli nie tylko nowi lekarze (8 osób, 6 etatów), ale także pielęgniarki wyszkolone i dotychczas pracujące w oddziale chorób wewnętrznych i onkologii klinicznej, które, decyzją dyrekcji WSS nr 5, zostały przeniesione do tego oddziału. Podobnie przeniesiona została także część aparatury medycznej oraz kontrakt diabetologiczny - jeden z dwóch w województwie śląskim.

Zakresy pracy obu oddziałów w znacznym stopniu się pokrywają. W oddziale diabetologii i chorób metabolicznych pacjenci byli leczeni w tym samym zakresie, co w oddziale chorób wewnętrznych i onkologii klinicznej, w którym nadal pracuje 4 diabetologów, a jeszcze jedna osoba oczekuje na egzamin.

Od czerwca do grudnia 2018 roku nowy zespół wykonał 948 świadczeń w poradni, w tym samym czasie stary zespół, w ramach 1/2 etatu, wykonał 1787 świadczeń, czyli prawie dwa razy więcej. W ciągu 6 miesięcy działalności oddział diabetologii i chorób metabolicznych z pododdziałem stopy cukrzycowej przyniósł prawie 1 mln zł straty.

- Mając na uwadze fakt, że w powyższym oddziale średnie obłożenie w ciągu 6 miesięcy działalności wynosiło 54,8 proc, a strata finansowa wygenerowana przez oddział wynosiła 986 876,29 zł, co daje prawie 165 000 zł straty w każdym miesiącu, dyrekcja szpitala postanowiła wrócić do struktury, która obowiązywała do czerwca 2018 roku - wyjaśnia Mirosław Rusecki.

- Obłożenie oddziału diabetologii i chorób metabolicznych oraz jego wyniki finansowe w szpitalu w Sosnowcu pokazuje, że nie ma potrzeby zatrudniania 12 diabetologów (w tym jednego w funkcji ordynatora oddziału), dlatego dyrekcja placówki nie przedłużyła umowy z 7 nowymi lekarzami. Wszystkim pielęgniarkom pracującym w Oddziale zaproponowano pozostanie w WSS nr 5. Zaplanowane zmiany uzgodniono z dyrektorem Śląskiego Wojewódzkiego Oddziału NFZ - dodaje rzecznik szpitala.

Jak tłumaczy Rusecki, najważniejsze jest jednak to, że powrót do sprawdzonej struktury organizacyjnej nie oznacza likwidacji oddziału. Nie oznacza ograniczenia zakresu świadczeń ani liczby pacjentów.

- Dwie osoby leczone w oddziale cierpią na stopę cukrzycową. W stosunku do jednej z nich jeszcze w styczniu rozważono amputację kończyny, jednak ostatnie wyniki leczenia wskazują, że być może do tego nie dojdzie - mówi Rusecki.