• PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu

Skutki lekceważenia cukrzycy często są tragiczne

Autor: Wojciech Kuta/Rynek Zdrowia • • 04 września 2018 12:14

– Mam ambicję, aby włączyć Polskę do naszego globalnego programu Cities Changing Diabetes. Cukrzyca jest poważnym problemem, zwłaszcza w dużych miastach. To naprawdę duże wyzwanie zarówno dla systemu opieki zdrowotnej, jak i pod względem społecznym – mówi Katarzyna Kacperska, dyrektor generalna Novo Nordisk Pharma Sp. z o.o.

Katarzyna Kacperska, dyrektor generalna Novo Nordisk Pharma Sp. z o.o.; FOT. PTWP

Rynek Zdrowia: – Od maja 2018 r. kieruje pani polskim oddziałem Novo Nordisk. Jakie wyzwania stoją przed panią i całym oddziałem – leczenie cukrzycy, hemofilii, walka z otyłością, badania kliniczne nad nowymi terapiami? Które z tych zadań jest najważniejsze?
Katarzyna Kacperska: – Wszystkie wymienione cele były i są bardzo ważne. Natomiast pod względem wagi problemu – nie tylko zdrowotnego, ale także społecznego i ekonomicznego – główne wyzwanie stanowi dla nas cukrzyca. Wystarczy przypomnieć, że w Polsce żyje obecnie około 3 mln osób z tą chorobą.

Wiemy też, że możemy pomóc tym pacjentom w znacznie większym stopniu niż obecnie. Bardzo ważna jest nie tylko sama farmakoterapia, ale również szerokie wsparcie zarówno pacjentów oraz ich rodzin, jak i środowiska medycznego, w tym lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej. Chodzi między innymi o zapewnienie materiałów edukacyjnych i szkolenia.

– Wśród 3 milionów polskich diabetyków około 1,9 mln leczonych jest z powodu cukrzycy typu 2. Nierzadko można spotkać się z opinią, że na ten typ cukrzycy pacjenci sami „zapracowali” niewłaściwym trybem życia, złą dietą itp. Słyszymy też czasami, że cukrzyca jest chorobą... zakaźną. Edukacja to również walka z mitami i stereotypami dotyczącymi cukrzycy?
– Oczywiście, zwalczanie obiegowych, często nie mających naukowego, medycznego uzasadnienia opinii, jest jednym z naszych zadań. Nadal musimy zwiększać świadomość społeczną w tym zakresie. Nasza aktywność w obszarze edukacji zdrowotnej powinna uświadamiać społeczeństwu przede wszystkim to, że cukrzyca jest nie tylko bardzo powszechną, ale i bardzo poważną chorobą, której powikłania mogą być groźne zarówno dla zdrowia, jak i życia pacjentów. Przypomnę, że według prognoz, w 2040 roku w Polsce na cukrzycę będzie chorowało ok. 4 mln osób, czyli 11 proc. całej populacji kraju. Skala problemu jest zatem olbrzymia.

Poza szeroką edukacją społeczną bardzo ważne dla nas są i nadal będą różnego rodzaju działania systemowe, dotyczące chociażby wsparcia edukacyjnego dla środowiska medycznego.

– Szacuje się, że aż jedna trzecia osób z cukrzycą w wieku produkcyjnym w Polsce nie wie, że cierpi na tę chorobę. Ma to także niebagatelne skutki dla gospodarki.
– Tak, dlatego konieczne jest możliwie jak najwcześniejsze diagnozowanie tej choroby, również, a może przede wszystkim, przez lekarzy POZ. Wspieramy oczywiście także działania edukacyjne prowadzone przez specjalistów, którzy odgrywają kluczową rolę w leczeniu chorych na cukrzycę. Organizujemy spotkania, szkolenia, warsztaty.

Kolejny aspekt naszej aktywności, o którym już wspominałam, to społeczna percepcja cukrzycy. Niestety, wciąż przez wiele osób nie jest ona traktowana jako choroba poważna, wymagająca priorytetowego podejścia. Co gorsza, chorzy na cukrzycę typu 2 spotykają się ze stygmatyzacją, jako osoby, które rzekomo „same sobie zasłużyły” na tę chorobę. To oczywiście bardzo krzywdzące, błędne podejście. Tym bardziej że etiologia tej choroby jest bardzo szeroka i wykracza poza styl życia.

Cukrzycy nie można ignorować, trzeba ją skutecznie leczyć, na możliwie jak najwcześniejszym etapie. Jeśli nie zostanie wdrożona, a następnie prowadzona odpowiednia terapia, może dojść do rozwoju groźnych powikłań, w tym niezwykle poważnych i, niestety, najczęściej występujących, sercowo-naczyniowych.

Liczne działania podejmowane przez Novo Nordisk w Polsce, o których mówiłam, prowadzimy oczywiście we współpracy z wieloma partnerami – środowiskiem medycznym, towarzystwami naukowymi, organizacjami pacjentów, edukatorami, jednostkami samorządu terytorialnego. Jako lider w leczeniu cukrzycy, od ponad 90 lat zaangażowany w poszukiwanie i wdrażanie najlepszych rozwiązań w tej dziedzinie, będziemy rozwijać taką współpracę.

– Jakie więc są państwa plany 
w tym zakresie?
– Mam ambicję, aby włączyć Polskę do naszego globalnego programu Cities Changing Diabetes. Cukrzyca jest poważnym problemem zwłaszcza w dużych miastach. To naprawdę duże wyzwanie zarówno dla systemu opieki zdrowotnej, jak i pod względem społecznym.

Programem Cities Changing Diabetes objęliśmy już 17 miast w różnych krajach. Jesteśmy zaangażowani w to przedsięwzięcie jako partner dla władz miejskich, a także ośrodków naukowych. 20 sierpnia zorganizowaliśmy w Warszawie warsztatowe 
spotkanie m.in. z udziałem naszych kolegów z Novo Nordisk z Kopenhagi. Opracowaliśmy już plan wdrożenia tego programu w jednym z polskich miast.

Zamierzamy wypracować model działania, którym później będziemy mogli wesprzeć kolejne samorządy miejskie. To bardzo ważne, między innymi dlatego, że doświadczenie wskazuje, iż cukrzyca typu 2 postępuje bardzo szybko u osób, które przeniosły się z terenów wiejskich do miast. Stąd tak ważne jest zaangażowanie się miejskich samorządów w rozwiązywanie tego poważnego problemu zdrowotnego na ich terenie.

Zależy nam na stworzeniu platformy danych wspólnie z ośrodkami akademickimi w dużych miastach, aby dokładnie zidentyfikować lokalną skalę problemów związanych z cukrzycą. Dajemy więc metodologię, doświadczenie, diagnozujemy wyzwania w danym mieście, prowadzimy dialog z różnymi partnerami, wspólnie określając zadania i sposoby ich realizacji.

– Wróćmy do powikłań związanych z cukrzycą, w tym sercowo-naczyniowych. Kardiolodzy wskazują, że część leków w terapii cukrzycy ma także znaczenie kardioprotekcyjne.
– Istotnie, kilka leków stosowanych w cukrzycy ma już udowodnioną redukcję ryzyka sercowo-naczyniowego. Generalnie są to niektóre leki z grupy inkretyn oraz flozyn. W tym kontekście warto zwrócić uwagę, że cukrzyca typu 2 postępuje bardzo „cicho”, czyniąc w organizmie spustoszenie, przez długi czas nie dając niepokojących 
objawów.

Niestety, jest to droga do rozwoju wielu bardzo groźnych powikłań, których główną grupę stanowią choroby sercowo-naczyniowe – aż dwie trzecie pacjentów z cukrzycą typu 2 umiera przedwcześnie właśnie z ich powodu. Chorzy na cukrzycę typu 2 żyją średnio o 12 lat krócej, w znacznej mierze wskutek m.in. zawałów serca, udarów czy choroby wieńcowej. Jest to jeden z powodów, dla których cukrzycę musimy traktować poważne od samego początku.

Oczywiście występują też inne istotne powikłania – między innymi retinopatia cukrzycowa, nefropatia czy stopa cukrzycowa. Polska należy do krajów o najwyższym wskaźniku amputacji kończyn dolnych z powodu stopy cukrzycowej. Tym tragediom można zapobiec dzięki możliwie wczesnemu rozpoznaniu i skutecznemu leczeniu cukrzycy. Nie osiągniemy jednak tego celu bez znaczącej poprawy powszechnej świadomości, jak poważną chorobą jest cukrzyca.

– Ministerstwo Zdrowia 10 lipca br. przedstawiło oficjalnie projekt dokumentu „Polityka Lekowa Państwa”. Jednym z celów tejże polityki jest „zapewnienie bezpieczeństwa lekowego obywateli”. 
Jak państwo oceniacie tę strategię?
– Przede wszystkim cieszy nas podpisanie przez pana prezydenta ustawy zwiększającej publiczne wydatki na ochronę zdrowia do 6 proc. PKB w 2024 r. Ze względów, o których rozmawialiśmy wcześniej, bardzo ważne jest, aby w tej puli zapewnić m.in. środki na skuteczne leczenie cukrzycy, zwłaszcza typu 2.

Niestety, na kolejnych listach refundacyjnych nie pojawiały się ostatnio żadne innowacyjne farmakoterapie w tym wskazaniu, m.in. leki inkretynowe, flozyny oraz najnowocześniejsze insuliny, np. ultraszybkodziałająca insulina. Zależy nam na tym, aby lekarze oraz pacjenci w naszym kraju mieli dostęp do znacznie szerszej niż obecnie gamy opcji terapeutycznych.

W cukrzycy, zależnie m.in. od etapu choroby, stopnia zaangażowania pacjenta w proces leczenia, czy jego aktywności fizycznej, ważne jest indywidualne dostosowanie terapii do potrzeb i profilu konkretnego pacjenta. W tym kontekście przypomnę, że Najwyższa Izba Kontroli w raporcie z marca bieżącego roku, oceniła, iż zadania systemu ochrony zdrowia, związane z zapobieganiem, wczesnym wykrywaniem oraz leczeniem cukrzycy typu 2, nie były realizowane skutecznie.

Chcielibyśmy, aby diabetologia znalazła wśród decydentów takie zrozumienie, jak np. onkologia czy kardiologia, którym są dedykowane specjalne programy centralne i dodatkowe środki. Dobrze, że w projekcie dokumentu „Polityka Lekowa Państwa” leczenie cukrzycy jest jednym z priorytetów, ale oczekujemy, że za tą deklaracją pójdą wreszcie konkretne decyzje refundacyjne, umożliwiające pacjentom dostęp do nowoczesnych terapii cukrzycy, w tym redukujących ryzyko sercowo-naczyniowe. Zbliży to jakość i efektywność leczenia polskich pacjentów z cukrzycą typu 2 do poziomu leczenia pacjentów w innych krajach UE, w których jest gwarantowany dostęp np. do leków z grupy inkretyn lub flozyn.

– Resort zdrowia zapowiada także wdrożenie refundacyjnego trybu rozwojowego (RTR), mającego motywować firmy farmaceutyczne do inwestowania w Polsce. Warunkiem wsparcia ze strony państwa jest, między innymi, wielkość środków przeznaczanych przez przemysł na rozwój badań podstawowych, przedklinicznych i klinicznych w naszym kraju. To chyba dobry przekaz dla innowacyjnej firmy, jaką jest Novo Nordisk?
– Polska na mapie aktywności naszej firmy jest bardzo ważnym krajem. Chcemy w znaczący sposób poprawić sytuację polskich pacjentów chorujących na cukrzycę. Na pewno pójdą za tym inwestycje w nowe, bezpieczne i jeszcze skuteczniejsze rozwiązania terapeutyczne. Już dzisiaj w skali Europy ponad 10 proc. naszych badań klinicznych prowadzimy właśnie w Polsce i ten odsetek będzie wzrastał, ponieważ w Polsce są znakomici lekarze, jest także bardzo dobre zaplecze naukowo-badawcze.

W Polsce mamy zlokalizowane centrum zarządzania działalnością Novo Nordisk w regionie Europy Środkowo-Południowej, czyli od Bałtyku po Portugalię, gdzie zwiększane jest zatrudnienie. Planujemy rozwój inwestycji w edukację diabetologiczną i wspieranie partnerstwa publiczno-prywatnego w polskim systemie opieki zdrowotnej.

Natomiast mamy pełne przekonanie, że bez zaangażowania państwa, przejawiającego się w szczególności w postaci konkretnych decyzji w zakresie poprawy dostępu pacjentów do nowoczesnych terapii, nie uda się skutecznie zarządzić pandemią cukrzycy w Polsce. Konieczna jest także przewidywalność otoczenia prawnego, co jest niezbędne dla bezpiecznego inwestowania w prace badawcze nad nowymi metodami leczenia.

Ważne jest też lepsze zrozumienie wagi kosztów pośrednich związanych z cukrzycą, której powikłania stanowią ogromne obciążenie nie tylko społeczne, ale również dla budżetu płatnika świadczeń zdrowotnych. Oceniamy, że w Polsce rocznie ponad 30 tys. zgonów związanych jest z cukrzycą, z czego ok. 10 tys. osób umiera w wieku produkcyjnym.

– Nad jakimi innowacyjnymi terapiami pracuje obecnie Novo Nordisk w Polsce?
– Prowadzimy m.in. w Polsce badania kliniczne nad insuliną, która będzie podawana raz w tygodniu. To rozwiązanie mające szansę stać się przełomem w insulinoterapii.

Drugi bardzo ważny projekt, w który włączona jest również Polska, dotyczy prac nad doustną formą podania leku inkretynowego. Kolejna grupa badań prowadzonych w naszym kraju obejmuje zmniejszenie ryzyka rozwoju powikłań sercowo-naczyniowych dzięki stosowaniu doustnego leczenia inkretynowego.

Nasze działania w ostatnich kilku miesiącach można określić jako swoiste nowe otwarcie aktywności Novo Nordisk w Polsce. Napędu do realizacji wszystkich naszych zamierzeń i ambitnych planów dostarcza nam wieloletnie zaufanie do naszych produktów, którym od wielu lat obdarzają nas polscy lekarze, pielęgniarki oraz pacjenci.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum