• PARTNER SERWISUpartner serwisu

Najpierw niedocukrzenie, dopiero potem refundacja...

Autor: Newseria.pl/Rynek Zdrowia • • 23 maja 2017 10:28

Powikłania cukrzycowe prowadzące do konieczności amputacji kończyn można ograniczyć, gdyby chorzy mieli lepszy dostęp do niektórych terapii - apelują specjaliści.

 Najpierw niedocukrzenie, dopiero potem refundacja...
Zasady refundacji analogów długo działających wprowadzono, gdy nie myśleliśmy tak krytycznie o niedocukrzeniach. Fot. archiwum

Zdaniem specjalistów, mniejsza liczba powikłań byłaby możliwa do uzyskania m.in. dzięki poprawie dostępności do insulin długo działających.

W leczeniu cukrzycy typu 2 Polskie Towarzystwo Diabetologiczne zaleca stosowanie insulinoterapii w modelu skojarzonym z doustnymi lekami przeciwcukrzycowymi. Szczególne znaczenie w terapii mają właśnie analogii insulin długo działających, które imitują stałe wydzielanie insuliny przez trzustkę, co przyczynia się do utrzymania jej stężenia na odpowiednim poziomie przez wiele godzin. 

Lekarze wyjaśniają, że w kraju dostępne są refundowane insuliny długo działających, ale warunkiem otrzymania prawa do zakupu leku jest brak poprawy glikemii utrzymujący się przez przez pół roku pomimo podjętego leczenia.

- Zasada refundacji analogów długo działających została wprowadzona kilka lat temu, wtedy, kiedy nie myśleliśmy tak krytycznie o niedocukrzeniach. Był pomysł, by spróbować tradycyjnych insulin, dopiero jak one nie działają, wtedy sięgnijmy po nowsze insuliny - mówi Leszek Czupryniak, kierownik Kliniki Diabetologii i Chorób Wewnętrznych Samodzielnego Publicznego Centralnego Szpitala Klinicznego w Warszawie.

Dodaje: - Powoli ten sposób myślenia staje się przestarzały i rzeczywiście nie powinno być tak, że chory ma mieć niedocukrzenie po to, żeby dostał lepszy wariant leczenia.

Więcej: www.newseria.pl

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum