• PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu

HCC: 2,17 mln leczących się chorych na cukrzycę

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 19 lutego 2016 15:17

W Polsce 2,17 mln pacjentów korzysta z porad i/lub leków cukrzycowych; wraz z niezdającymi sobie sprawy z choroby może ona dotykać ok. 2,7 mln osób - wynika z niepublikowanej dotąd analizy zespołu epidemiologii i kosztów cukrzycy Komitetu Zdrowia Publicznego PAN.

Dr Roman Topór-Mądry. Fot. PTWP/Lucjusz Cykarski

Dane te przedstawił podczas Kongresu Wyzwań Zdrowotnych (Health Challenges Congress, Katowice 18-20 lutego) sekretarz zespołu dr Roman Topór-Mądry z Instytutu Zdrowia Publicznego Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Jak podał w czasie sesji "Leczenie cukrzycy w Polsce", dotychczasowe badania i szacunki - opierające się o dane zbierane według różnej metodologii i w różnych grupach wiekowych - najczęściej określały liczbę chorych na cukrzycę w Polsce w granicach 1,7 mln - 1,9 mln osób, czyli ok. 7 proc. populacji.

Metodologia badań zespołu epidemiologii i kosztów cukrzycy Komitetu Zdrowia Publicznego PAN zakładała wykorzystanie wszystkich możliwych źródeł o zdefiniowanej jakości. Za takie uznano dane Narodowego Funduszu Zdrowia (za 2013 r.) oraz badania Natpol i Receptometr wraz z weryfikacją opartą o inne rejestry i bazy.

Naukowcy definiowali występowanie cukrzycy wśród osób objętych ubezpieczeniem zdrowotnym i znajdujących się w bazach NFZ poprzez wykupienie refundowanego leku, czy pasków (grupy ATCA10 oraz V) oraz poradę czy hospitalizację refundowaną przez NFZ (kody E10-E14). Uznali tu za chorych osoby, które w ciągu roku otrzymały poradę cukrzycową lub wykupiły refundowany lek na cukrzycę.

Tak określana liczba chorujących na cukrzycę w bazach NFZ to 2 173 616 osób. Łącznie 1,77 mln osób zarejestrowano jako korzystający z porad cukrzycowych. Łącznie 0,35 mln osób wykupiło leki refundowane, ale nie korzystało z porad.

Z danych NFZ wynika, że większość z tak określonych chorych na cukrzycę - 1,22 mln - to kobiety; liczba chorych mężczyzn to 0,96 mln. Różnica wynika stąd, że zdecydowana większość chorych na cukrzycę to osoby starsze - najwięcej jest ich w grupie 60-65 lat. Mniejsza liczba chorych mężczyzn w starszych grupach nie wynika z mniejszej liczby chorych wśród nich, lecz z krótszego życia mężczyzn w ogóle.

W podziale wojewódzkim największy odsetek chorych na cukrzycę w danych NFZ notowany jest w woj. łódzkim, śląskim i dolnośląskim, najmniejszy w podkarpackim i podlaskim. Znaczące różnice wynikają tu z częstości/jakości rozpoznania (determinują liczbę chorujących) oraz różnej średniej wieku populacji w poszczególnych regionach.

Spośród osób stosujących leki cukrzycowe wg danych NFZ 29 proc. stosuje insuliny, 81 proc. bierze doustne leki hipoglikemizujące, 73 proc. korzysta z pasków cukrzycowych.

W całościowej analizie specjaliści starali się też mieć na uwadze np. osoby z rozpoznaniem cukrzycy, ale nieleczące się czy też niekorzystające z powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego albo leczące się, jednak w ramach porad z tytułu innych chorób, gdzie cukrzyca występuje jako choroba współistniejąca.

Dlatego dane z baz świadczeń i baz leków NFZ zestawili z wykorzystaniem narzędzia Receptometr (zbiera ono dane z losowo wybranych 600 aptek z całej Polski sprzedaży wszystkich leków, też pełnopłatnych), a także baz ogólnopolskiego badania losowej grupy Natpol 2011.

Z danych Receptometru wynika, że leki cukrzycowe nabywa 7,9 proc. wszystkich pacjentów kupujących jakiekolwiek leki. Odnosząc to danych GUS o liczbie osób korzystających z opieki podstawowej dało to liczbę 2,167 mln osób. W toku są jeszcze analizy odnoszące wartość z danych Receptometru do liczby wszystkich osób wykupujących leki w aptekach. Podobnie analizowane są jeszcze dane o chorych korzystających z usług prywatnych.

Analizując problem pacjentów niezdiagnozowanych specjaliści posłużyli się natomiast wynikami badań Natpol (ograniczonych m.in. uwzględnieniem populacji 18-79 lat), określających odsetek osób z niezdiagnozowaną cukrzycą na 26 proc. Odnosząc ten współczynnik do liczby zdiagnozowanych chorych dało to wartość 2,73 mln osób. - To dość szacunkowe określenie, natomiast wydaje się, że w danej chwili nie mamy lepszego - zastrzegł Topór-Mądry.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum