• PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu

Flozyny. To rewolucja w leczeniu. Cukrzyca, niewydolność serca i nerki

Autor: Wojciech Kuta • Źródło: Rynek Zdrowia15 września 2021 20:00

Flozyny to przełom w medycynie? Leki w ostatnich kilku latach zrobiły zawrotną karierę. Zdaniem lekarzy i pacjentów - zasłużoną. Najpierw zastosowano je w cukrzycy, potem wkroczyły do kardiologii. Okazało się, że chronią także nerki.

Flozyny to leki nowej generacji, które stają się ważne w medycynie FOT. AdobeStock
  • Siedem lat po światowej swojej premierze flozyny zostały w Polsce objęte refundacją w leczeniu cukrzycy
  • Specjaliści podkreślają, że największą dodatkową zaletą flozyn jest wyraźne zmniejszenie ryzyka sercowo-naczyniowego
  • Flozyny zupełnie zmieniły nasze spojrzenie na leczenie niewydolności serca - zaznacza prof. Małgorzata Lelonek
  • Flozyny mają także działanie nefroprotekcyjne, czyli chronią nerki
  • Czym są flozyny? Jakie mają działanie? I czy rzeczywiście są takie przełomowe? Sprawdziliśmy

Czym są flozyny. Debiut na rynku miały w 2012 roku

Flozyny to leki przeciwcukrzycowe nowej generacji z grupy inhibitorów SGLT2 (sodowo-glukozowego kotransportera typu 2). Do obrotu trafiły w 2012 roku.

Jak przypominał w rozmowie z Rynkiem Zdrowia prof. Edward Franek, kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych, Endokrynologii i Diabetologii Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA, przez wiele lat sądzono, że cukromocz jest objawem, który musimy leczyć. Tymczasem okazało się, że wywołując go przez podanie flozyn, czyli owych inhibitorów SGLT2, można doprowadzić do istotnej poprawy stanu zdrowia osób z cukrzycą.

Flozyny blokują w kanalikach nerkowych białko, transporter sodu i glukozy SGLT2 odpowiedzialny za wchłanianie zwrotne glukozy przez nerki, zwiększając w ten sposób jej wydalanie z moczem.

Flozyny działają niezależnie od tego, czy trzustka wytwarza insulinę, czy nie. Dlatego można je "włączyć" do leczenia na każdym etapie choroby i stosować z innymi lekami przeciwcukrzycowymi oraz insuliną. - Obecnie wiadomo już na pewno, że flozyny, działając przeciwhiperglikemicznie, okazały się bardzo cennymi lekami w cukrzycy - zaznaczył prof. Edward Franek.

Flozyny są w Polsce refundowane dla diabetyków

Siedem lat po światowej premierze flozyny zostały w Polsce objęte refundacją w leczeniu cukrzycy typu 2 u pacjentów przed włączeniem insuliny, leczonych co najmniej dwoma doustnymi lekami hipoglikemizującymi od co najmniej pół roku, z poziomem hemoglobiny glikowanej do wartości 8 proc, oraz bardzo wysokim ryzykiem sercowo-naczyniowym.

W październiku 2019, kiedy flozyny trafiły na listę refundacyjną, Ministerstwo Zdrowia uzasadniało, że leki te „opóźniają stosowanie insulin i mają działanie protekcyjne w chorobach serca i nerek”.

Przedstawiciele resortu podkreślali, że na razie mamy stosunkowo wąską grupę wskazań do stosowania wpisanych na wykazy refundacyjne flozyn - czyli dapagliflozyny, empagliflozyny i kanaglizflozyny - ale z czasem będzie ona poszerzana.

- Największą dodatkową zaletą inhibitorów SGLT2 jest wyraźne zmniejszenie ryzyka sercowo-naczyniowego i, co może nawet ważniejsze, ryzyka zgonu u stosujących je pacjentów - podkreślał w rozmowie z Rynkiem Zdrowia prof. Edward Franek.

Nowy rozdział w leczeniu niewydolności serca

Również prof. Małgorzata Lelonek, kierownik Zakładu Kardiologii Nieinwazyjnej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, przewodnicząca elekt Asocjacji Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego zaznacza, że flozyny przynoszą ogromne korzyści nie tylko u osób z cukrzycą, ale też wśród pacjentów kardiologicznych, w tym przede wszystkim z niewydolnością serca.

Zdaniem ekspertów flozyny, otwierają nowy rozdział w leczeniu niewydolności serca (NS). - Badanie EMPEROR-REDUCED (dotyczące empagliflozyny) dowodzi 25-procentowej redukcji ryzyka zgonu z przyczyn sercowo-naczyniowych lub hospitalizacji z powodu NS. To bardzo dużo. Co ważne, te znaczne korzyści odnoszą zarówno pacjenci z cukrzycą, jak i osoby bez współistniejącej cukrzycy. To swoisty fenomen flozyn - zaznacza specjalistka.

- Flozyny są więc lekami o działaniu wielokierunkowym, a przede wszystkim zmieniły nasze spojrzenie na niewydolność serca. Już dziś, po ogłoszeniu wstępnych wytycznych Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego (ESC) - które w pełnej wersji zostaną opublikowane pod koniec sierpnia br. - mamy zalecenie, by każdy chory z niewydolnością serca z obniżoną frakcją wyrzutową był leczony czterema fundamentalnymi grupami leków, do których weszły także flozyny - powiedziała w niedawnym wywiadzie dla Rynku Zdrowia prof. Lelonek.

Zwraca uwagę, że niezmiernie ważny jest fakt, że korzystne efekty kliniczne terapii flozynami osiągane są w bardzo krótkim czasie od rozpoczęcia leczenia, bo już w ciągu pierwszego miesiąca. Nie trzeba więc czekać na takie rezultaty sześć miesięcy lub rok. W przypadku empagliflozyny pożądane efekty występują już po 12 dniach od wdrożenia terapii. Tym samym osiągana jest też korzyść systemowa w postaci redukcji liczby hospitalizacji.

Flozyny "przy okazji" chronią nasze nerki

Eksperci zaznaczają, że flozyny mają także działanie nefroprotekcyjne, czyli chronią nerki. - Dla pacjenta z niewydolnością serca, z rokowniczego punktu widzenia czy zdarzeń takich, jak hospitalizacje i zgony, jest to bardzo ważne. To jedna z niewielu grup leków w kardiologii niewydolności serca mających takie właśnie, nefroprotekcyjne działanie - podkreśla prof. Lelonek.

- Przy słabej funkcji nerek, ze wskaźnikiem GFR poniżej 30, pewnych grup leków jako kardiolodzy nie możemy stosować. Tymczasem empagliflozyna może być podawana nawet od GFR na poziomie 20. To jest bardzo duża grupa pacjentów zyskująca nowe możliwości skutecznego leczenia. Wcześniej mieliśmy im niewiele do zaoferowania - przyznaje ekspertka.

- Leki te mają m.in. nowoczesne działanie moczopędne, można więc powiedzieć, że są to nowoczesne diuretyki. Ten mechanizm jest trochę inny niż w klasycznych lekach moczopędnych od lat stosowanych w kardiologii. W naszej opinii ten efekt w przypadku flozyn jest znacznie lepszy - dodaje.

- Rejestracje we wskazaniu niewydolności serca u osób dorosłych z obniżoną frakcją wyrzutową mają obie flozyny: dapagliflozyna i empagliflozyna. Problem dotyczy natomiast ich dostępności. Dapagliflozyna nie uzyskała pozytywnej opinii Ministerstwa Zdrowia w zakresie refundacji, chociaż ta droga nie jest jeszcze ostatecznie zamknięta. Trwają też starania o refundację empagliflozyny - podsumowuje prof. Małgorzata Lelonek.

Czytaj także: Prof. Małgorzata Lelonek: flozyny zmieniły spojrzenie na niewydolność serca. To przełom w terapii

 Flozyny. To trzeba wiedzieć:

  • Flozyny to leki przeciwcukrzycowe nowej generacji z grupy inhibitorów SGLT2
  • Flozyny blokują w kanalikach nerkowych białko, transporter sodu i glukozy SGLT2
  • Flozyny działają niezależnie od tego, czy trzustka wytwarza insulinę, czy nie
  • Największą dodatkową zaletą inhibitorów SGLT2 jest wyraźne zmniejszenie ryzyka sercowo-naczyniowego
  • Flozyny, otwierają nowy rozdział w leczeniu niewydolności serca (NS)
  • Flozyny mają także działanie nefroprotekcyjne, czyli chronią nerki

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum