• PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu

Eksperci: następstwom cukrzycy można zapobiec

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 08 listopada 2016 13:22

Cukrzyca często nie daje na początku żadnych objawów, ujawnia się dopiero w postaci groźnych powikłań, m.in. kłopotów ze wzrokiem oraz niewydolności nerek i serca - przypominają eksperci, którzy szacują, że choroba dotyczy ok. 3 mln osób w Polsce.

Eksperci: następstwom cukrzycy można zapobiec
Choroba dotyczy ok. 3 mln Polaków Fot. Archiwum

Następstwom cukrzycy w wielu wypadkach można zapobiec - podkreślali lekarze, którzy we wtorek w Ministerstwie Zdrowia uczestniczyli w podpisaniu porozumienia między Polskim Towarzystwem Diabetologicznym i Stowarzyszeniem Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce. Środowiska lekarzy rodzinnych i diabetologów zadeklarowały zacieśnianie współpracy m.in. w obszarze szkoleń i opracowywania wytycznych.

Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł przekonywał, że kluczowe jest edukowanie społeczeństwa, które zmaga się coraz częściej z problemem otyłości, mało aktywnego trybu życia i nieprawidłowego odżywiania.

- Cukrzyca to choroba specyficzna, u wielu osób nie daje żadnych objawów, w większości przypadków pojawia się dopiero w postaci powikłań - przypominał minister. Dodał, że zasadne jest używanie określenia epidemii cukrzycy w Polsce i całym cywilizowanym świecie.

Cukrzyca została uznana przez Organizację Narodów Zjednoczonych za pierwszą niezakaźną epidemię na świecie w 2006 r. Liczba osób, które na nią cierpią, wzrasta bowiem w szybkim tempie, zarówno w krajach bogatych, jak i rozwijających się.

Konsultant krajowy w dziedzinie diabetologii prof. Krzysztof Strojek zaznaczył, że problem cukrzycy dotyka ok. 3 mln osób w Polsce, z których ok. 0,5 mln nie wie, że choruje. Wskazał, że dominują chorzy z typem drugim cukrzycy; w wieku powyżej 60 roku życia jest 1,5 mln osób z cukrzycą, a powyżej 75 roku życia - 0,5 mln. - Stajemy więc przed problemem prawie trzech milionów osób zagrożonych kalectwem lub przedwczesną śmiertelnością - mówił konsultant.

Rozróżniane są dwa główne typy choroby. Osoby cierpiące na cukrzycę typu pierwszego na ogół nie wytwarzają własnej insuliny i dlatego muszą przyjmować insulinę w formie iniekcji. Ten typ cukrzycy to autoimmunologiczne schorzenie, na które zapadają głównie dzieci i młodzież.

Chorzy na cukrzycę typu drugiego, którzy stanowią około 85 proc. wszystkich przypadków zachorowań, najczęściej wytwarzają własną insulinę, ale w niewystarczającej ilości lub ich organizm nie jest w stanie jej właściwie wykorzystywać. Cukrzyca typu drugiego zwykle rozwija się w wieku średnim lub starszym i jest ściśle związana z siedzącym trybem życia, zbyt kaloryczną dietą i otyłością.

Prof. Strojek zauważył, że w problemie cukrzycy nie chodzi o podwyższony poziom cukru, ale o możliwe następstwa - utratę wzroku, amputacje, niewydolność nerek i serca oraz inne powikłania, które pojawiają się w przypadku wieloletniej cukrzycy, która nie jest właściwie leczona.

- W przypadku diabetologii, tak jak w przypadku wielu chorób przewlekłych zmienia się relacja chory-pacjent - z systemu paternalistycznego, gdzie lekarz dyktował pacjentowi, co ma przyjmować, do relacji partnerskiej, w której lekarz uczy pacjenta, w jaki sposób ma prowadzić swoją chorobę - podkreślił prof. Strojek.

Jak zaznaczył, kompetentny lekarz, z którym chory musi mieć kontakt, to niekoniecznie lekarz ze specjalizacją z diabetologii. - Większość chorych na cukrzycę, na wczesnym etapie choroby może być prowadzona przez lekarza rodzinnego, który w przypadku wątpliwości ma zawsze możliwość zwrócenia się do specjalisty o weryfikację leczenia - dodał.

Minister Radziwiłł zaznaczył, że Polska wkłada ogromny wysiłek w leczenie chorych na cukrzycę. Wskazał w tym kontekście m.in. przyjęty w ostatnim czasie przez resort zdrowia program leczenia stopy cukrzycowej oraz wprowadzanie bezpłatnych leków przeciwcukrzycowych dla seniorów. - Lista w tym obszarze będzie się rozszerzać - zapowiedział.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum