• SERWIS CHOROBY ZAKAŹNE

  • Start

Zakażenia personelu i pensjonariuszy DPS w Drzewicy. Apel o wsparcie kadrowe do pielęgniarek i studentów

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 06 kwietnia 2020 11:43

Działający w Drzewicy (Łódzkie) sztab kryzysowy w porozumieniu z sanepidem zdecydował, że nie będzie ewakuacji chorych i personelu miejscowego Domu Pomocy Społecznej, gdzie zakażonych koronawirusem są 64 osoby. Aktualny jest apel samorządowców o wsparcie pielęgniarskie placówki.

Osoby, które przebywają w placówce nie mogą jej opuszczać. Fot. Shutterstock (zdj. ilustracyjne)

W Domu Pomocy Społecznej dla dorosłych w Drzewicy w pow. opoczyńskim zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 stwierdzono w weekend u 37 podopiecznych placówki i 25 osób z personelu. Dwóch mężczyzn wieku 78 i 82 lat, u których potwierdzono obecność koronawirusa zmarło.

O aktualnej sytuacji w placówce, w poniedziałek w rozmowie na antenie Radia Łódź mówiła wicestarosta opoczyński Maria Barbara Chomicz. Poinformowała, że działający na miejscu sztab kryzysowy w porozumieniu z sanepidem zdecydował, że nie będzie ewakuacji chorych, ale zdecydowano o oddzieleniu zakażonych koronwirusem od pozostałych pensjonariuszy.

- Akcja obywa się od niedzieli. Jest ona bardzo trudna. Wypożyczyliśmy łóżka i materace, które są potrzebne, by w nowej nieoddanej jeszcze do użytku części DPS zorganizować zdrową strefę. Odbywa się to pod okiem sanepidu i w największej staranności. Następnym krokiem będzie zdezynfekowanie pomieszczeń i rzeczy osobistych, które były w pokojach zdrowych osób. Tam zostaną bowiem umieszczeni zakażeni koronawirusem - wyjaśniła.

Osoby, które przebywają w placówce nie mogą jej opuszczać.

Chimicz dodała, że cztery osoby chore na COVID-19 czują się gorzej niż wcześniej i jedna z mieszkanek placówki trafiła na oddział zakaźny szpitala w Tomaszowie Mazowieckim. Wicestarosta nadmieniła, że większość podopiecznych drzewieckiego DPS jest niesamodzielna i przewlekle chora, w związku z tym ich stan ogólny - niezależnie od zakażenia koronawirusem - jest w wielu przypadkach ciężki.

Wicestarosta przyznała, że obecnie największym wyzwaniem i odpowiedzialnością jest zapewnienie odpowiedniej opieki wszystkim pensjonariuszom, których jest blisko 80.

- 25 osób z personelu ma pozytywny wynik testu, w związku z czym pozostają w swoich domach. Cała obsługa kuchni jest zdrowa i pracuje w oddzielnym budynku. Duża część administracji jest zdrowa. Mieszkańcami DPS opiekuje się bezpośrednio sześć osób, a w sumie na miejscu jest dziewięciu pracowników - poinformowała.

W związku z tym, lokalne władze samorządowe w niedzielę zwróciły się z apelem do wójtów i burmistrzów, placówek pomocy społecznej oraz mieszkańców o udzielenie niezbędnej pomocy i wsparcia.

Poproszono samorządowców oraz dyrektorów i kierowników placówek pomocy społecznej o oddelegowanie do DPS w Drzewicy w miarę możliwości kadry z placówek oraz zgłaszanie się wolontariuszy spośród absolwentów i studentów kierunku opiekun medyczny.

Wicestarosta opoczyński zaznaczyła, że apel cały czas jest aktualny i najbardziej potrzebne jest wsparcie pielęgniarskie.

Jak przekazała Chomicz, sanepid ustala, skąd w DPS pojawiło się ognisko zakażenia mimo wprowadzonych wcześniej restrykcji sanitarno-higienicznych, w tym m.in. zakazie odwiedzin. - W tej chwili nie mogę powiedzieć, kto przyniósł do DPS wirusa. Możemy tylko powiedzieć, że pierwszą osobą, u której wykryto koronawirusa była pani pielęgniarka - tłumaczyła. 

PAP - Bartłomiej Pawlak

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum