• SERWIS CHOROBY ZAKAŹNE

  • Start

Wlk. Brytania: dwa z czterech nowych przypadków koronawirusa to personel medyczny

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 10 lutego 2020 20:01

Dwie spośród czterech osób, u których potwierdzono w poniedziałek (10 lutego) w Wielkiej Brytanii obecność koronawirusa, są pracownikami służby zdrowia - poinformowały władze. Z tego powodu tymczasowo zamknięto jedną z przychodni w Brighton na południu Anglii.

Fot. archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Wcześniej w poniedziałek podawano, że u pracownika przychodni County Oak w Brighton testy wykazały obecność koronawirusa, ale nie precyzowano, czy jest to jedna z tych czterech nowo zarażonych osób, czy też kolejny przypadek. Wszystkim pacjentom, którzy byli w tej przychodni i wykazują jakieś niepokojące objawy, zalecono skontaktowanie się z lekarzem.

- Obecnie pilnie pracujemy nad zidentyfikowaniem wszystkich pacjentów i innych pracowników służby zdrowia, którzy mogli mieć bliski kontakt (z zarażonymi) i na tym etapie uważamy, że jest to stosunkowo niewielka liczba - oświadczyła Yvonne Doyle z rządowej agencji Public Health England.

Jak dotychczas w Wielkiej Brytanii potwierdzono osiem przypadków koronawirusa: pierwsze dwa pod koniec stycznia na północy Anglii, dwa następne w zeszłym tygodniu, a cztery - w poniedziałek. Z wyjątkiem pierwszych dwóch, gdzie chorymi są obywatele Chin, wszystkie pozostałe pochodzą prawdopodobnie z tego samego źródła - od mężczyzny, który był trzecim potwierdzonym przypadkiem i przebywa obecnie w St. Thomas' Hospital w Londynie.

Zaraził się on podczas podróży do Singapuru w dniach 20-23 stycznia, po czym w drodze powrotnej zatrzymał się narciarskim kurorcie Les Contamines-Montjoie, a 28 stycznia przyleciał do Wielkiej Brytanii lotem linii easyJet z Genewy. Kontakt z nim miał zarówno czwarty pacjent, jak i pięcioro przebywających we Francji Brytyjczyków, u których również stwierdzono obecność koronawirusa, a także prawdopodobnie cztery osoby, u których potwierdzono go w poniedziałek. Wiadomo, że ten mężczyzna przechodził testy na obecność koronawirusa właśnie w Brighton.

W poniedziałek rano brytyjskie ministerstwo zdrowia ogłosiło, że koronawirus jest "poważnym i bezpośrednim zagrożeniem dla zdrowia publicznego", co daje władzom dodatkowe uprawnienia w walce o to, by powstrzymać jego dalsze rozprzestrzenianie się. W szczególności ludzie mogą być poddawani przymusowej kwarantannie, a także mieć zakaz opuszczania obiektów, w których ją przechodzą.

Poinformowano, że dwa obiekty - szpital Arrow Park Hospital na półwyspie Wirral oraz centrum konferencyjne Kents Hill Park w Milton Keynes - zostały wyznaczone jako miejsca przechodzenia kwarantanny, zaś chińską prowincję Hubei i jej stolicę Wuhan uznano za obszar zakażony.

W obu wyznaczonych obiektach kwarantannę przechodzą już dwie grupy obywateli brytyjskich, które zostały ewakuowane w ciągu ostatnich kilku dni z Wuhan - łącznie ok. 200 osób. Druga z tych grup przybyła do Wielkiej Brytanii w niedzielę rano wyczarterowanym przez rząd samolotem.

Na całym świecie potwierdzono już ponad 40 tys. zachorowań, w zdecydowanej większości w Chinach, gdzie zmarło z tego powodu ponad 900 osób. Chorobę wykryto też w ok. 30 innych państwach, ale poza Chinami kontynentalnymi zanotowano do tej pory tylko dwa zgony.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum