• SERWIS CHOROBY ZAKAŹNE

  • Start

Prof. Zajkowska: wirus Omikron występuje już w trzech wariantach

Autor: KM • Źródło: Newsroom WP, Rynek Zdrowia04 lutego 2022 10:41

- Wirus Omikron występuje już w trzech wariantach. Dopóki jest transmisja wirusa, mogą powstawać nowe warianty - mówi prof. Joanna Zajkowska.

Prof. Zajkowska: wirus Omikron występuje już w trzech wariantach
Punkt pobrań, fot. Shutterstock.com
  • Prof. Zajkowska to profesor nadzwyczajny Kliniki Chorób Zakaźnych i Neuroinfekcji Wydziału Lekarskiego z Oddziałem Stomatologii i Oddziałem Nauczania w Języku Angielskim Uniwersytetu Medycznego 
  • W ocenie prof. Zajkowskiej to "bardzo dobrze", że niektóre kraje europejskie wycofują się z obostrzeń. Specjalistka zastrzega jednak, że "to są te kraje, gdzie poziom wyszczepienia jest bardzo wysoki: 80-90 procent"
  • Specjalistka podkreśliła, że w Polsce restrykcje jeszcze nie powinny być znoszone
  • Pozytywnie oceniła jednak pomysł skrócenia nauki zdalnej w tych regionach, w których jest dobra sytuacja epidemiczna

Omikron szaleje, więc lepiej jeszcze nie znosić restrykcji

- Wiemy już z informacji ECDC, że przebadano przebieg kliniczny w wariancie omikron i on jest rzeczywiście lżejszy - poinformowała profesor. - Osoby, które są zaszczepione, mają naprawdę bardzo niewielkie ryzyko hospitalizacji i zgonu. Przejście omikronu przez osoby dobrze wyszczepione jeszcze wzmacnia odporność przy dosyć łagodnej chorobie - dodała, przypominając, że "ta strategia może być zastosowana do krajów, gdzie poziom wyszczepienia jest duży".

Dlatego też, zdaniem specjalistki, w Polsce "jeszcze na pewno nie" powinny być znoszone restrykcje. - Nie mamy też informacji, w jakich proporcjach w tej obecnej fali zakażenia są wywołane przez omikron, prawdopodobnie w większości, ale nie tylko: jeszcze mamy wycofującą się deltę i to są te zakażenia cięższe - zaznaczyła profesor.

Z kolei myślenie o omikronie jak o grypie to w ocenie profesor Zajkowskiej "duże uproszczenie".

- Jednak konsekwencje zachorowania przez koronawirus są inne - zaznaczyła. - Grypa też swoje poważne konsekwencje może mieć, natomiast tutaj mamy inne skutki i mamy ten wirus krążący w populacji dosyć intensywnie, tworzą się nowe warianty. Jak będzie wyglądał dalszy scenariusz? Mamy pewne prognozy, ale pewności nie mamy, jak to będzie wyglądało jesienią, jak to będzie po zakończeniu fali, którą mamy w tej chwili - przyznała prof. Zajkowska.

Dodała, że jest "na pewno zbyt wcześnie", aby mówić, że piąta fala w Polsce będzie ostatnią falą.

- To byłby ten wariant optymistyczny, natomiast wiemy, że wirus omikron występuje już w trzech wariantach, że wydłuża on falę w świetnie wyszczepionej Danii, w związku z tym oni mogą pozwolić sobie na wycofywanie pewnych ograniczeń, natomiast ta transmisja wirusa jest i dopóki jest transmisja wirusa, mogą powstawać nowe warianty - wskazała prof. Zajkowska.

Nauka zdalna skracana lokalnie i testowanie w szkołach

W ocenie prof. Zajkowskiej regionalne skracanie nauki zdalnej w tych województwach, w których jest najlepsza sytuacja epidemiczna to "bardzo dobre rozwiązanie".

- Rzeczywiście mamy nierównomierną intensywność zakażeń w poszczególnych województwach czy nawet powiatach i tam, gdzie liczba zakażeń jest niska, oczywiście można wrócić do nauki stacjonarnej, bo wiemy, że dla dzieci to jest niezwykle ważne. Zróżnicowanie jeżeli chodzi o województwa i powiaty wydaje mi się bardzo istotne - podkreśliła prof. Zajkowska.

Specjalistka pozytywnie ocenia również pomysł testowania dzieci w szkołach.

- To bardzo dobry pomysł, zwłaszcza, że testowanie, jeżeli chodzi o wariant omikron, zalecane jest z gardła, co jest mniej nieprzyjemne, niż badanie przez nos i rzeczywiście mogłoby być wykonywane w szkole - przyznała profesor, dodając, że "testy antygenowe to są testy piętnastominutowe, które po krótkim szkoleniu może wykonać każdy".

Szybkie testy "przy starcie", zgodnie z informacjami prof. Zajkowskiej, to "metoda stosowana w innych krajach". - Testowanie przed rozpoczęciem pracy czy w pewnych grupach społecznych jest bardzo popularne, nie wiem, dlaczego u nas są takie opory, pewnie część osób obawia się izolacji i kwarantanny, natomiast to testowanie jest jednym z narzędzi walki z pandemią- zauważyła profesor.

Kalkulator ryzyka od Ministerstwa Zdrowia? Tak, ale czasem warto zwrócić się o pomoc do lekarza

Profesor podkreśliła, że test udostępniony przez resort zdrowia to dzieło także jej kolegów z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku. - To ryzyko można w jakiś sposób oszacować i zwrócić uwagę, kto może ciężej przechodzić, kto nie. Tutaj rzeczywiście płeć, waga i wiek są bardzo istotne - dodała.

Jednak nawet mimo uzyskania korzystnego wyniku nie warto porzucać środków ochrony. - Natomiast jeżeli chorujemy w domu i, mimo że się czujemy dosyć nieźle, ale wyjdzie, że jesteśmy obciążeni pewnym ryzykiem, to jednak szybszy kontakt z lekarzem może nam pomóc w szybszym udzieleniu pomocy czyli skierowaniu do szpitala - zaznaczyła specjalistka.

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum