KG/Rynek Zdrowia | 13-03-2019 12:44

Prof. Magdalena Rosińska: w Polsce rośnie liczba nowych rozpoznań HIV

W Polsce przybywa zakażeń wirusem HIV. Nie jest to tylko kwestia większej liczby rozpoznań, ale i większej liczby nowych zakażeń. Nie mogę przychylić się do tezy, że epidemia HIV jest pod kontrolą - mówi prof. Magdalena Rosińska z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny.

- W połowie lat dwutysięcznych w Polsce było ok. 600 nowych rozpoznań rocznie, zaś w 2017 r. było to 1400 - informuje prof. Magdalena Rosińska; FOT. PTWP

Podczas sesji ''Czy udało się opanować epidemię HIV?'' na IV Kongresie Wyzwań Zdrowotnych (Health Challenges Congress - HCC, Katowice, 7-8 marca 2019 r.), prof. Magdalena Rosińska poinformowała, że w połowie lat dwutysięcznych w Polsce było ok. 600 nowych rozpoznań rocznie, zaś w 2017 r. już 1400.

- Wzrost jest ponad dwukrotny. Dynamika rozpoznań jest niekorzystna. Można powiedzieć jednak, że dużo rozpoznań zakażeń to dobry znak, bo chcielibyśmy je wszystkie rozpoznać oraz objąć wszystkich zakażonych opieką długoterminową. Osoby skutecznie leczone są niezakaźne - podkreśliła ekspertka.

Z szacunków wynika, niestety, iż liczba nowych zakażeń wcale nie maleje - to nie tylko kwestia większej liczby rozpoznań, ale i większej liczby zakażeń.

- Z Krajowym Centrum ds. AIDS w ramach Narodowego Programu Zdrowia realizujemy projekt, w którym badamy, do których zakażeń doszło w ciągu 6 poprzedzających miesięcy. Wykorzystujemy test, który ma zastosowanie jedynie w badaniach epidemiologicznych - tłumaczy specjalistka.

Dodaje: - Jesteśmy w stanie dokładnie zobaczyć, jaki odsetek ludzi jest rozpoznawanych tuż po zakażeniu. Wśród klientów punktów konsultacyjno-diagnostycznych to jest ok. 15 proc. Widać zatem, że nowe zakażenia cały czas się zdarzają. Mamy na to potwierdzenie z różnych stron i źródeł. Stąd nie mogę przychylić się do tezy, że mamy stabilną sytuację - zaznaczyła prof. Rosińska podczas IV Kongresu Wyzwań Zdrowotnych.

Wskazała, że zakażenia wirusem HIV nie są łatwe do monitorowania: - W Instytucie zbieramy dane z rutynowej zgłaszalności, czyli to, co lekarze lub laboratoria zgłoszą jako rozpoznane przypadki. One trafiają do systemu nadzoru. Jesteśmy jednym z ogniw tego systemu. Nie od razu dowiadujemy się o każdym nowym zakażeniu, bo często rozpoznanie jest opóźnione do zakażenia -  średni czas szacujemy na ok. 3 lata - podaje prof. Rosińska.

I stawia pytanie - czy te rutynowe sprawozdania ze zgłaszalności to jest całość obrazu? - Nie, ale staramy się podjąć próby szacowania na podstawie tych danych zarówno liczby nowych zakażeń, jak i liczby osób żyjących z wirusem HIV w naszym kraju - mówi prof. Magdalena Rosińska.

Ze statystyk wynika, że od początku rejestracji w Polsce rozpoznano ponad 24 tys. zakażeń HIV.

- Czy te 24 tysięcy osób żyje teraz w naszym kraju... Wiemy, że zwłaszcza na początku epidemii sporo osób zmarło (nie tylko z powodu zakażenia), więc takie proste zestawienie może nie oddawać całej prawdy. Szacujemy, że obecnie żyje w Polsce ok. 19-20 tys. osób zakażonych wirusem HIV, z czego ok. 75 proc. to osoby, u których już rozpoznano zakażenie. Z tego wynika również, że żyje ok. 5 tys. osób zakażonych, u których tego zakażenia jeszcze nie wykryto - wskazywała ekspert z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny.