• SERWIS CHOROBY ZAKAŹNE

  • Start

Lambda w Polsce. Groźna mutacja różni się od Delty. To trzeba wiedzieć

Autor: JKB • Źródło: Rynek Zdrowia10 sierpnia 2021 13:01

Lambda w Polsce. Jak podała Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), wariant Lambda koronawirusa dotarł już do 30 państw, w tym także do Polski. Szczepienia mogą zapobiec przekształceniu się tego wariantu w tzw. wariant niepokojący. Sprawdziliśmy, czym nowa mutacja różni się od Delty.

Laboratorium w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Katowicach Fot. PAP/Andrzej Grygiel
  • Lambda w Polsce. Mutacja Lambda koronawirusa została po raz pierwszy wykryty w Peru, gdzie odpowiadała nawet za 81 proc. wszystkich przypadków
  • Wariant dotarł już do 30 państw, w tym do Polski. Początkowo wiceminister zdrowia Waldemar Kraska poinformował o 3 przypadkach zakażeń w kraju – okazało się, że potwierdzono dotychczas 1 zakażenie tą mutacją
  • Według dotychczasowych doniesień, Lambda może szybko się rozprzestrzeniać, a dostępne szczepionki mogą nie wystarczyć

Wariant Lambda. Gdzie pojawił się po raz pierwszy?

Początkowo wariant Lambda był obserwowany wyłącznie w obszarze państw Ameryki Południowej. Jednak na początku czerwca okazało się, że mutacja dotarła także do Australii. Z kolei po raz pierwszy wariant ten pojawił się w Peru w grudniu ubiegłego roku, dlatego też przez pewien czas nosił nazwę peruwiańskiego (określany jako C.37).

W połowie czerwca tego roku WHO uznała wariant Lambda za tzw. wariant zainteresowania. Obok niego pojawiły się także m.in. Epsilon (B.1.427/B.1.429 zwany kalifornijskim) czy też Iota (B.1.526 zwany nowojorskim). W skrócie oznacza to, że wzmiankowane warianty posiadają mutacje, które wpływają np. na szybszą transmisję wirusa albo na stopień ciężkości choroby.

Czytaj: Czwarta fala w Polsce. Lekarka alarmuje: "Po trzeciej fali power w medykach umarł"

Co wyróżnia Lambdę od innych mutacji?

Wariant Lambda został już wstępnie zbadany przez ekspertów. Okazuje się, że posiada "unikalny wzór mutacji", która może okazać się bardziej zakaźna od pozostałych znanych nam wariantów. Lambda ma aż siedem mutacji białka kolca (białka S, powszechnie nazywanego białkiem spike), które pozwalają na przeniknięcie do błony śluzowej zakażonego. Owe mutacje kolca mogą związać się z komórkami człowieka, co finalnie utrudni neutralizację Lambdy.

Jedną z mutacji, którą zidentyfikowano w wariancie Lambda jest mutacja określana jako L452Q – jest ona podobna do mutacji obserwowanej w Delcie i Epsilonie. W związku z tym eksperci podejrzewają, że Lambda z mutacją L452Q  może być bardziej zakaźna oraz odporna na szczepienia.

Czytaj także: Prof. Gut: jesteśmy na rozdrożu pandemii. Droga liberalna będzie kosztowała kilkadziesiąt tysięcy zgonów

Lambda. Czy szczepionki są skuteczne?

Jedyną skuteczną bronią przeciwko pandemii koronawirusa pozostają szczepienia. Jednak rządzący z różnych państw przypominają, że wciąż za mało osób jest w pełni zaszczepionych, co oznacza, że sytuacja nie zostanie tak szybko opanowana.

Cały czas trwają badania nad działaniem dostępnych obecnie szczepionek na wariant Lambda. Wiadomo za to, że pomogą one w neutralizacji mutacji. W takim przypadku wariant nie przekształciłby się w tzw. wariant niepokojący.

Lambda w Polsce. Ile mamy przypadków?

Początkowo wiceminister zdrowia Waldemar Kraska utrzymywał, że w Polsce odkryto 3 przypadki zakażenia wariantem Lambda. Ostatecznie jednak sprostował te doniesienia i wyjaśnił, że potwierdzono 1 przypadek.

- Początkowo mówiliśmy, że są trzy, cztery przypadki wariantu lambda, ale po weryfikacji jest jeden. On pojawił się w Polsce w czerwcu, ognisko było dość szybko opanowane przez służby sanitarne. Tego aktywnego ogniska już nie ma – powiedział wiceminister na antenie TVP.

Czytaj: Lambda w Polsce. Kraska prostuje liczbę przypadków nowej mutacji

Możliwe podanie trzeciej dawki?

Jak na razie nie ma rekomendacji Rady Medycznej ani Europejskiej Agencji Leków w kwestii podania trzeciej dawki szczepionki. Minister zdrowia Adam Niedzielski w czwartek (5 sierpnia) stwierdził w rozmowie z RMF FM, że na razie nie zostały podjęte decyzje w sprawie ewentualnej dawki przypominającej.

Dodatkowo minister zaznaczył, że dotychczasowe badania na temat szczepionek wskazują, że odporność utrzymuje się nawet do roku po pełnym zaszczepieniu. Stwierdził także, że nie ma na razie konkretnych wniosków, które potwierdziłyby, że podanie trzeciej dawki zabezpieczy przed kolejnymi mutacjami.

Czytaj: Co z trzecią dawką szczepionki? Słowa ministra zdrowia ostro krytykuje lekarz

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum