• SERWIS CHOROBY ZAKAŹNE

  • Start

Koronawirus już w ponad 100 szkołach w Polsce. W większości nauka hybrydowa

Autor: KM • Źródło: Polskie Radio 24, Rynek Zdrowia20 września 2021 08:23

Jak mówił na antenie Polskiego Radia 24 wiceminister edukacji i nauki Tomasz Rzymkowski, pandemia spowodowała straty w edukacji, ale są one nadrabiane. Zdaniem Rzymkowskiego szkołom nie grozi zamknięcie w związku z czwartą falą pandemii.

W ocenie ministra Rzymowskiego nie ma ryzyka zamknięcia szkół z powodu czwartej fali pandemii. Fot. Margy Crane / Shutterstock.com
  • COVID poczynił straty, ale resort edukacji podjął odpowiednie działania i przeznaczył wsparcie w wysokości ponad 1 mld zł na zajęcia wyrównawcze - mówił wiceminister edukacji Tomasz Rzymkowski w Polskim Radiu 24
  • Zaznaczył, że spośród wszystkich szkół w Polsce trzy pracują zdalnie, a sto - hybrydowo
  • W ocenie ministra nie ma ryzyka przejścia na naukę zdalną w związku z czwartą falą pandemii

Covidowe spustoszenia w edukacji

Na pytanie o spustoszenia, jakie pandemia COVID-19 poczyniła w szkołach wiceminister Rzymkowski odpowiedział:

- To zależy, na co patrzymy: czy patrzymy na funkcjonowanie polskiej szkoły, czy patrzymy na kwestie związane z edukacją i z tą rolą szkoły, która ma edukować.

Dodał, że "z pewnością tego typu straty zostały poczynione przez COVID". - Co do tego chyba wszyscy - i eksperci, i rodzice, i najbardziej zainteresowani, uczniowie - są zgodni. Stąd też nasze działania, które zapoczątkowaliśmy wiosną tego roku, związane z zajęciami wyrównującymi, na które zdecydowała się praktycznie przytłaczająca większość organów prowadzących, bo ponad 90 procent - zaznaczył wiceminister Rzymkowski.

Przypomniał, że te organy prowadzące skorzystały ze wsparcia finansowego w wysokości powyżej jednego miliarda złotych.

Większość szkół pracuje w trybie stacjonarnym

Wiceszef resortu edukacji powołał się na dane z ubiegłego tygodnia dotyczące pracy szkół w odniesieniu do restrykcji covidowych. Uspokoił, że większość szkół pracuje stacjonarnie.

- Mamy w zasadzie trzy szkoły we wszystkich typach szkół, które pracują zdalnie z racji koronawirusa, i ponad setkę szkół, w których praca jest hybrydowa, czyli jeden, góra dwa oddziały zostały wyłączone i pracują w trybie zdalnym, a pozostałe dzieci i nauczyciele pracują stacjonarnie bez jakichkolwiek obostrzeń związanych z infekcją koronawirusa w danej placówce - poinformował minister.

- Pomimo wzrostu zachorowań my tego w szkołach nie odczuwamy i nie widzimy - zaznaczył Rzymkowski.

Zobacz też: Czwarta fala omija szkoły? Czarnek: 99,9 proc. uczniów uczy się w trybie stacjonarnym

Koronawirus a nauka w szkołach. Co z czwartą falą?

Minister poinformował, że na razie nie widzi ryzyka związanego z czwartą falą pandemii i zamknięciem szkół.

- W chwili obecnej, patrząc na twarde dane, bo podpieram się twardymi danymi, my takie raporty codziennie dobowe otrzymujemy z wszystkich placówek oświatowych w Polsce, i tego na razie nie widzimy - powiedział.

- Ale oczywiście dmuchamy na zimne i też ostrożnie patrzymy na tę kwestię, dlatego też apelujemy o rozsądek do dzieci, rodziców, a zwłaszcza nauczycieli i dyrekcji szkół, tak, aby te zajęcia odbywały się w taki sposób, aby w przypadku ewentualnej infekcji, pojawienia się koronawirusa w szkole, jak najmniej uczniów przechodziło w tryb zdalny, aby jak najmniej nauczycieli, rodziców było objętych kwarantanną - podkreślił minister.

Rzymkowski zaapelował również o szczepienie się przeciw COVID-19, "bo tylko szczepienia mogą pozwolić na normalne funkcjonowanie stacjonarne". - Ale na razie wygląda to bardzo optymistycznie (...). Mogę tylko i wyłącznie apelować o zdrowy rozsądek, o szczepienia i będziemy pracować normalnie, stacjonarnie, jeśli zachowamy ten zdrowy rozsądek - podsumował.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum