• SERWIS CHOROBY ZAKAŹNE

  • Start

Burza o amantadynę. Rzecznik URPL: nie wpłynęły żadne wyniki badań

Autor: oprac. KM • Źródło: Twitter, PAP, Rynek Zdrowia04 grudnia 2021 19:38

Do URPL nie wpłynęły żadne wyniki badań oraz żaden z producentów amantadyny nie zwrócił się o dopuszczenie do obrotu - poinformował na Twitterze rzecznik Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych. To odpowiedź na burzliwą dyskusję wokół leku, która rozgorzała w ostatnich dniach.

Nikt nie wnioskował o zatwierdzenie amantadyny do leczenia COVID-19 - podał rzecznik URPL. Fot. Shutterstock
  • Amantadyna hamuje znane już oraz nowo odkryte tzw. kanały jonowe kodowane przez wirusa SARS-CoV-2 - informuje pismo "Communications Biology"
  • Badania kliniczne dotyczące klinicznej skuteczności amantadyny wciąż trwają - prowadzą je m.in. polskie ośrodki
  • W Polsce jeszcze nie było wniosków o zarejestrowanie amantadyny jako leku na COVID-19, nie wpłynęły również wyniki badań - poinformował rzecznik URPL

Sprawdź: Skandal z dodatkami covidowymi. KIF pisze do ministra zdrowia

Niższy zasiłek chorobowy i krótsze zwolnienie lekarskie od 2022. Ogromne zmiany w ZUS

Burza o amantadynę. Rzecznik URPL: nie wpłynęły żadne wyniki badań

Rzecznik Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych poinformował w piątek na Twitterze, że do URPL "nie wpłynęły żadne wyniki badań oraz żaden z producentów amantadyny nie wystąpił z wnioskiem o dopuszczenie do obrotu, ani nie skorzystał z bezpłatnego doradztwa naukowego w EMA, by wpisać amantadynę w potencjalnych kandydatów na leki w leczeniu COVID-19".

Amantadyna. Skąd nagły szum? Internet obiegło pewne badanie

W związku z pilną potrzebą leczenia COVID-19 i brakiem leków o znanej skuteczności, od początku pandemii lekarze i naukowcy stosowali sprawdzoną już wcześniej strategię, próbując wykorzystać istniejące, zweryfikowane pod względem bezpieczeństwa i zatwierdzone leki na inne choroby.

Jednym z kandydatów była amantadyna, w ubiegłym wieku stosowana w leczeniu grypy. Początkowo skuteczna w łagodzeniu objawów wywoływanych przez wirusa typu A, zawiodła w stosunku do wirusa grypy typu B. Z czasem wirusy grypy uodporniły się na jej działanie i obecnie jest stosowana przede wszystkim u pacjentów z chorobą Parkinsona (jako lek zmniejszajacy drżenie). Jest dostępna w postaci siarczanu i chlorowodorku amantadyny.

W trakcie pandemii COVID-19 pojawiały się sugestie, że działanie amantadyny można wykorzystać w zapobieganiu infekcji powodowanej przez koronawirusa SARS-CoV-2 oraz łagodzeniu przebiegu choroby.

W artykule opublikowanym właśnie w (należącym do grupy "Nature") piśmie "Communications Biology" (https://www.nature.com/articles/s42003-021-02866-9) naukowcy z Danii, Niemiec i Grecji wykazali, że amantadyna i heksametylenoamiloryd (HMA) blokują aktywność kanału jonowego białka E z wirusa SARS-CoV-2 - wiroporyny występującej w otoczce koronawirusów. Działania takiego nie ma natomiast pochodna amantadyny, rymantadyna.

Wiroporyny to małe białka kodowane przez wirusy, które tworzą pory w błonie komórek gospodarza. Ta aktywność modyfikuje kilka funkcji komórkowych, w tym przepuszczalność błony, rónowagę jonów wapnia, przebudowę błony i transport glikoprotein. Białko E jest wiroporyną obecną w otoczce wirusa SARS-CoV-2.

Amantadyna i HMA wiążą się z białkiem E, co oceniono za pomocą symulacji NMR roztworu i dynamiki molekularnej. Przy okazji autorzy zidentyfikowali dwie nowe wiroporyny SARS-CoV-2: ORF7b i ORF10, pokazując aktywność kanału jonowego w systemie ekspresji oocytów żaby szponiastej (Xenopus laevis). Amantadyna blokuje również aktywność nowo odkrytego kanału jonowego ORF10, czyli mogłaby potencjalnie działać na dwa cele u pacjentów z COVID-19.

"Dlatego proponujemy amantadynę jako nowy, tani, łatwo dostępny i skuteczny sposób leczenia COVID-19" - piszą autorzy badań.

Artykuł nadesłano do pisma w grudniu ubiegłego roku, jednak został opublikowany dopiero teraz. O zdolności amantadyny do blokowania kanałów jonowych informowały już wcześniejsze prace. Jak dowodzą niezliczone przypadki potencjalnych leków na nowotwory i inne choroby, działanie zaobserwowane w warunkach laboratoryjnych nie oznacza jednak, że lek zadziała u chorego człowieka - zwracają uwagę eksperci.

Polscy naukowcy odnieśli się do badania. "Na jakiej podstawie ta rekomendacja?"

Badanie wzbudziło szereg wątpliwości wśród polskiej społeczności naukowej.

- Na jakiej podstawie ta rekomendacja? - pyta prof. Krzysztof Pyrć, wirusolog. - Praca ani nie jest w Nature, jak niektórzy piszą, ani nie pokazuje skuteczności względem SARS2 ani w klinice ani w laboratorium - uzupełnia.

- Praca pokazuje, że amantadyna hamuje aktywność kanałów jonowych, co było pokazane już dawno temu. W pracy nie ma żadnych danych o hamowaniu wirusa, a tym bardziej leczeniu - przekonuje dalej Pyrć.

- Z publikacji nie wynika, że amantadyna leczy COVID, a jedynie, że in vitro ma ogólny potencjał blokera kanałów jonowych przeciwko SARS-CoV-2. O tym, że w laboratorium, amantadyna hamuje replikację wiemy od ponad roku, ale nie ma to przełożenia na wyniki leczenia - czytamy w poście dra Pawła Grzesiowskiego, pediatry i eksperta Naczelnej Rady Lekarskiej ds. walki z COVID-19.

Agencja Badań Medycznych również zajęła stanowisko w sprawie.

- Wskazana praca ma jedynie charakter poglądowy i omawia możliwą skuteczność amantadyny, co z kolej stanowić może jedynie przesłankę do przeprowadzenia badań klinicznych w tym zakresie. Takowe trwają i na ten moment nie można potwierdzić takiej skuteczności - pisze ABM.

Amantadyna. Badania trwają również w Polsce

W Polsce badania kliniczne dotyczące zastosowania amantadyny w leczeniu COVID-19 rozpoczęły się w kwietniu 2021 r. Dwa projekty otrzymały blisko 15 mln zł dofinansowania z Agencji Badań Medycznych i są koordynowane przez ośrodki w Lublinie i na Śląsku.

Weryfikowania skuteczności leczenia amantadyną chorych na COVID-19 podjęli się naukowcy ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. W badaniu klinicznym miało wziąć udział 500 pacjentów.

Z kolei zespół z Oddziału Neurologii Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie wszedł w skład międzynarodowego konsorcjum prowadzącego badania nad skutecznością amantadyny i jej pochodnych w leczeniu infekcji SARS-CoV-2. Badania te nadal trwają.

Eksperci jak dotąd nie zalecają przyjmowania amantadyny w COVID-19.

Zobacz też: Amantadyna w leczeniu COVID-19. Badania prowadzi 20 ośrodków w Polsce. Kiedy poznamy wyniki?

Uniwersalny lek na COVID-19. Ekspert tłumaczy, jak przebiega leczenie chorych

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum