• SERWIS CHOROBY ZAKAŹNE

  • Start

Kolejny przypadek omikrona w Chinach. Zakażeni podróżni przechodzą szpitalną izolację

Autor: oprac. JKB • Źródło: PAP14 grudnia 2021 13:25

W Kantonie potwierdzono kolejne zakażenie mutacją omikron. Wszystkie osoby podróżne, przebywające w Chinach z wykrytym zakażeniem, kierowane są do szpitalnych izolacji.

Potwierdzono kolejny przypadek omikrona w Chinach. Fot. AdobeStock
  • Niedawno potwierdzono zakażenie omikronem w Chinach u nastolatki pochodzącej z Polski, co potwierdził rzecznik MZ
  • Kolejny potwierdzony przypadek omikrona wykryto u 67-letniego mężczyzny, który przyleciał do kraju 27 listopada i przeszedł 14-dniową kwarantannę
  • W Chinach panują surowe zasady związane z przekroczeniem granicy - każdy podróżny poddawany jest obowiązkowej kwarantannie na własny koszt
  • Pacjenci trzymani są w izolacji w szpitalach do momentu, gdy znikną wszelkie objawy. Dwa testy wykonane w odstępach 24 godzin muszą wykazać wynik negatywny

Czytaj: U Polki w Chinach potwierdzono omikrona. Rzecznik MZ potwierdza

Rzecznik MZ o zakażonej omikronem Polce w Chinach. "Sytuacja niejednoznaczna"

Nowy przypadek zakażenia omikronem w Chinach

Wcześniej zakażenie Omikronem potwierdzono w Chinach u nastolatki z Polski - wynika z informacji przekazanych dziennikarzom przez rzecznika polskiego ministerstwa zdrowia Wojciecha Andrusiewicza.

Andrusiewicz dodał, że test wykonany 6 grudnia przed wylotem w Polsce nie wykrył zakażenia, ale kolejny test po przylocie do Chin dał wynik pozytywny. 13 grudnia stwierdzono zakażenie nowym wariantem. Nastolatka nie ma objawów choroby i przebywa w szpitalu w izolacji - zaznaczył rzecznik.

Przypadek w Kantonie dotyczy natomiast 67-letniego mężczyzny, który według chińskich mediów przybył do Chin 27 listopada i przeszedł 14-dniową kwarantannę, w czasie której wielokrotne testy dawały u niego wyniki ujemne. Infekcję Omikronem wykryto dopiero w czasie kwarantanny domowej w Kantonie 13 grudnia.

Chińskie władze stosują zasadę "zero covid" i od marca 2020 roku utrzymują bardzo surowe restrykcje na granicach, by nie dopuścić do rozwleczenia wirusa po kraju. Wszystkie osoby przybywające do Chin poddawane są obowiązkowej, co najmniej dwutygodniowej kwarantannie w miejscu przylotu na własny koszt.

Sprawdź: Omikron w Chinach. Media: zakażona jest osoba z Polski

Omikron. Zmarła pierwsza osoba zakażona nowym wariantem w Wielkiej Brytanii

Restrykcyjna chińska kwarantanna 

W czasie kwarantanny podróżni są co kilka dni badani na koronawirusa metodą PCR. W przypadku dodatniego wyniku potwierdzonego kolejnym badaniem zakażonego przenosi się do szpitala wyznaczonego dla pacjentów z Covid-19. Tam poddawany jest leczeniu w izolacji i badany, nawet jeśli nie pojawią się u niego żadne objawy choroby.

Zgodnie z protokołem leczenia Covid-19 w Chinach pacjenci trzymani są w izolacji w szpitalach do momentu, gdy znikną wszelkie objawy, a dwa testy na koronawirusa wykonane w odstępie co najmniej 24 godzin dadzą ujemne wyniki. Po wypisaniu ze szpitala zalecane jest dalsze dwutygodniowe odosobnienie.

Korespondent włoskiego dziennika "La Repubblica" Filippo Santelli spędził w szpitalu covidowym w mieście Nankin 40 dni pod koniec 2020 roku. Został tam przewieziony jako przypadek bezobjawowy, ponieważ podczas kwarantanny po przylocie do Chin wykryto u niego koronawirusa - wynika z jego relacji.

Santelli opisał swoje przeżycia ze szpitala w Nankinie w artykule opublikowanym pt. "Podróż tam i z powrotem do piekła osób z pozytywnym wynikiem Covid-19 w Chinach". Według tej relacji dziennikarz był przez 40 dni zamknięty w pokoju o powierzchni 18 metrów kwadratowych, "odizolowanym od świata zewnętrznego i pozbawionym naturalnego światła".

Pobyt w szpitalu i leczenie w izolacji jest bezpłatne dla Chińczyków, ale obcokrajowcy muszą płacić z własnej kieszeni, jeśli nie są objęci podstawowym ubezpieczeniem zdrowotnym w Chinach - wynika z komunikatów władz publikowanych w ubiegłym roku przez chińskie media. Według nieoficjalnych informacji koszt może wynieść od kilkuset do nawet około 1000 juanów (640 zł) za dobę.

Nadzorca kwarantanny grupy osób przybyłych z Warszawy do miasta Taiyuan w północnych Chinach w październiku br. powiedział PAP, że w większości rejsów wykrywany jest co najmniej jeden przypadek zakażenia. Wówczas pozostali pasażerowie traktowani są jak "bliskie kontakty" i badani częściej.

Zobacz też: Lek sotrovimab ma być skuteczny na wszystkie mutacje Omikrona. Jest dostępny w dwóch krajach

KIF o projekcie NFZ: koszty rosną, wyceny spadają. "Haniebne propozycje"

Nowa szkoła dla pielęgniarek i ratowników. Studia mają ruszyć w przyszłym roku

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum