• SERWIS CHOROBY ZAKAŹNE

  • Start

Kiedy szczyt czwartej fali? Ekspert podał konkretną datę

Autor: oprac. JKB • Źródło: PAP18 listopada 2021 06:27

Dr Franciszek Rakowski z ICM UW wraz z zespołem wyliczył, że szczyt czwartej fali koronawirusa nastąpi w okolicach 5 grudnia. Zgodnie z prognozami dzienna liczba zakażeń może wówczas wynieść nawet 27-28 tys.

Szczyt czwartej fali wkrótce nadejdzie. Fot. Shutterstock
  • Analizami i prognozami dotyczącymi epidemii w Polsce zajmuje się m.in. zespół z Interdyscyplinarnego Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego UW pod kierunkiem dra Franciszka Rakowskiego
  • Zdaniem eksperta szczyt obecnej fali będzie miał miejsce w okolicach 5 grudnia. "My przewidujemy, że osiągniemy średnią liczbę zakażeń na poziomie 27-28 tysięcy" - dodał dr Rakowski
  • Z modelu stworzonego przez badaczy wynika, że w okresie Bożego Narodzenia dzienna liczba zakażeń średnio może wynieść nawet 20 tys.

Sprawdź: Zwolnienie lekarskie na wypalenie zawodowe. Ekspert ostrzega: ZUS może podważyć L4

Chirurg miał przerwać operację, a zabieg dokończyć pielęgniarka. Szpital wydał oświadczenie

 

 

Prognozy czwartej fali

Nad prognozami przebiegu epidemii w Polsce pracuje m.in. zespół ekspertów z Interdyscyplinarnego Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego Uniwersytetu Warszawskiego pod kierunkiem dr. Franciszka Rakowskiego z Zespołu Modelu Epidemiologicznego.

- W kolejnych tygodniach będą jeszcze wzrosty liczby zakażeń. Fazę najszybszego pięcia się do góry mamy już jednak za sobą. Wzrosty będą więc spowalniały. My przewidujemy, że osiągniemy średnią liczbę zakażeń na poziomie 27-28 tysięcy. Oczywiście mowa o średniej dziennej z siedmiu dni. To oznacza, że odczyt w środku tygodnia - w środę czy czwartek - może sięgać spokojnie nawet 38 tysięcy zakażeń. To wynika jednak ze sposobu raportowania zebranych danych - wyjaśnił dr Rakowski.

Jego zespół wyliczył, że szczyt obecnej fali zakażeń będzie w okolicach 5 grudnia. "Wówczas będzie kulminacja" - dodał.

Później mają się rozpocząć spadki.

- Startowaliśmy do tej fali pod koniec sierpnia z poziomu 75 procent osób zaimmunizowanych - po szczepieniu i przechorowaniu. Teraz jest to ok. 81-82 procent. Ta fala przeprowadzi nas więc przez odporność stadną. Wylądujemy na poziomie ponad 90 procent osób zaimmunizowanych. To wywoła spadek liczby kolejnych przypadków zakażenia - powiedział ekspert.

Z modelu, którym posługuje się jego zespół, wynika, że w okolicach Świąt Bożego Narodzenia średnia dzienna liczba zakażeń będzie na poziomie ok. 20 tysięcy.

- W tym okresie nastąpi jednak szczyt hospitalizacji. Będziemy potrzebowali wtedy ok. 30 tysięcy łóżek dla pacjentów z COVID-19 - wyjaśnił.

Czytaj: Na L4 można zostać bez zasiłku chorobowego po nowym roku. Duża zmiana w przepisach

 

"Podkarpackie czeka znaczący wzrost"

Obecnie jesteśmy zdaniem badacza z ICM UW, na szczycie fali w woj. podlaskim i lubelskim.

- Podkarpacie też czeka znaczący wzrost - z uwagi na bardzo słabe wyszczepienie. Trochę zaskakuje nas to, że jest ono nieco później, ale wydaje się to nieuchronne. Nie zgadzam się natomiast ze stwierdzeniem, że fala przechodzi ze wschodu na zachód Polski. Ona wzbiera równocześnie w całym kraju, ale wygląda różnie w poszczególnych regionach z uwagi na różne wyszczepienie ich populacji, a także różny stopień kontaktów społecznych - powiedział.

Zdaniem dra Rakowskiego, będzie to ostatnia fala zawierająca w sobie infekcje padające na "czysty organizm", który nie jest zabezpieczony przeciwciałami.

- A to właśnie te infekcje potem wywołują najwięcej hospitalizacji, przyjęć na OIOM i w konsekwencji zgonów. Kolejne fale już będą się wydarzały w populacji w dużym stopniu uodpornionej. Oczywiście hospitalizacje poszczepienne i poinfekcyjne będą się zdarzały, ale ryzyko ciężkiego przebiegu w takim przypadku jest znacznie mniejsze - ocenił dr Rakowski. 

Czytaj: COVID-19 zostanie z nami na zawsze jak grypa? Dr Anthony Fauci: tak może stać się już w przyszłym roku

Pracodawcy: przepisy umożliwiające weryfikację zaszczepienia pracownika niezbędne do zarządzania ryzykiem pandemicznym

Eksperci: przed nami fala zgonów z powodu chorób układu krążenia

 

 

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum