• SERWIS CHOROBY ZAKAŹNE

  • Start

Jak przewidzieć zagrożenie epidemiczne? Naukowcy chcą w tym celu badać ścieki

Autor: oprac. KK • Źródło: PAP25 lipca 2022 06:46

Szczecińscy genetycy chcą badać ścieki w kierunku występowania m.in. wirusów. Ma to pozwolić na szybsze i dokładniejsze wykrywanie ewentualnych zagrożeń epidemicznych. Szukają obecnie źródła finansowania dla projektu.

Jak przewidzieć zagrożenie epidemiczne? Naukowcy chcą w tym celu badać ścieki
Jesteśmy w stanie kontrolować to, co się dzieje w populacji - mówi dr hab. n. med. Andrzej Ossowski. Fot. ilustracyjne, Adobestock
  • Genetycy ze Szczecina chcą badać ścieki w kierunku występowania m.in. wirusów
  • Takie badania miałyby pozwolić na szybkie i bardziej dokładne wykrywanie ewentualnych zagrożeń epidemicznych
  • Przy obecnej technologii tego typu badania są "nieskomplikowane z punktu widzenia proceduralnego" - mówią badacze

Analiza ścieków z potencjałem w wykrywaniu epidemii?

- Od dłuższego czasu widzimy potencjał, jeżeli chodzi o analizę ścieków. Obserwujemy, że na świecie takie badania są już właściwie standardem. Analiza ścieków w kierunku badania patogenów to przyszłość - powiedział w rozmowie z PAP kierownik Zakładu Genetyki Sądowej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie dr hab. n. med. Andrzej Ossowski.

Wyjaśnił, że chodzi nie tyle o samą obecność patogenu, co o ilość jego materiału genetycznego, którą można przełożyć na aktualną sytuację w populacji.

- Mamy nowoczesne miasta, nowoczesne systemy kanalizacyjne; większość ścieków trafia do oczyszczalni i jest kumulowana - jesteśmy wtedy w stanie kontrolować to, co się dzieje w populacji - powiedział genetyk.

Wskazał, że badania takie pozwoliłyby bardzo wcześnie dostrzec niepokojące zjawiska, jak choćby obecność patogenów z grupy koronawirusów czy grypy.

Wykrywanie zagrożeń bez czekania na ludzi w szpitalach

- Nie będziemy czekać na to, aż pacjenci pojawią się w szpitalach, w ośrodkach zdrowia, tylko będziemy monitorować to, co się dzieje i dużo wcześniej będziemy w stanie wykryć zagrożenia epidemiczne - powiedział Ossowski.

Zaznaczył, że przy obecnej technologii tego typu badania są "nieskomplikowane z punktu widzenia proceduralnego", a także - niedrogie. Dzięki nim jest za to możliwość szybkiego wykrywania zagrożenia i przygotowania się na nie.

- Badanie takie będzie bardziej miarodajne niż choćby badania pacjentów, którzy zgłaszają się do punktów diagnostycznych, bo na tej podstawie nie mamy pełnego obrazu tego, co się dzieje w społeczeństwie - wyjaśnił genetyk.

Podkreślił, że zastosowanie sekwencjonowania nowej generacji pozwala uzyskać "nieporównywalnie większe możliwości poznawcze". - Według nas jest to metoda, która będzie się z pewnością rozwijać w najbliższych latach i da nowe narzędzia do walki z patogenami - zaznaczył.

Taki monitoring jest już stosowany w niektórych miastach

Ossowski wyjaśnił, że w kierowanej przez niego jednostce jest już sprzęt potrzebny do badań, naukowcy wprowadzili też już procedury izolacji materiału genetycznego z tego typu próbek - są one bardziej skomplikowane niż izolacja standardowego materiału. Badacze poszukują obecnie źródła finansowania dla przedsięwzięcia.

- Pilotażowo analizowaliśmy takie próbki i wyniki są bardzo interesujące. Wiemy, że w niektórych polskich miastach taki monitoring jest już stosowany. To kierunek, który może być ciekawy dla lokalnych władz, a także, oczywiście, dla nas jako naukowców; nasza praca szczególnie przekłada się tu na praktykę - powiedział genetyk.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum