SERWIS CHOROBY ZAKAŹNE

Jeżeli choroba jest wykryta w porę, tzn. zanim doprowadzi do jakichś okaleczeń, widocznych zmian, to rzeczywiście tych pacjentów udaje nam się leczyć w domach, w środowiskach, w których żyją. I w tym momencie są bezpieczni - jeżeli się to nie ujawni w jakiś inny sposób. Natomiast jeżeli dojdzie do okaleczeń, no to już tego komfortu nie mają, muszą odejść z wiosek.

- Problem wykluczenia trędowatych jest w jakiś sposób dostrzegany, są jakieś instytucje, które ich wspierają?
- Darmowe leczenie trądu zapewnia WHO i Indie dostają odpowiednią ilość leków, zależnie od tego, ile przypadków jest wykrywanych w każdym roku. Największy problem to wykrywalność. Pacjent, który wie i już widział, znał przypadki, kiedy ktoś musiał z wioski odejść czy słyszał o czymś takim, boi się pokazać, boi się pójść do lekarza, boi się ujawnić jakieś pierwsze objawy, pierwsze symptomy, które pojawiają się na skórze, no i w efekcie nierzadko zaczynamy leczenie zbyt późno i już nie możemy zapobiec pojawieniu się kolejnych, poważniejszych objawów.

Przychodzą do nas trędowaci niemal z całego kraju. Teoretycznie mogliby dostać leki bliżej swojego miejsca zamieszkania (w państwowym ośrodku - przyp. red.), my znamy te miejsca i możemy czasem pacjenta pokierować: "idź tam". Ale on nie chce się ujawniać, bo jak okoliczni sąsiedzi się dowiedzą, że leczy się na trąd, to może spowodować ten dramat konieczności odejścia. I to jest główna przyczyna, dlaczego tak dużo ludzi przychodzi właśnie do nas. Czasem szpital, który prowadził badania nad trądem, prosił mnie, żebym ja do nich kierowała pacjentów, bo oni nie mieli, ale ja nie mogłam. Oczywiście, zachęcałam czasem, ale nie mogłam odsyłać, czy nie dać leku.

- Często podkreśla pani, że raczej niż "roztaczać opiekę" nad trędowatymi, stara się pani po prostu "żyć z nimi". Jak działalność Jeevodaya różni się w związku z tym od tej prowadzonej przez inne instytucje charytatywne?
- Założeniem, które ja po przyjeździe dopiero odkrywałam, założeniem założyciela, jego ideą było, że pacjenta nie wystarczy wyleczyć z choroby, nie wystarczy mu podać antybiotyku, nie wystarczy doprowadzić do rehabilitacji ręki czy nogi, opatrzyć jego ran. Jemu trzeba jeszcze przywrócić godność - właśnie dlatego, że był odrzucony, właśnie dlatego, że jest niechciany gdzie indziej. Ks. Adam Wiśniewski, który założył ten ośrodek, miał taką ideę: zamieszkać z nimi, pokazać, że ja się ich nie boję, że ja ich akceptuję, że to są moi bracia, że mogę z nimi mieszkać, pracować, żyć.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.