• SERWIS CHOROBY ZAKAŹNE

  • Start

Dr Cholewińska-Szymańska: brakuje respiratorów i łóżek covidowych. "Wielki chaos"

Autor: JKB • Źródło: TOK FM, Rynek Zdrowia03 listopada 2021 08:28

Gościem "Poranka" Radia TOK FM była dr Grażyna Cholewińska-Szymańska z Wojewódzkiego Szpitala Zakaźnego w Warszawie. Jak sama przyznała, liczba łóżek oraz respiratorów jest niewystarczająca dla pacjentów covidowych. - Rząd nie ma planów strategicznych - powiedziała.

Wciąż brakuje łóżek covidowych. Fot. Shutterstock

Dr Cholewińska-Szymańska: rząd nie ma scenariuszy

Dr Grażyna Cholewińska-Szymańska z Wojewódzkiego Szpitala Zakaźnego w Warszawie była gościem porannej audycji Radia TOK FM. Opowiedziała o obecnej sytuacji, jaka panuje w szpitalach w Polsce.

- Generalnie źle wygląda sytuacja w szpitalach. Liczba łóżek jest niewystarczająca. Prognozy pokazujące, że po 20 października będzie wzrost zakażeń, a szczyt przypadnie po 15 listopada, to były dane, które wskazywały, że polityka utrzymywania łóżek dla pacjentów niecovidowych powinna zostać zmieniona. Baza łóżek dla pacjentów dodatnich jest za mała - powiedziała rozmówczyni.

Jak podkreśliła dr Cholewińska-Szymańska, sprawa dotycząca działań rządu pozostaje w tyle w porównaniu z innymi państwami, które przewidują scenariusze na stan epidemii.

- Rząd nie ma planów strategicznych, nie ma scenariuszy. Mamy doświadczenie i wiemy jak się zachować, ale organy powinny już mieć plan wdrażany wcześniej. Decyzje są doraźne i impulsywne. To wielki chaos i widać w tej chwili, że karetki stoją pod SOR-ami oraz szpitalami. Pacjent leży na SOR-ze 2-3 doby, a powinien 24 godziny. Nie ma gdzie umieszczać chorych - podkreśliła ekspertka.

Czytaj: Prawie 20 mln Polaków w pełni zaszczepionych. Wykonano ponad 800 tys. szczepień przypominających

Brakuje łóżek i respiratorów

W czasie rozmowy specjalistka chorób zakaźnych przypomniała, że ze względu na łóżka covidowe, cały czas tworzą się kolejki dla pacjentów z innymi chorobami. 

- Były plany tworzenia mapy Polski, z jednostkami do interwencji medycznej. Jednak wszędzie jest gęsto i wielu pacjentów woli zostać u siebie i poczekać. Operacje wymagające natychmiastowej interwencji są wykonywane na czas - dodała.

Na koniec dr Cholewińska-Szymańska przyznała, że obok łóżek brakuje także respiratorów.

- Liczba respiratorów wyraźnie się zwiększyła w ostatnich dwóch falach. Prawie wszystkie respiratory są zajęte, choć ich liczba się zwiększyła. 90 proc. pacjentów to osoby niezaszczepione. Wśród 10 proc. zaszczepionych,  organizm nie odpowiedział na szczepionkę - podkreśliła.

Czytaj: Obostrzenia covidowe przedłużone do 30 listopada. Są dwie duże zmiany

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum