• SERWIS CHOROBY ZAKAŹNE

  • Start

Czwarta fala po wakacjach. Prof. Zajkowska: zbiegnie się ze szczytem infekcji dróg oddechowych

Autor: oprac. JKB • Źródło: PAP18 sierpnia 2021 06:50

Według prof. Joanny Zajkowskiej z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku, w przypadku czwartej fali nie grozi nam "dramat" z wiosny, ale ekspertka ostrzega przed wzrostem zakażeń po wakacjach.

Jesienią nadejdą wzrosty zachorowań, ale nie będzie powtórki z wiosny. Fot. Shutterstock
  • Prof. Joanna Zajkowska z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku przypomina, że pod koniec wakacji może nastąpić wzrost zakażeń
  • Możliwy szczyt czwartej fali zbiegnie się przy okazji ze szczytem infekcji dróg oddechowych
  • Zdaniem ekspertki konieczne są nie tylko szczepienia, ale także ostrożność w zamkniętych pomieszczeniach

Nieunikniona czwarta fala

- Wspinamy się w kierunku czwartej fali. Są powroty z wakacji i to często z krajów, które są tzw. hotspotami, w których jest duża transmisja. Nawet przy dobrym systemie nadzoru jakaś liczba zakażeń będzie przywleczona. Wszelkie przesłanki nakazują więc prognozować wzrosty. Do tego jesienią wrócimy do pomieszczeń. Będziemy też kaszleć i kichać z innych powodów. Dzieci wrócą do szkół, a one też mogą transmitować wirusa. Szczyt fali zbiegnie się więc ze znanym od lat szczytem infekcji górnych i dolnych dróg oddechowych - powiedziała PAP ekspertka od chorób zakaźnych.

Przyznała, że szczepienia są bardzo ważnym elementem walki z epidemią. One plus ostrożność w kontaktach w zamkniętych pomieszczeniach znacząco poprawiają sytuację epidemiczną.

- To wszystko, co my możemy zrobić. [...] Nie spodziewam się jednak w Polsce powtórki sytuacji, powtórki dramatu z jesieni ubiegłego roku i wiosny. Jednak wrażliwość populacji na tego wirusa jest mniejsza. Wiele osób miało z nim już styczność. Do tego połowa obywateli się zaszczepiła, więc nacisk na ochronę zdrowia osób wymagających hospitalizacji po zakażeniu powinien być znacznie mniejszy - dodała.

Co z dobrowolnością szczepień?

Pytana o to, czy dobrym rozwiązaniem byłyby obowiązkowe szczepienia dla grup szczególnie narażonych na ciężki przebieg zakażenia przyznała, że jest za dobrowolnością decyzji.

- Dobrowolność nie oznacza jednak braku konsekwencji. Jeżeli ktoś odmawia szczepienia, to korzystając z wielu miejsc powinien okazywać negatywny wynik testu. To powinno dotyczyć np. odwiedzin bliskich w szpitalu. Świadomy i niezależny wybór - tak, narażanie innych - nie - podsumowała prof. Zajkowska. 

Problem z gotowością Polski do czwartej fali

Przypomnijmy, pod koniec lipca ministra zdrowia Adam Niedzielski przekonywał, że Polska jest gotowa na ewentualne nadejście czwartej fali. Dodał również, że "wszystkie zagadnienia techniczne, logistyczne są dopracowane i wszyscy są w pełnej gotowości".

Jednocześnie Michał Dworczyk stwierdził, że kwestie dotyczące możliwości wprowadzenia obowiązku szczepień są wciąż analizowane.

Czytaj: Czwarta fala w Polsce. Lekarka alarmuje: "Po trzeciej fali power w medykach umarł"

Czwarta fala w Polsce. Niedzielski: jesteśmy przygotowani

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum