• SERWIS CHOROBY ZAKAŹNE

  • Start

Czwarta fala jak rozpędzony pociąg. "Lawinę trzeba powstrzymywać"

Autor: oprac. JKB • Źródło: TOK FM, Rynek Zdrowia15 listopada 2021 07:12

Prof. Ernest Kuchar, specjalista chorób zakaźnych, podczas rozmowy dla TOK FM odniósł się do obecnej sytuacji związanej z czwartą falą pandemii w Polsce. - Rząd nie jest obarczany sytuacją, bo społeczeństwo oswoiło się z pandemią – podkreślił.

W Polsce wiele osób nie chce się szczepić. Fot. Shutterstock
  • Prof. Ernest Kuchar w rozmowie z TOK FM podkreślił, że obecnie w szpitalach znajdują się osoby, które zakaziły się kilka tygodni wcześniej
  • Zdaniem eksperta cały czas funkcjonuje w społeczeństwie grupa osób, która uważa, że powszechne szczepienia są ograniczeniem wolności
  • - Człowiek, który się nie szczepi, uważa, że on nie zachoruje. A szczepienia się boi, bo jest przekonany, że wiąże się z działaniami niepożądanymi – dodał ekspert

Czy w Polsce będą kolejne restrykcje?

Gościem "Poranka" Radia TOK FM w niedzielę 14 listopada, by prof. Ernest Kuchar specjalista chorób zakaźnych. W trakcie rozmowy był pytany o to, dlaczego wciąż nie ma w Polsce odpowiednich przepisów regulujących korzystanie np. z publicznego transportu wyłącznie przez osoby zaszczepione.

- Rząd patrzy na wskaźniki, badania opinii publicznej. Tak się mogę domyślać. Jest głośna grupa osób, które uważają, że powszechne szczepienia są znacznym ograniczeniem wolności, nadużyciem sytuacji – zaznaczył rozmówca.

Jak dodał ekspert, obecnie rząd nie jest już obarczany zaistniałą sytuacją, ponieważ całe społeczeństwo przyzwyczaiło się do pandemii i funkcjonuje normalnie. Jednocześnie zaś porównał czwartą falę do rozpędzonego pociągu:

- Proszę zwrócić uwagę, że osoby, które są dzisiaj w szpitalach, to te, które zaraziły się kilka tygodni temu. Lawinę trzeba powstrzymywać na samym początku, a nie na końcu – wyjaśnił lekarz.

Czytaj: Od 15 listopada lockdown dla niezaszczepionych w Austrii

Ludzie wciąż nie chcą się szczepić

W dalszej rozmowie prof. Kuchar nawiązał do obecnej sytuacji dotyczącej szczepień. Jak stwierdził, wiele osób wychodzi z mylnego założenia, że jeśli się nie zaszczepią to nie zachorują – boi się szczepienia z powodu możliwych skutków niepożądanych.

-  To nie jest pierwsza pandemia, jaka dotknęła ludzkość. Mamy doświadczenie z kilku poprzednich. Tego typu zjawiska wygasają samoistnie. Myślę, że pomalutku sprawa sama się rozwiąże, odsetek osób uodpornionych stale się zwiększa – dodał w rozmowie z TOK FM.

Czytaj: Absurdy na kwarantannie. W szkole przepisy nie obowiązują, w zakładach pracy tak

Badania: cięższy przebieg Covid-19 związany jest z zaburzeniami snu

Anna Rulkiewicz: zamiast rozwiązywać problemy w ochronie zdrowia, wzajemnie się oskarżamy

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum