• SERWIS CHOROBY ZAKAŹNE

  • Start

Czarnek potwierdza: 10 stycznia powrót do szkół

Autor: oprac. JKB • Źródło: PAP14 grudnia 2021 06:18

W poniedziałek (13 grudnia) minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek potwierdził, że dzieci bez przeszkód powrócą do szkół 10 stycznia.

Zdaniem ministra dzieci bez przeszkód powrócą do szkół po przerwie. Fot. AdobeStock
  • Zdaniem szefa MEiN Przemysława Czarnka nauka zdalna nie będzie przedłużana - uczniowie powrócą stacjonarnie do szkół 10 stycznia
  • Jednocześnie zaś stwierdził, że nie jest zwolennikiem obowiązkowych szczepień nauczycieli
  • - Nie mogę zgodzić się na sytuację, w której przymus oznaczałby, że część nauczycieli, którzy nie zechcą się zaszczepić, straci pracę - zaznaczył

Czytaj: Jest nowe rozporządzenie covidowe. Obostrzenia do końca stycznia 2022

15 grudnia wchodzą nowe obostrzenia. Zmiany w restauracjach, sklepach i komunikacji

Nauka stacjonarna w szkołach

Minister był pytany w Polsat News, czy zapowiedziana nauka zdalna w szkołach w okolicach przerwy świątecznej - od 20 grudnia do 9 stycznia - może być przedłużona.

- Trzy dni będzie zdalnej nauki w przyszłym tygodniu (20, 21, 22 grudnia, potem jest wolne od zajęć - PAP) oraz trzy dni po świętach (3, 4, 5 stycznia - PAP), cztery w zasadzie, bo jeszcze 7 stycznia, a potem wracamy do stacjonarnej nauki i pracy, co do tego wątpliwości nie ma - zaznaczył.

Minister edukacji i nauki stwierdził, że nie jest entuzjastą pomysłu obowiązkowych szczepień dla nauczycieli.

- Spowodowanie, żeby od pierwszego marca do pracy mogli chodzić wyłącznie nauczyciele zaszczepieni, mogłoby doprowadzić do sytuacji (…) braków kadrowych, na które systemu edukacji nie stać - zaznaczył.

Pytany, czy szkoły byłyby sparaliżowane, ocenił, że bezwzględnie tak. "Dlatego nie mogę zgodzić się na sytuację, w której przymus oznaczałby, że część nauczycieli, którzy nie zechcą się zaszczepić, straci pracę" - powiedział.

Czarnek akcentował, że rozumie wszystkie działania, które zmierzają do tego, by jak najszybciej skończyć z pandemią. "Natomiast wszystkie decyzje muszą być racjonalne i wyważone, żeby, krótko mówiąc, nie wylać dziecka z kąpielą" - dodał.

Przeczytaj: Studenci medycyny: jesteśmy poniżani i upokarzani. Władze uczelni odpowiadają

Medycy w Senacie z goryczą o sytuacji w ochronie zdrowia

"Nie przyjmują do wiadomości chamskiej retoryki"

Pytany, czy w szkołach będzie promocja szczepień, czy też tylko informacja, szef MEiN powiedział, że "to będzie rzetelna informacja o tym, że można i warto się zaszczepić".

- Ja jestem zaszczepiony przeciw COVID-19 trzema dawkami, jestem zaszczepiony przeciw grypie. Świetnie się czuję, czuję się bezpiecznie. Polecam wszystkim - zaszczepcie się - powiedział.

- Natomiast nie przyjmuję do wiadomości chamskiej retoryki i takiej tępej agitacji, propagandy w rodzaju: ciemnogród, średniowiecze, nienaukowcy, (….) to obrażanie ludzi, którzy z jakiś powodów mają lęki. To są oczywiście powody bardzo często nieracjonalne, to są również pewne głupoty przez antyszczepionkowców rozsiewane. Ale trzeba zrozumieć ludzi, którzy się boją - mówił minister.

Można, jak przekonywał, trafić do takich osób tylko racjonalną argumentacją pokazującą np. ile osób umiera, ile spośród nich było zaszczepionych. "To są argumenty, które powinny przemawiać. To są argumenty o podłożu naukowym - wskazał. 

Sprawdź: Krajowa Sieć Kardiologiczna. Ruszył pilotaż na Mazowszu. "Śląsk też chce i jest już gotowy"

Ile kosztuje leczenie COVID-19? Doba na intensywnej terapii to 5 tys. zł. A do tego drogie leki

Śląsk. Sprzęt medyczny ze wsparciem z rezerwy budżetowej

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum