CHOROBY PŁUC

Terapie, profilaktyka, badania. Najnowsze doniesienia medyczne

  • PARTNER SERWISUpartner serwisu

Smog zabija co roku 50 tys. Polaków. "W grupie ryzyka jest połowa mieszkańców naszego kraju"

OPRAC. IB • Źródło: MAT.PRAS., RYNEK ZDROWIA

Smog zabija co roku 50 tys. Polaków. "W grupie ryzyka jest połowa mieszkańców naszego kraju"
Smog zabija co roku 50 tys. Polaków Fot. Łukasz Gągulski/PAP

Na choroby związane ze złą jakością powietrza najbardziej narażone są dzieci, szczególnie te najmłodsze. Na drugim miejscu są osoby starsze, a następnie pacjenci z przewlekłymi schorzeniami układu oddechowego oraz układu krążenia i kobiety w ciąży - mówi dr Piotr Dąbrowiecki.

Dodano: 10 grudnia 2022, 16:05
  • Każdego roku blisko 50 tys. Polek i Polaków umiera przedwcześnie z powodu złej jakości powietrza - mówi dr Piotr Dąbrowiecki
  • Trucizna zabija nas od środka. Prowadzi do miażdżycy naczyń krwionośnych, co powoduje rozwój nadciśnienia tętniczego, a to krok w stronę udarów i zawałów - wyjaśnia
  • Może też wywoływać nowotwory, m.in. płuca, ośrodkowego układu nerwowego oraz narządów kluczowych, jak trzustka, wątroba, pęcherz moczowy, narządy rodne u kobiet, prostata u mężczyzn - wymienia
  • Na choroby związane ze złą jakością powietrza najbardziej narażone są dzieci. Na drugim miejscu są osoby starsze, a następnie pacjenci z przewlekłymi schorzeniami układu oddechowego oraz układu krążenia i kobiety w ciąży - wskazuje
  • W grupie ryzyka związanego z chorobami wywołanymi przez powietrze złej jakości znajduje się ponad połowa Polaków - dodaje

Jak mówi dr Piotr Dąbrowiecki, alergolog z Kliniki Chorób Infekcyjnych i Alergologii WIM, przewodniczący Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP, każdego roku blisko 50 tys. Polek i Polaków umiera przedwcześnie z powodu złej jakości powietrza. Pyły zawieszone, dwutlenek azotu i wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne prowadzą do przewlekłych chorób układu oddechowego, serca, nowotworów. Zima, ze względu na kryzys energetyczny i brak opału dobrej jakości jeszcze pogłębia ten impas.

"Ta trucizna zabija nas od środka"

- Polska jest numerem „1” w Europie pod względem emisji benzopirenu oraz na podium pod względem emisji pyłów zawieszonych. Te oraz inne szkodliwe substancje mieszają się z powietrzem i wnikają do naszego układu oddechowego przez nos, przez gardło i płuca, a następnie rozchodzą się po całym organizmie - wyjaśnia ekspert cytowany w informacji prasowej.

Dodaje, że to trucizna, która zatruwa nas od środka. Pierwszym objawem jest nieżyt górnych dróg oddechowych - katar, kaszel, później świszczący oddech. Czujemy się chorzy, ale najczęściej za ten stan obwiniamy zwykłe przeziębienie. Nie jest to jednak przeziębienie, tylko toksyczne działanie cząsteczek pyłu zawieszonego, który trafił do naszego układu oddechowego.

- Następnie robi się niebezpiecznie, ponieważ pył prowadzi do miażdżycy naczyń krwionośnych. Postępująca miażdżyca powoduje rozwój nadciśnienia tętniczego, a to krok w stronę udarów i zawałów. Dowiedziono też, że znajdujące się na powierzchni pyłów zawieszonych węglowodory aromatyczne mogą wywoływać nowotwory, m.in. płuca, ośrodkowego układu nerwowego oraz narządów kluczowych, jak trzustka, wątroba, pęcherz moczowy, narządy rodne u kobiet, prostata u mężczyzn - wymienia dr Dąbrowiecki.

Zaznacza, że na drugim miejscu są tlenki azotu. To zanieczyszczenia emitowane w ogromnej ilości przez transport napędzany paliwami ropopochodnymi, które mają działanie rakotwórcze.

"W grupie ryzyka jest połowa Polaków"

- Na choroby związane ze złą jakością powietrza najbardziej narażone są dzieci, szczególnie te najmłodsze. Badania pokazują jasno, że dzieci, które oddychają zanieczyszczonym powietrzem, czterokrotnie częściej łapią infekcje wirusowe - mówi ekspert.

- Na drugim miejscu są osoby starsze, często po 70. roku życia. Tu zagrożenie wynika z dwóch przyczyn. Pierwszą jest upośledzenie układu immunologicznego i osłabienie układu oddechowego, który nie radzi sobie z obroną przed zanieczyszczeniami wchłanianymi z powietrzem. Drugą przyczyną jest fakt, że seniorzy są często obciążeni jedną lub dwiema chorobami przewlekłymi - wyjaśnia specjalista.

- Na trzecim miejscu są osoby chorujące na przewlekłe choroby układu oddechowego np. astmę lub POChP - a jest to blisko 6 mln Polaków - oraz na przewlekłe choroby układu krążenia, w tym nadciśnienie, na które choruje około 10 milionów pacjentów - wskazuje.

- Kolejną grupą są kobiety w ciąży. Badania zespołu prof. Wiesława Jędrychowskiego pokazują, że dzieci, których matki oddychały w ciąży zanieczyszczonym powietrzem, mają mniejszą masę urodzeniową, są ogólnie mniejsze i bardziej podatne na zachorowania na astmę i alergie - dodaje dr Dąbrowiecki.

Zwraca uwagę, że w grupie ryzyka związanego z chorobami wywołanymi przez powietrze złej jakości znajduje się ponad połowa Polaków.

"Mamy problem z rozpoznawaniem chorób zależnych od zanieczyszczeń w powietrzu"

Ekspert nie ukrywa, że z profilaktyką i rozpoznawaniem chorób, które są zależne od wpływu zanieczyszczeń powietrza, nie jest w Polsce najlepiej.

- Mamy za mało lekarzy rodzinnych, specjalistów pulmonologów i alergologów. W Polsce jest 2,2 mln rozpoznanych chorych na astmę, badania populacyjne mówią jednak o 4 milionach pacjentów. To znaczy, że 1,8 mln „chodzi” z kaszlem i dusznością i nie ma pojęcia, co jest przyczyną. Podobnie jest z innymi chorobami związanymi z zanieczyszczonym powietrzem - POChP i chorobą wieńcową - podkreśla dr Dąbrowiecki.

Jak mówi, z zawałem, udarem czy z ciężkim zaostrzeniem stanu zdrowia polska ochrona zdrowia sobie poradzi, ponieważ liczba miejsc szpitalnych jest adekwatna do potrzeb. Z odpowiednią diagnozą jest jednak gorzej.






 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

    POLECAMY W PORTALU