• PARTNER SERWISUpartner serwisu

Oddział covidowy zapełnił się w kilkanaście godzin

Autor: oprac. JPP • Źródło: Rynek Zdrowia, Mat. prasowe26 listopada 2021 11:11

W ciągu kilkunastu godzin zapełnił się oddział covidowy w szpitalu miejskim w Sosnowcu w woj. Śląskim. Wciąż jednak – jak informuje placówka – w lecznicy zapewniona jest ciągłość działania oddziałów niecovidowych.

Szpital Miejski w Sosnowcu Fot. Mat. prasowe
  • Oddział Covidowy w Sosnowieckim Szpitalu Miejskim został otwarty 4 listopada. Powstał w miejsce Oddziału Otolaryngologii
  • Początkowo w placówce działało 20, potem 25 miejsc na II poziomie oraz 5 miejsc na poziomie I. Wszystkie zostały zapełnione w ciągu pierwszych kilkunastu godzin funkcjonowania
  • Obecnie oddział utrzymuje pełne obłożenie, a do 22 listopada hospitalizował już łącznie 53 chorych na koronawirusa

Sprawdź: Dramatycznie przybywa dzieci z ciężkim COVID-19 w Szpitalu Wojewódzkim. Najmłodsze miało 2 tygodnie

Szpital blokuje przyjęcia. Od 29 listopada będzie w całości covidowy

Sanepid zamyka ludzi w domach. Prawie 750 tys. osób na kwarantannie

Oddział covidowy w Sosnowcu zapełnił się w kilkanaście godzin

Szpital w Sosnowcu pozostaje dostępny dla pacjentów niecovidowych, ale jak podkreślają przedstawiciele placówki pandemia sprawiła, że brakuje rąk do pracy.

- Obecnie najbardziej poszukiwani do pracy w szpitalach są lekarze interniści oraz anestezjolodzy. Szczególnie od dostępności i sprawności anestezjologów, którzy leczą Pacjentów covidowych pod respiratorami, zależy funkcjonowanie Bloków Operacyjnych i to, czy szpital kontynuuje przyjęcia Pacjentów na nieplanowe i planowe zabiegi – informuje lecznica.

Aneta Kawka, prezes Sosnowieckiego Szpitala Miejskiego, podkreśla, że jednym z priorytetów działania jest „odpowiednia koordynacja i zarządzanie potencjałem”.

 – W naszej placówce kierujemy się zasadą świadczenia pomocy wszystkim potrzebującym, szczególnie tym z zagrożeniem życia. Dlatego hospitalizujemy 25 Pacjentów zakażonych koronawirusem, jednocześnie dbając o to, by szpital cały czas był otwarty dla Pacjentów niecovidowych. A tych po okresie ponad półtora roku pandemii i pogorszeniu stanu zdrowia przybywa niestety wręcz lawinowo – mówi.

Czytaj: Krytyczna sytuacja w szpitalu specjalistycznym. "Personel covidowy jest wykończony"

Bez szczepienia zakaz pracy z pacjentami. Szpital wprowadził restrykcyjne zasady

Na internie brakuje wolnych łóżek - przykry efekt uboczny pandemii

Poza Oddziałem Otolaryngologii przekształconym w covidowy działają wszystkie inne oddziały zabiegowe, w tym m.in.: bardzo oblegany Oddział Chirurgii Ogólnej, Oddział Ortopedii, Oddział Urologii, Oddział Ginekologiczno-Położniczy, a także Oddział Wewnętrzny.

- Przyjęcia odbywają się w trybie planowym i nagłym. W celu zapewnienia maksymalnego poziomu bezpieczeństwa obowiązują zasady reżimu sanitarnego. Każdemu Pacjentowi przed przyjęciem do szpitala na zabieg zapewniona jest również konsultacja anestezjologiczna – dodają przedstawiciele placówki.

Co jednak istotne na internie wszystkie łóżka są zajęte.

– Ważną przyczyną takiego stanu rzeczy jest ogólny zły stan zdrowia Pacjentów i dłuższy niż przed pandemią średni czas ich hospitalizacji. To przykry efekt uboczny okresu pandemii, podczas którego stan zdrowia chorych znacznie się pogorszył. Przybyło także schorzeń towarzyszących i komplikacji  – podsumowuje Aneta Kawka.

Zobacz: Koronawirus. 26 listopada. Ile dziś zakażeń i zgonów? Prawie 750 tys. osób na kwarantannie

Zasiłek opiekuńczy na dziecko na kwarantannie. Jak dostać pieniądze?

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum