CHOROBY PŁUC

Terapie, profilaktyka, badania. Najnowsze doniesienia medyczne

  • PARTNER SERWISUpartner serwisu

Kobieta po przeszczepie płuc urodziła dziecko. To pierwszy taki poród w Polsce

OPRAC. KK • Źródło: MAT. PRASOWE

Kobieta po przeszczepie płuc urodziła dziecko. To pierwszy taki poród w Polsce
Kobieta po przeszczepie płuc urodziła dziecko. To pierwszy taki poród w Polsce Fot. Mat. prasowe WUM

Trzy lata po przeszczepieniu płuc kobieta zaszła w ciążę. Pacjentka była przygotowywana do ciąży i monitorowana w jej trakcie przez specjalistów ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Poród miał miejsce w Uniwersyteckim Centrum Zdrowia Kobiety i Noworodka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Mama i jej córeczka czują się dobrze, a 12 grudnia wychodzą do domu.

Dodano: 12 grudnia 2022, 11:30
  • To wspólny sukces zespołów medycznych z klinik Śląskiego i Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Dzięki ich wysiłkom 22-letnia Patrycja wyjdzie do domu z maluszkiem w objęciach
  • U pani Patrycji w 2019 roku wykonano przeszczep płuc. Był podyktowany całkowitą niewydolnością oddechową w przebiegu mukowiscydozy
  • Po 3 latach od zabiegu, przy bardzo dobrej funkcji przeszczepionych płuc, pacjentka po optymalizacji leczenia immunosupresyjnego (przeciwodrzutowego) i odpowiednim przygotowaniu, zaszła w ciążę
  • Dziś, 12 grudnia, młoda mama wraz z córką wychodzą z Uniwersyteckiego Centrum Zdrowia Kobiety i Noworodka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, gdzie odbył się poród
  • Ta pierwsza ciąża zakończona porodem po przeszczepieniu płuc w Polsce to ważny krok w historii polskiej transplantologii i opieki położniczej u kobiet po transplantacji narządów - oceniają specjaliści

Kobieta po przeszczepie płuc urodziła dziecko. To pierwszy taki poród w Polsce

To wspólny sukces zespołów medycznych z klinik Śląskiego i Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. 

- 11 czerwca 2019 roku w Śląskim Centrum Chorób Serca doszło u pacjentki do transplantacji płuc. Miała wtedy 19 lat. Przeszczep był podyktowany całkowitą niewydolnością oddechową w przebiegu mukowiscydozy. Po 3 latach od zabiegu, przy bardzo dobrej funkcji przeszczepionych płuc, pacjentka po optymalizacji leczenia immunosupresyjnego (przeciwodrzutowego) i odpowiednim przygotowaniu, zaszła w ciążę - przypomina w komunikacie prasowym Śląski Uniwersytet Medyczny. 

Pomyślna ciąża jest możliwa po przeszczepieniu płuc, jednak zaleca się ostrożność, ponieważ są to ciąże bardzo wysokiego ryzyka, z dużą częstością odrzucania przeszczepu, wcześniactwa oraz z niską masą urodzeniową u niemowląt.

- Uważa się wręcz, że kobiety po transplantacji płuc, które zaszły w ciążę, są narażone na większe ryzyko w porównaniu z innymi biorcami narządów miąższowych. Ryzyko pogorszenia czynności płuc i odrzucenie nie są małe, stąd zaleca się, aby kobiety, które przeszły przeszczep płuc, unikały zajścia w ciążę w ciągu pierwszych 2-3 lat po operacji. Możliwe są liczne powikłania takie jak stan przedrzucawkowy, nadciśnienie, cukrzyca, infekcje, a także związane z niektórymi powszechnymi lekami przeciw odrzuceniu przeszczepu - w tym zwłaszcza wady wrodzone i przedwczesne porody - przypominają specjaliści. 

Chora na mukowiscydozę kobieta, po przeszczepie płuc, wykonanym w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu, nie przypuszczała, że kiedyś urodzi dziecko. Decyzję podejmowała, kierując się uwagami transplantologów cały czas monitorujących stan jej zdrowia.

– To były długie godziny rozmów. Widziałem jej wielką determinację i stale nadzorowałem wyniki. Pani Patrycja pochodzi z województwa mazowieckiego, a zatem dla niej, logistycznie najbardziej optymalny był poród w cieszącym się ogromnym prestiżem Uniwersyteckim Centrum Zdrowia Kobiety i Noworodka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego – mówi dr hab. n. med. Marek Ochman, koordynator Oddziału Transplantacji Płuc z Pododdziałem Mukowiscydozy, Pododdziałem Chirurgii Klatki Piersiowej i Pododdziałem Chorób Płuc w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu.

- Ciąża powinna być zaplanowana i przeprowadzona przy ścisłej współpracy pacjentki, zespołu transplantacyjnego i specjalistycznego multidyscyplinarnego zespołu medycznego. Tak też było w tym przypadku – mówi prof. dr hab. Artur Ludwin, kierownik I Katedry i Kliniki Położnictwa i Ginekologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Zespół Kliniki podjął się tego trudnego zadania, aby zabezpieczyć prowadzenie ciąży we współpracy z ekspertami ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

"Opieka nad pacjentkami w ciąży po transplantacji wymaga niezwykłej ostrożności"

- Chciałbym tu szczególnie podziękować dr hab. Annie Cyganek, która prowadziła ciążę pacjentki od samego początku, zabezpieczając opiekę wysokospecjalistyczną i koordynując udział innych specjalistów. Specjaliści z UCZKIN od lat zajmują się prowadzeniem ciąży u kobiet po transplantacjach narządów mając ogromne doświadczenie w tym zakresie.

 - Transplantacje narządów są zabiegami ratującymi życie, ale również pozwalają pacjentom po okresie choroby prowadzić normalne życie, realizować swoje plany i marzenia, w tym zakładać, czy też powiększać rodzinę. Opieka nad pacjentkami w ciąży po transplantacji wymaga zachowania niezwykłej ostrożności, aby zabezpieczyć i matkę i dziecko przy prowadzeniu leczenia immunosupresyjnego. Jesteśmy niezwykle szczęśliwi, że pierwszą w Polsce pacjentkę w ciąży po wykonanej transplantacji płuc w naszej Katedrze i Klinice udało się, dzięki wysokiemu profesjonalizmowi dr hab. Marka Ochmana, bezpiecznie przeprowadzić przez okres ciąży. Współpraca pomiędzy naszym Śląskim Uniwersytetem Medycznym i Warszawskim Uniwersytetem Medycznym, do którego zwróciliśmy się z racji dużego doświadczenia o pomoc w opiece nad pacjentką w okresie okołoporodowym, pokazuje jak bardzo ważna jest współpraca dla dobra pacjentów – ocenia dr hab. n. med. Tomasz Hrapkowicz, kierownik Oddziału Kardiochirurgii, Transplantacji Serca i Płuc, oraz Mechanicznego Wspomagania Krążenia Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach w Śląskim Centrum Chorób Serca.

Pod koniec ciąży opiekę okołoporodową nad pacjentką i udział innych ekspertów nad pacjentką koordynowała w UCZKIN dr hab. Zoulikha Jabiry-Zieniewicz.

- Podjęliśmy wspólnie z pacjentką decyzję o rozwiązaniu ciąży w Uniwersyteckim Centrum Zdrowia Kobiety i Noworodka przy Placu Starynkiewicza w Warszawie - mówi dr hab. Jabiry-Zieniewicz.

Poród odbył się tydzień przez cesarskie cięcie

Kierownik I Katedry i Kliniki Położnictwa i Ginekologii WUM prof. Artur Ludwin dodaje: - Przygotowaliśmy się na planowe cięcie cesarskie biorąc pod uwagę położenie miednicowe płodu. W takich przypadkach należy być przygotowanym na wszystkie możliwe powikłania. Włącznie z przeniesieniem pacjentki na Oddział Intensywnej Terapii posiadającym dostęp do techniki pozaustrojowego utlenowania krwi (ECMO - ExtraCorporeal Membrane Oxygenation). To wszystko zabezpieczyliśmy. Poród rozpoczął się jednak o tydzień wcześniej niż planowane rozwiązanie. W 37 tygodniu i 5 dniu w godzinach porannych pacjentka zawiadomiła nas o odpłynięciu wód płodowych. O godzinie 6.22 dostałem telefon – pacjentka jedzie z odpływaniem płynu owodniowego do Kliniki.

- Badania biofizyczne potwierdzały dobrostan płodu. W czasie przygotowań do cięcia cesarskiego, sytuacja zaczęła się zmieniać. Już na sali operacyjnej zaczęliśmy obserwować zaburzenia pracy serca płodu, jej nagłe spowolnienie. Musieliśmy natychmiastowo wykonać cięcie cesarskie i wydobyć dziecko. Cięcie cesarskie przeprowadziłem wspólnie z prof. Bronisławą Pietrzak oraz dr hab. Jabiry-Zieniewicz, to była naprawdę szybka zespołowa akcja - opisuje profesor.

- Dziecko wymagało pomocy neonatologicznej i początkowo w pierwszej dobie wymagało wspomagania ciągłym dodatnim ciśnieniem oddechowym. W kolejnej nie było już potrzeby wsparcia oddechowego dla dziecka. Z dotychczasowych danych wynika, że ponad 70% po przeszczepieniu płuc kończy się żywymi porodami, jednak około 50% ciąż kończy się przedwcześnie - podkreśla ekspert.

Pierwsza ciąża zakończona porodem po przeszczepieniu płuc w Polsce

- Ta pierwsza ciąża zakończona porodem po przeszczepieniu płuc w Polsce to ważny krok w historii polskiej transplantologii i opieki położniczej u kobiet po transplantacji narządów. Należy pamiętać, że każda kobieta z mukowiscydozą jest inna, dlatego ważne jest, aby porozmawiać z zespołem zajmującym się mukowiscydozą i zespołem transplantacyjnym, aby lepiej zrozumieć, co ciąża po przeszczepie może oznaczać dla każdego z osobna. Ponieważ ciąża po przeszczepie jest uważana za ryzykowne przedsięwzięcie, kluczowa wydaje się bardzo otwarta i szczera dyskusja na temat takich kwestii, jak własna śmiertelność, która dotyczy kobiet w kontekście transplantacji i ciąży, potencjalne powikłania oraz istniejąca możliwość urodzenia dziecka z pewnymi problemami zdrowotnymi lub niepełnosprawnością. U pani Patrycji mamy dobry przykład współpracy wielospecjalistycznej i wieloośrodkowej z uwzględnieniem doświadczeń dwóch przodujących w tym zakresie jednostek: Śląskiego i Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego – mówią wspólnym głosem prof. Mucha, specjalista: chorób wewnętrznych, nefrologii, transplantologii klinicznej, zajmujący się pacjentką w Warszawie oraz prorektor ds. Klinicznych i Inwestycji – prof. dr hab. Wojciech Lisik, transplantolog kliniczny, chirurg oraz dr hab. n. med. Marek Ochman i dr hab. Tomasz Hrapkowicz, eksperci z ŚUM.

Dodają jednak, że w takich przypadkach najważniejsze są zdecydowanie, odwaga i pragnienie pacjentki, mamy małej Poli, która przez cały czas wytrwale współpracuje z zespołem specjalistów.

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

    POLECAMY W PORTALU