CHOROBY PŁUC

Terapie, profilaktyka, badania. Najnowsze doniesienia medyczne

  • PARTNER SERWISUpartner serwisu

Jesienią wrócimy do noszenia maseczek? Adam Niedzielski: nie w tym tkwi istota problemu

OPRAC. ML • Źródło: RYNEK ZDROWIA

Jesienią wrócimy do noszenia maseczek? Adam Niedzielski: nie w tym tkwi istota problemu
Nie wiadomo, czy obowiązek noszenia maseczek wróci z kolejną falą. Fot. Shutterstock

Minister zdrowia Adam Niedzielski był "Gościem Wydarzeń" w Polsat News wieczorem 17 sierpnia. Pytany o plany na wprowadzenie po raz kolejny obowiązku noszenia maseczek odparł: czy są to rzeczywiście ulubione pytania do ministra zdrowia?

Dodano: 17 sierpnia 2022, 20:09 Aktualizacja: 18 sierpnia 2022, 07:58
  • Gościem Wydarzeń w Polsat News był 17 sierpnia wieczorem Adam Niedzielski, minister zdrowia
  • Ustosunkował się do pytań do powrotu obowiązku noszenia maseczek i lockdownu
  • Rozmowę  w Polsat News prowadził Piotr Witwicki. Zadał pytanie o "maseczki i lockdowny", które nazwał ulubionymi pytaniami ministra zdrowia.
  • - Na ile  procentowo pan by powiedział, że są szanse na to że wrócimy do maseczek? – pytał Piotr Witwicki
  • - Czy to rzeczywiście są ulubione pytania do ministra zdrowia? - odparł Adam Niedzielski informumując, co rząd planuje w przypadku kolejnej fali koronawirusa

Adam Niedzielski: zwiększenie liczby szczepień multiwalentnych

Pytany o maseczki i wprowadzenie kolejnego "lock downu" minister zdrowia Adam Niedzielski odparł, że takie pytania w ogóle nie pokazują, na czym polega istota problemu.

- Dla mnie w tej chwili o wiele bardziej skutecznym narzędziem walki z pandemią jest zwiększenie liczby szczepień, dostarczenie możliwości szczepienia, tak zwanego multiwalentnego - mówił szef resortu zdrowia.

- Kiedyś maseczki to było jedyne narzędzie walki z pandemią, a teraz mamy paletę zdecydowanie szerszą. Są  szczepienia, powoli pojawiają się też leki i  narzędzie w postaci maseczek, czy izolowania się, nie jest już  aż tak skuteczne, jak te narzędzia, które mamy w tej chwili w ręku: przede wszystkim szczepienia i przede wszystkim leki - wyjaśniał Niedzielski.

"Czy maseczki już nie wrócą? Czy można wygłosić taką tezę?" - dopytywał redaktor Gościa Wydarzeń.

- Absolutnie nie będę mówił żadnych definitywnych rzeczy, bo przypomnę dyskusję o tym, czy powinniśmy zamykać szkoły. To nie jest dyskusja, która jest prosta w tym sensie, że jest pewien poziom zakażeń i podejmujemy decyzję,  bo ta decyzja ma koszty - argumentował minister zdrowia.

Czyli – dopytywał Piotr Witwicki - zrobi pan wszystko, żeby tych maseczek się nosić?

 - Jeżeli dojdziemy do jakiegoś poziomu zakażeń i obecności koronawirusa, która jest to absolutnie nieporównywalna z tym, z czym mamy teraz do czynienia i nie będziemy tego monitorowali na poziomie liczby zakażeń, bo ma w tej chwili drugorzędne w tej chwili znaczenie - nas interesuje poziom hospitalizacji, poziom pacjentów pod respiratorami, no i oczywiście liczba zgonów. Jeżeli na poziomie tych parametrów będziemy widzieli eskalację, a na razie i nie widzimy, bo tak jak powiedziałem mamy 2700 hospitalizacji, to jest praktycznie niezauważalne - wyjaśniał szef Ministerstwa Zdrowia.

Pytany o zadowolenie z poziomu wyszczepienia Polaków na koronawirusa Niedzielski odparł, że można spojrzeć na to w dwojaki sposób.

- Jak się to porówna z krajami, które mają najwyższe wyniki, to oczywiście powiem, że nie można być zadowolonym. Bardzo dobrze pamiętam początek naszej akcji szczepień, kiedy w badaniach społecznych obywatele wypowiadali się, czy będą się szczepili – mówię o samym początku w  grudniu roku 2020 - wtedy rzeczywiście było tak, że mieliśmy skłonność do szczepienia społeczeństwa rzędu 30 kilku procent. W tej chwili ta skłonność jest rzędu 70 procent, a mamy zaszczepione blisko 60 procent dorosłej populacji - poinformował minister zdrowia.

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

    POLECAMY W PORTALU