newsrm.tv/Rynek Zdrowia | 07-12-2018 10:59

Idiopatyczne włóknienie płuc: częsta błędna wstępna diagnoza tej rzadkiej choroby

Specjaliści podkreślają, że u około połowy pacjentów wstępna diagnoza idiopatycznego włóknienia płuc jest błędna, a IPF jest bardzo często mylona z innymi chorobami płuc. Rozpoznanie tej choroby jest bardzo trudne i wymaga współpracy pulmonologa, radiologa, a niekiedy również patomorfologa.

Fot. archiwum

IPF to ciężka, wyniszczająca choroba, która rozwija się w pęcherzykach płucnych powodując ich włóknienie. Choroba jest nieuleczalna, istnieje natomiast możliwość zmniejszenia nasilenia jej objawów i poprawienia jakości życia chorych, o ile zostanie w krótkim czasie prawidłowo rozpoznana.

Chorymi w większości są wieloletni palacze. Obecnie szacuje się, że w Polsce jest około 6 tys. chorych na idiopatyczne włóknienie płuc. Diagnozuje się około 2 tys. przypadków rocznie.

- Jeżeli byśmy przyjęli dane dla Europy publikowane przez Europejskie Towarzystwo Chorób Oddechowych, które podaje zachorowalność dla populacji 5/100 000 to moglibyśmy obliczyć, że takich chorych w Polsce jest kilka tysięcy - komentuje prof. Jan Kuś, kierownik Pierwszej Kliniki Chorób Płuc w Instytucie Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie

Idiopatyczne włóknienie płuc należy więc do grupy chorób rzadkich. Większość chorych umiera w przeciągu dwóch do pięciu lat.

Idiopatyczne włóknienie płuc to choroba ludzi starszych. Połowa osób chorych to ludzie po 60 roku życia. Choroby nie rozpoznajemy u osób poniżej 40 roku życia, a bardzo rzadko poniżej 50 roku życia.

- Kwalifikacja do programu lekowego odbywa się na podstawie określonych kryteriów. Podstawowym kryterium jest właściwe rozpoznanie. Wykonywanie biopsji płuca czy interwencji chirurgicznej u chorych na idiopatyczne włóknienie płuc jest niebezpieczne i wiąże się ze zwiększeniem ryzyka zgonu z powodu prostej diagnostyki, więc w większości przypadków jest to nieopłacalne - dodaje dr hab. n. med. Wojciech Piotrowski Uniwersytet Medyczny w Łodzi.

Specjaliści podkreślają, że u około połowy pacjentów wstępna diagnoza jest błędna i IPF jest bardzo często mylona z innymi chorobami płuc. 

- Rozpoznanie choroby dla przeciętnego lekarza nie jest łatwe, ponieważ objawy są niespecyficzne. Występują one w szeregu innych chorób. Duszność, kaszel, trzeszczenia w dolnych polach płuc – zwykle lekarz, który widzi takiego chorego, kojarzy te objawy z zapaleniem płuc lub z niewydolnością krążenia i wysyła chorego do innych specjalistów - dodaje prof. Kuś.

Więcej: newsrm.tv