Związkowcy chcą rozmawiać

Autor: RR • • 27 października 2016 15:05

27 września nie doszło do porozumienia w czasie spotkania ministra zdrowia z przedstawicielami Porozumienia Zawodów Medycznych (PZM). Rozmowy w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" w Warszawie rozpoczęły się po godz. 16, trwały do 18.30.

Związkowcy chcą rozmawiać

Mi nis ter zdrowia Kons t ant y Radziwiłł ocenił, że jego spotkanie z przedstawicielami PZM było dobre, obie strony wymieniły poglądy na szereg problemów. Związkowcy po wyjściu z rozmów nie kryli zawodu, chcą spotkania z premier Beatą Szydło.

Dla środowiska to za mało

Minister zdrowia powiedział, że dwa podstawowe problemy zgłaszane przez związkowców "to wzrost nakładów na ochronę zdrowia i wyższe wynagrodzenia". - Myślę, że odpowiedź z naszej strony jest przynajmniej w części wychodząca naprzeciw tym oczekiwaniom. Rząd bardzo poważnie traktuje potrzeby służby zdrowia - oświadczył.

Kilka dni wcześniej Radziwi ł ł informował, że resort nadal pracuje nad ustawą o minimalnym wynagrodzeniu pracowników podmiotów leczniczych i niebawem na posiedzeniu Zespołu Trójstronnego zostanie zaprezentowana jego nowa wersja.

Przypomnijmy, że resor t zdrowia ostatnio proponował, by do 2021 r. lekarze zarabiali minimum 4800 zł, lekarze bez specjalizacji - 3900 zł, pielęgniarki i położne - 3200 zł, a te bez specjalizacji i technicy medyczni - 2400 zł. Problem w tym, że nie wiadomo, kto miałby zapłacić za podwyżki. Nie wskazano źródeł finansowania.

Dla środowiska to za mało. Lekarze chcą trzykrotności średniej krajowej (ok. 11,7 tys. zł), a rozpoczynający specjalizację rezydenci i pielęgniarki - dwukrotności (ok. 7800 zł). Skutki finansowe propozycji ministra są szacowane na 6,7 mld zł, żądań środowiska medycznego - na 21-25 mld zł.

Obywatelski projekt ustawy

PZM przygotowało obywatelski projekt ustawy określającej minimalne wynagrodzenia pracowników wykonujących zawody medyczne. Zgodnie z nim wynagrodzenia miałyby systematycznie wzrastać od połowy przyszłego roku, tak by 1 lipca 2019 r. osiągnęły poziom właściwy dla danej grupy zawodowej.

Konstanty Radziwiłł zapewnił po spotkaniu, że oczekiwania dotyczące wynagrodzeń "będą spełniane w sposób systematyczny". Wskazał, że należy skoncentrować się na tych pracownikach ochrony zdrowia, którzy zarabiają "niegodnie mało".

Odnosząc się do kwestii płacowych, minister ocenił, że spotkanie, "które mogło być poświęcone omówieniu bardzo wielu problemów dotyczących poszczególnych grup zawodowych, było bardzo mocno zdominowane przez przedstawicieli środowiska lekarskiego, które jest chyba najmniej elastyczne w tym zakresie".

Minister zaznaczył, że oczekiwania innych grup zawodowych znajdują jego "pełne zrozumienie". - Na temat problemów dotyczących ratowników, dietetyków, pielęgniarek, diagnostów laboratoryjnych już nie tylko rozmawiamy z przedstawicielami tych związków zawodowych, ale pracujemy nad konkretnymi rozwiązaniami legislacyjnymi - powiedział.

Minister przypomniał, że od 2018 r. planowany jest systematyczny wzrost nakładów na służbę zdrowia. Ocenił, że postulat związkowców, by natychmiast zwiększać nakłady do 6,8% PKB, "jest zupełnie nierealny".

- Bez tego wzrostu w 2-3 lata zginie kilkanaście tysięcy osób - ostrzegał wiceprzewodniczący Porozumienia Rezydentów OZZL, uczestnik spotkania w Centrum Partnerstwa Społecznego - relacjonuje RMF FM.

- Nie możemy nagle zwiększyć nakładów na ochronę zdrowia - miał odpowiedzieć Konstanty Radziwiłł i wyjaśnić, że 6,8% PKB to 50 mld zł rocznie, co jest obecnie zupełnie nierealne.

Nie wykluczają strajku

Z kolei Jarosław Biliński po rozmowach powiedział, że uczestniczący w nich pracownicy zawodów medycznych są "zawiedzeni". Oświadczył również, że minister nie przedstawił związkowcom nowych propozycji.

W jego ocenie Konstanty Radziwiłł nie spełnia przedwyborczych postulatów. - PZM zaapelowało o spotkanie z premier Beatą Szydło. Tylko pani premier może zmienić coś w naszym medycznym bycie - dodał Biliński.

Radziwiłł pytany, czy może dojść do spotkania PZM z premier, powiedział, że premier "jest na bieżąco informowana o tym, co się dzieje".

Jak informuje RMF FM, związkowcy zapowiadają, że złożą obywatelski projekt ustawy o ochronie zdrowia. Nie wykluczają także strajku.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum