Związki za, a nawet przeciw

Autor: Daniel Mieczkowski • • 18 października 2011 10:21


Jak twierdzi Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego, które jest właścicielem szpitala, nie ma żadnych przeszkód prawnych, żeby pojawiły się nagrody z zysku spółki dla personelu. Co więcej, marszałek zapewnił, że nie ma również żadnych przeszkód prawnych, żeby załoga stała się współwłaścicielem placówki.

- Tak sobie to wyobrażamy, że wśród udziałowców będzie załoga lecznicy - tłumaczy Adam Struzik.

Według niego mógłby to być udział, który przewidywała ustawa o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw. Proponował przykładowy udział załogi w spółce w granicach 15%. - To jest kwestia otwarta - dodał.

Przekonywał jednocześnie, że to jest właściwy kierunek przekształceń - "uspołecznienie własności, którą wspólnie budujemy".

Oczekiwania równe obawom

Prof. Jan Dzieniszewski, szef kliniki Gastroenterologii MSWwW, który w lecznicy pracuje już od 31 lat, stwierdza, że oczekiwania przed przekształceniem wśród personelu szpitala były równie wielkie, jak obawy. Lekarze obawiali się o pracę, a z drugiej strony liczyli na lepsze zarobki.

- To przekształcenie w dużej mierze nas zdyscyplinowało - cotygodniowe odprawy, analizy ekonomiczne, jakie wydatki, jakie leki... - opowiada Jan Dzieniszewski. Dodaje, że ta presja szła w dół od personelu kierowniczego do lekarzy i pielęgniarek, jednak z perspektywy czasu profesor tę mobilizację ocenia pozytywnie.

- Zwiększyliśmy przepływ chorych, także w ambulatorium, co - nie ukrywam - przełożyło się na możliwość lepszego zarobkowania - mówi. Jego zdaniem, drugim pozytywnym skutkiem przekształceń jest fakt, że w placówce ruszyły remonty. - Zwiększyliśmy także liczbę przyjmowanych pacjentów, jednak komfort pobytu w szpitalu jest również bardzo ważny. Pacjenci widzą, jakie są warunki, jakie jest zaplecze, jakie są sanitariaty itp. - tłumaczy prof. Dzieniszewski.

Teresa Bogiel, prezes MSWwW, przyznaje, że brak inwestycji w sale pobytu pacjentów to słaby punktu szpitala i ich standard nie jest jeszcze najlepszy.

Samorząd zrobił, co mógł

Zdaniem prof. Jana Dzieniszewskiego, półrocze funkcjonowania spółki lekarze mogą ocenić pozytywnie, choć niewątpliwie wciąż są rozbudzone nadzieje na jeszcze lepsze zarobki. Szpital zwiększył przychody i jednocześnie ograniczył koszty funkcjonowania.
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum