Zmiany w programach lekowych dotyczących chorób zapalnych jelit

Autor: Marzena Sygut • • 16 lutego 2017 11:42

Podczas sesji "Stan polskiej gastroenterologii na przykładzie nieswoistych chorób zapalnych jelit w ujęciu systemowym i społecznym" w trakcie XII Forum Rynku Zdrowia (Warszawa, 26-27 października 2016 r.) poruszono m.in. kilka ważnych kwestii dotyczących leczenia pacjentów z tymi schorzeniami. O odpowiedzi na pytania ekspertów uczestniczących w tej sesji poprosiliśmy resort zdrowia.

Zmiany w programach lekowych dotyczących chorób zapalnych jelit

Przypomnijmy, że w sesji wzięli udział: prof. Grażyna Rydzewska - prezes Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii; Jerzy Gryglewicz - eksper t Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego; Małgorzata Gałązka-Sobotka - dyrektor Instytutu Ochrony Zdrowia Uczelni Łazarskiego; prof. Jarosław Reguła - kierownik Kliniki Gastroenterologii, Hepatologii i Onkologii Klinicznej Centrum Onkologii w Warszawie; dr Małgorzata Mossakowska - prezes Polskiego Towarzystwa Wspierania Osób z Nieswoistymi Zapaleniami Jelita "J-elita".

Uczestnicy dyskusji podkreślali między innymi, że w wypadku wrzodziejącego zapalenia jelita grubego (WZJG) Polska dysponuje w tej chwili jedynie programem leczenia ratunkowego, który pozwala w ekstremalnej sytuacji podać chorym tylko trzy dawki terapii ratującej życie. Nie ma możliwości leczenia podtrzymującego dla pacjentów, którzy na terapię odpowiedzą.

Wątpliwości ekspertów

Prelegenci zastanawiali się, jaka jest szansa na zmiany w programie, który - w obecnym kształcie - nie rozwiązuje problemów ludzi chorych, a wręcz może prowadzić do marnotrawienia publicznych pieniędzy. - Zgodnie z obowiązującymi przepisami lek podawany jako ratujący życie należy odstawić natychmiast, gdy tylko zacznie działać. To absurdalna sytuacja - zaznaczali uczestnicy panelu.

Kolejne wątpliwości dotyczyły programu, w ramach którego leczona jest choroba Leśniowskiego-Crohna (ChLC). Jest on, niestety, ograniczony do roku leczenia podtrzymującego, a powinien obejmować chorych znacznie dłużej. - Czy jest szansa, aby to zmienić? - pytali prelegenci.

W ocenie ekspertów, jak na razie w Polsce można mówić o bardzo okrojonym dostępie do leków biopodobnych. Tymczasem na świecie leczy się już chorych dużo bezpieczniejszymi terapiami działającymi w sposób selektywny, hamujący aktywację procesów zapalnych bez wpływu na reakcje odpornościowe w pozostałych częściach organizmu. Dlatego specjaliści chcieli wiedzieć, czy jest jakakolwiek szansa na zapewnienie polskim chorym dostępu do najnowocześniejszych terapii?

Z zaprezentowanego podczas debaty raportu "Gastroenterologia - finansowanie świadczeń opieki zdrowotnej ze szczególnym uwzględnieniem choroby Leśniowskiego- -Crohna oraz wrzodziejącego zapalenia jelita grubego" wynika, że w 2014 r. łączne wydatki ze środków ZUS, budżetu państwa oraz pracodawców związane z tymi schorzeniami (m.in. dotyczące niezdolności do pracy) przekroczyły 56 mln zł. Głównym powodem tak dużych kosztów pośrednich jest brak dostępu do nowoczesnych terapii biologicznych, które mogą uchronić chorych przed powikłaniami. - Czy chorzy mogą liczyć na poszerzenie dostępu do terapii biologicznych? - pytali specjaliści.

Wiele kontrowersji budziła też sytuacja dzieci cierpiących na choroby zapalne jelit. O ile, w opinii ekspertów, sytuacja chorych dorosłych jest zła, o tyle u dzieci z nieswoistymi zapaleniami jelit jest tragiczna. Jeśli chodzi o ChLC, dla małych pacjentów jest refundowany tylko jeden lek. W przypadku WZJG nie ma dla dzieci żadnego programu, a co się z tym wiąże - żadnego leku. Tymczasem musimy pamiętać o tym, że im wcześniej pacjent zachoruje, tym dłużej i ciężej choruje. Dlatego specjaliści pytali, czy MZ rozważa wprowadzenie programów lekowych dla dzieci?

Eksperci chcieli też wiedzieć, jaką Ministerstwo Zdrowia przewidziało pozycję dla gastroenterologii w planowanej sieci szpitali. Niepokój gastroenterologów wzbudził bowiem fakt, że w tym projekcie - wśród 35 profili charakteryzujących poziom zabezpieczenia świadczeń na wszystkich poziomach szpitali - nie wymienia się gastroenterologii.

W ocenie specjalistów, prezentowane podejście może jednoznacznie świadczyć, że oddziały gastroenterologii znikną z sieci szpitali, zwłaszcza że lecznice będą budżetowane. Z kolei brak oddziałów gastroenterologii - z perspektywy dyrektora szpitala - może powodować chęć ograniczenia realizacji świadczeń w tej dziedzinie medycyny.

Resort odpowiada

Jak wyjaśnia Danuta Jastrzębska, naczelnik Wydziału Obsługi Mediów w Ministerstwie Zdrowia, resort podejmuje wszelkie możliwe działania mające na celu zwiększenie dostępu pacjentów do skutecznej i bezpiecznej farmakoterapii w ramach dostępnych środków publicznych. - Realizując politykę zdrowotną państwa, minister zdrowia kieruje się zasadami medycyny opartej na dowodach naukowych (EBM) oraz ocenie technologii medycznych (HTA), co zapewnia przejrzystość i racjonalność podejmowanych decyzji o alokacji środków publicznych - zaznacza.

Dodaje, że "projekt obwieszczenia Ministra Zdrowia w sprawie wykazu refundowanych leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych na dzień 1 stycznia 2017 r. wprowadza zmiany w zakresie programów lekowych".

- Odnosząc się do zapisów programu lekowego Leczenie Choroby Leśniowskiego-Crohna (ChLC) (ICD-10 K 50), należy wskazać, że dla leczenia infliksymabem (produkty lecznicze: Inflectra oraz Remsima) czas leczenia podtrzymującego zarówno w terapii osób dorosłych, jak i dzieci został dwukrotnie wydłużony (z 12 do 24 miesięcy), co powinno wpłynąć na znaczące podniesienie efektywności terapii oraz wyznaczyć nowy standard leczenia tego schorzenia. Ponadto w ramach ww. programu lekowego lek Humira (adalimumab) może być stosowany w leczeniu dzieci - wyjaśnia Danuta Jastrzębska w piśmie przesłanym do redakcji Rynku Zdrowia.

Podkreśla też, że wprowadzono zmiany dotyczące kwestii leczenia wrzodziejącego zapalenia jelita grubego. Jak informuje, obowiązujący program lekowy został fundamentalnie zmieniony. Istniejące do tej pory jedynie ratunkowe leczenie infliskymabem osób dorosłych w ramach 6-tygodniowej indukcji zostało zastąpione pełnym cyklem leczenia infliksymabem dorosłych oraz dzieci obejmującym 6-tygodniową terapię indukcyjną oraz 12-miesięczne leczenie podtrzymujące. Zmieniony program lekowy nosi nazwę "Leczenie pacjentów z wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego (WZJG)" (ICD-10 K51).

Gastroenterologia a sieć szpitali

Z kolei Milena Kruszewska, rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia, odnosząc się do kwestii związanych z funkcjonowaniem oddziałów gastroenterologii w ramach powstającej tzw. sieci szpitali, w odpowiedzi nadesłanej do redakcji zaznacza, że projekt rozporządzenia wykonawczego do projektowanej ustawy dotyczący utworzenia systemu podstawowego szpitalnego zabezpieczenia świadczeń opieki zdrowotnej (PSZ), został załączony do projektu ustawy skierowanego do konsultacji społecznych jako materiał uzupełniający. Projekt ten nie ma więc ostatecznego charakteru.

Rzeczniczka MZ podkreśla też, że niezależnie od tego należy zauważyć, że obok kontraktowania świadczeń opieki zdrowotnej w ramach mającego powstać PSZ zachowany zostanie również dotychczasowy tryb zawierania umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, na zasadzie konkursów ofert/rokowań.

- W związku z tym niezakwalifikowanie danego szpitala do PSZ, w całości bądź w odniesieniu do danego zakresu świadczeń (np. gastroenterologii), nie oznacza, że będzie on pozbawiony możliwości udzielania świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - wyjaśnia Milena Kruszewska.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum