Zdrowie psychiczne ma swoje pięć minut

Autor: Marzena Sygut • • 09 kwietnia 2015 13:49

Kilka lat po wprowadzeniu Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego można wreszcie przyznać, że jego główne cele zostały osiągnięte, jak również to, że nie można go dalej realizować bez odpowiedniego finansowania - twierdzi poseł Tomasz Latos, przewodniczący sejmowej komisji zdrowia.

Zdrowie psychiczne ma swoje pięć minut

O realizacji Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego w Polsce mówiono w czwartek (19 lutego), podczas posiedzenia sejmowej komisji zdrowia. Beata Małecka-Libera, wiceminister zdrowia, podsumowując realizację programu w 2013 r., przyznała, że na szczególne podkreślenie zasługuje duże zainteresowanie samorządów terytorialnych zdrowiem psychicznym swoich mieszkańców.

Rosną potrzeby i wydatki

Wskazała, że na podstawie wyników badań "Epidemiologia zaburzeń psychicznych" przeprowadzonych na wybranej losowo grupie 10 tys. osób w próbie wiekowej 18-64 lata u 23,4% rozpoznano w ciągu życia co najmniej jedno zaburzenie psychiczne. To oznacza, że problem ten dotknął ponad 6 mln mieszkańców w wieku produkcyjnym. Wśród nich co 4. osoba doświadczyła więcej niż jednego zaburzenia, a co 25. - trzy lub więcej epizodów.

Do najczęstszych problemów należały zaburzenia z używaniem substancji psychoaktywnych (12,8%), w tym nadużywanie alkoholu i narkotyków. Na kolejnym miejscu znalazły się zaburzenia nerwicowe, na które cierpi co 10. Polak w wieku produkcyjnym, co daje 2,5 mln osób.

Wiceminister zwróciła również uwagę na to, że w obliczu rosnącej skali rozpowszechnienia zaburzeń psychicznych wzrasta zapotrzebowanie na opiekę psychiatryczną. Nastąpił wzrost liczby osób, którym udzielono świadczeń zdrowotnych w warunkach ambulatoryjnych - z 1 mln 209 tys. w roku 2012 do 1 mln 460 tys. w 2013 roku.

- Odnotowano także wzrost liczby osób leczonych z powodu zaburzeń psychicznych w dziennej opiece ambulatoryjnej. Tutaj największą grupę stanowiły osoby z zaburzeniami niepsychotycznymi i spowodowanymi używaniem alkoholu - wyjaśniła Beata Małecka-Libera. - Podobna sytuacja jest w zakładach zamkniętych opieki zdrowotnej.

Zwróciła też uwagę na wzrost nakładów na udzielanie świadczeń w opiece zdrowia psychicznego. Wydatki te wzrosły z 2 mld 134 mln zł w roku 2012 do 2 mld 201 mln zł.

Plany na rok 2015

Jak wyjaśniła wiceminister Małecka-Libera, podejmowane są nowe działania w rożnych obszarach: tworzenie centrów zdrowia psychicznego, zmiany legislacyjne, które będą wspierały działanie programu, zmiany w wycenach świadczeń gwarantowanych z zakresu opieki psychiatrycznej, bieżąca realizacja programu i opracowanie nowych programów zdrowotnych. Trwają też prace nad nową edycją Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego.

- Obecnie funkcjonuje 36 centrów zdrowia psychicznego. Wprawdzie nie na zasadach ściśle określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z grudnia 2010 roku, ale duża część spełnia kryteria tego rozporządzenia - podkreśliła Małecka-Libera.

Wyjaśniła również, że przygotowano projekty, których celem będzie ułatwienie procedury rejestracji takich centrów. Wiceminister zdrowia przypomniała, że Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji rozpoczęła pracę nad wyceną świadczeń z zakresu opieki psychiatrycznej. Ponadto, jak zaznaczyła wiceminister, resort dostrzegając wzrost zapotrzebowania na opiekę psychiatryczną, przygotował szereg specjalistycznych programów zdrowotnych.

- W ramach ograniczenia skali tych zaburzeń opracowano m.in. Program psychiatrycznej opieki zdrowotnej, program zapobiegania depresji w Polsce na lata 2015- 2019, który uzyskał pozytywną opinię AOTMiT. Na jego realizację przeznaczono 9,1 mln zł - poinformowała Beata Malecka-Libera.

Kolejnym problemem jest wzrost liczby samobójstw w Polsce - z 5 791 w roku 2012 do aż 8 579 w roku 2013. Aby powstrzymać tę tendencję, ministerstwo przygotowało specjalny program na lata 2015-2019.

- Powstaje też Program wczesnej diagnostyki i interwencji w zaburzeniach rozwoju u dzieci w wieku przedszkolnym dedykowany dzieciom w wieku 2 lat - podkreśliła wiceminister. - Przygotowany jest też Program wczesnej kompleksowej opieki zdrowotnej nad dzieckiem zagrożonym niepełnosprawnością i niepełnosprawnym.

Wciąż są problemy

do rozwiązania

Posłowie i przedstawiciele środowisk eksperckich z zadowoleniem przyjęli sprawozdanie resortu z realizacji Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego w roku 2013 i informacje o planach na lata 2014- 2015.

Jednak prof. Marek Jarema z Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego wyznał, że dla niego psychiatria jest nadal stygmatyzowana z punktu widzenia organizacyjnego, choćby z tego powodu, że liczba rezydentów w psychiatrii jest niska w porównaniu do innych specjalności. W jego ocenie nie sprzyja to zwiększeniu liczby specjalistów w tej dziedzinie, których jest zdecydowanie mniej niż wynosi średnia europejska.

- Wzrost finansowania wpłynął pozytywnie na wzrost liczby zespołów leczenia środowiskowego, co jest zgodnie z założeniami programu - powiedziała wiceminister zdrowia. - Powstało 118 takich zespołów, czyli o 12 więcej niż w roku 2012 i aż o 50 więcej niż w roku 2011.

Dodał, że również zaskakująco niskie jest finansowanie tej specjalizacji. - Niezależnie od tego, czy liczby bezwzględne sprawiają wrażenie imponujących, czy nie, to odsetek środków przeznaczanych na te świadczenia oscyluje w granicach 3,1-3,2%. Tymczasem Narodowy Program postulował, żeby to było co najmniej 4%. W państwach, gdzie ta opieka jest na dobrym poziomie, wynosi on 5-6% ogółu nakładów na opiekę zdrowotną - zaznaczył prof. Jarema.

Pochwalił natomiast prace nad wyceną świadczeń i rozszerzeniem katalogu świadczeń w psychiatrii, które w jego ocenie rzeczywiście w ostatnich latach zostały zintensyfikowane.

Bariery prawne i finansowe

Z kolei dr Marek Balicki, kierownik Centrum Zdrowia Psychicznego w Warszawie, były minister zdrowia, podkreślił, że Narodowy Program jest bardzo dobry. Problemem natomiast, przed którym stoją eksperci, jest jego wdrożenie.

- Wciąż natrafiamy na bariery prawne i finansowe. Obecne przepisy utrudniają bowiem tworzenie centrów zdrowia psychicznego, a w koszyku świadczeń nie ma takiego świadczenia jak usługa tegoż centrum. Konieczne jest umieszczenie takiej usługi w koszyku, by NFZ mógł je finansować w całościowy sposób - wyjaśnił dr Balicki.

Zwrócił też uwagę, że środowisko zauważa pozytywny trend, który od kilku miesięcy pojawił się po stronie Ministerstwa Zdrowia, a mianowicie otwarcie na spotkania z ekspertami.

- Te wspólne dyskusje na temat programu zapoczątkowały stawianie pytań: dlaczego tak dobry program jest z takimi trudnościami realizowany? - dodał.

- Działania, które teraz są podejmowane przez parlament i panią wiceminister, dają nadzieję, że następna edycja programu umożliwi zrealizowanie tych celów zapisanych w rozporządzeniu z 2010 roku. To jest chyba te pięć minut, które należy wykorzystać, żeby wprowadzić model opieki środowiskowej w Polsce - podsumował Marek Balicki.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum