Zdrowie nie zna granic

Autor: MAK • • 08 marca 2018 15:41

Z jednej strony nowoczesne technologie medyczne i szybki rozwój innowacji, znakomici lekarze, zaawansowane systemy opieki w przypadku najbardziej wymagających chorób i zabiegów. Z drugiej strony ograniczenia finansowe, złożone regulacje prawne, organizacja świadczeń. Służba zdrowia ma wiele twarzy.

Tak złożone, wielowymiarowe oblicze współczesnej medycyny i systemów ochrony zdrowia stanowi zarazem ich fundamentalne wyzwanie. W jaki sposób sprostać różnorodnym oczekiwaniom (lekarzy, pacjentów, osób zarządzających placówkami medycznymi, decydentów) oraz jak pokonać przeszkody w udzielaniu pacjentom spersonalizowanej, skutecznej opieki?

Aby wyeliminować wszystkie ograniczenia opieki zdrowotnej, musi m.in. dojść do zacierania granic dzielących oddziały i specjalizacje, konieczna jest praca nad przełomowymi innowacjami, usuwanie wszystkich przeszkód oddzielających pacjentów od ich opiekunów, a także pokonanie odległości dzielącej każde gospodarstwo domowe od placówki ochrony zdrowia. Bo dziś zdrowie nie zna granic. Właśnie takie podejście - wspólnie z ośrodkami medycznymi w wielu krajach - wdraża Philips.

Razem możemy więcej

- Choć jesteśmy świadomi tego, co ogranicza służbę zdrowia, widzimy liczne możliwości poprawy obecnego stanu rzeczy. Jednak, żeby tego dokonać, należy działać wspólnie i mądrze tak, aby współpraca przynosiła wymierne korzyści dla wszystkich stron - tłumaczy Michał Kępowicz, dyrektor ds. relacji zewnętrznych w Philips.

Dodaje: - Nasi partnerzy jasno dali nam do zrozumienia, że przy coraz bardziej złożonym charakterze służby zdrowia współpraca z przytłaczająco rozległą siecią różnorodnych dostawców i produktów nie jest już praktycznym wyjściem z sytuacji. W zupełności się z tym zgadzamy. W Philips tworzymy ekosystem rozwiązań, który scala zdefragmentaryzowane usługi, produkty i procesy w jeden spójny oraz efektywny model współpracy.

- Relacje, jakie łączą nas z naszymi partnerami, poważnie się zmieniają. Wspólnie zastanawiamy się, jak możemy poprawić jakość życia ludzi. Dzielimy się naszym doświadczeniem w zakresie ochrony zdrowia, poprawy doświadczeń pacjentów, nowych technologii, systemów informatycznych i procesów biznesowych - podkreśla Frans van Houten, prezes Royal Philips.

Uproszczenie systemu

W aspekcie opieki zdrowotnej bez granic, głównym celem jest uproszczenie systemu, by podnieść produktywność i usprawnić świadczenie opieki zdrowotnej zarówno po stronie pacjentów, jak i po stronie placówek ochrony zdrowia. Najważniejsze są cztery obszary: uproszczenie sposobu gromadzenia danych klinicznych i diagnostycznych, usprawnienie metod leczenia i poprawienie jego rezultatów, ograniczenie kosztów tam, gdzie to możliwe oraz poprawienie doświadczeń ze służbą zdrowia wśród pacjentów i personelu.

- Nasze rozwiązania w połączeniu z praktycznym, konsultacyjnym podejściem, pomagają naszym partnerom rozwijać się w każdym z tych obszarów - zaznacza Michał Kępowicz.

Przykładowo, w obszarach wysokiego popytu na opiekę pielęgniarską Philips opracował zautomatyzowane narzędzia, które umożliwiają kompleksowy wgląd w stan pacjenta przy jednoczesnym uproszczeniu dokumentacji medycznej i lepszej gospodarce zasobami ludzkimi. Rozwiązanie IntelliVue Guardian z systemem wczesnego ostrzegania obejmuje innowacyjną technologię i usługi kliniczne, które pomagają we wdrożeniu, zarządzaniu zmianami, szkoleniu personelu i wsparciu powdrożeniowym.

Wczesne ostrzeganie

Takie rozwiązanie wprowadzono w Szpitalu w Saratodze, w stanie Nowy Jork, w którym w 2013 r. zreorganizowano Oddział Intensywnej Opieki Medycznej. Zbadano wówczas problem pogarszania się stanu zdrowia pacjentów w całym szpitalu z myślą o ograniczeniu liczby skierowań na intensywną terapię.

Przy okazji remontu generalnego OIOM, Diane Bartos, dyrektor administracyjny Oddziału Intensywnej Opieki Sercowo-Naczyniowej Szpitala w Saratodze, przeprowadziła badanie dotyczące zdarzeń z udziałem pacjentów na wszystkich oddziałach, którego wynikiem było stwierdzenie potrzeby większego wsparcia personelu pielę gniarskiego zajmującego się takimi zdarzeniami, także występującymi poza OIOM. W jego wyniku na oddziale ogólnym zastosowano rozwiązania technologiczne pozwalające zmniejszyć prawdopodobieństwo powrotu pacjenta na OIOM.

Co roku w amerykańskich szpitalach ma miejsce 440 tys. zdarzeń niepożądanych przyczyniających się do śmierci pacjenta, którym można zapobiec. - Stan pacjenta zaczął się pogarszać, lecz nie zawsze oznaki tego były poprawnie interpretowane przez personel pielęgniarski - mówi Diane Bartos.

Rozwiązaniem okazała się instalacja automatycznego systemu wczesnego ostrzegania IntelliVue Guardian Solution Philips, opartego na wskaźniku wczesnego ostrzegania (Early Warning Scoring - EWS), który może pomóc lekarzom w identyfikacji subtelnych oznak pogarszającego się stanu klinicznego pacjenta na kilka godzin przed potencjalnym wystąpieniem zdarzenia niepożądanego.

Dostęp do procedur i bezpieczeństwo

Philips współpracuje oczywiście także z wieloma szpitalami w naszym kraju, m.in. Szpitalem Pediatrycznym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Placówka została wyposażona w najnowocześniejszy sprzęt diagnostyczny, dzięki któremu można precyzyjnie zdiagnozować każdą wadę, każde zaburzenie rytmu serca dziecka.

- Wcześniej, gdy posiadaliśmy sprzęt o ograniczonych możliwościach, wszystkie procedury trwały dłużej, wymagały większego wysiłku i skutkowały większym zmęczeniem zespołu. Obecnie wszystko przebiega sprawnie i precyzyjnie. Dawka promieni RTG, które są stosowane w Ośrodku Badań Inwazyjnych, została zminimalizowana. Jest to bardzo ważne zarówno dla dziecka, jak i dla personelu, który wykonuje badanie - podkreśla w wywiadzie dla magazynu "Świat Lekarza" prof. Bożena Werner, kierownik Kliniki Kardiologii Wieku Dziecięcego i Pediatrii Ogólnej WUM.

- Rozpoczęliśmy zupełnie nową działalność, która jest związana z zabiegowym leczeniem zaburzeń rytmu serca u dzieci. W Polsce jest tylko kilka ośrodków, które takie zabiegi wykonują, dlatego czas oczekiwania na zabiegi był bardzo długi. Obecnie powstał nowy, dedykowany dzieciom ośrodek leczenia zaburzeń rytmu serca z najnowocześniejszą pracownią elektrofizjologii i ablacji - dodaje prof. Werner

Kompleksowo i precyzyjnie

Również Instytut Pomnik - Centrum Zdrowia Dziecka współpracuje z firmą Philips, aby stale podnosić poziom opieki i leczenia najmłodszych pacjentów. Efektem tych działań jest zastosowane w Pracowni Interwencji Sercowo-Naczyniowych kompleksowe i nowoczesne rozwiązanie umożliwiające wykorzystanie podczas zabiegów interwencyjnych zarówno obrazów fluoroskopowych i angiograficznych, jak i pochodzących z innych, komplementarnych technik. Pozwala to na zwiększenie precyzji zabiegów i bezpieczeństwa pacjentów oraz optymalizację warunków pracy.

- Mamy możliwość wykorzystania różnych badań obrazowych pacjenta do podejmowania decyzji, a następnie precyzyjnego wykonywania zabiegów interwencyjnych. Najważniejsze, by mając wiele możliwości, dobrać to, co dla danego pacjenta jest optymalne. Dzięki współpracy z Philips mamy pewność, że tak właśnie jest - mówi dr hab. Grażyna Brzezińska-Rajszys, kierownik Kliniki Kardiologii i Pracowni Interwencji Sercowo-Naczyniowych Instytutu "Pomnik - Centrum Zdrowia Dziecka" w Warszawie.

Nie bójmy się innowacji!

Pokonywanie barier w dostępie do najnowszych technologii służy przede wszystkim pacjentom. - Jeżeli będziemy mieli pacjenta w centrum naszych działań związanych z reformą systemu, rozwojem innowacji i wprowadzaniem nowoczesnych procedur, wtedy będziemy wiedzieli, że nie popełnimy błędu - zwraca uwagę prof. Maciej Banach, dyrektor Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi.

Wskazuje jednocześnie na konieczność poprawy komunikacji lekarzy z pacjentem, a także kwestii dotyczących planowania procedur. - Bez nowoczesnych rozwiązań informatycznych i cyfryzacji szpitali, pacjenci nadal będą chodzić od placówki do placówki z setkami dokumentów. Tymczasem to wszystko powinno być dostępne w jednej, dużej bazie danych - podkreśla.

- Nie bójmy się innowacji, nie bójmy się także szukać ich finansowania. Na takim podejściu ostatecznie zawsze zyskują pacjenci - podsumowuje prof. Maciej Banach.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum