Zbyt długa droga do diagnozy

Autor: Katarzyna Lisowska • • 28 kwietnia 2016 13:24

Przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP) dotyka co najmniej 1,5 mln Polaków; leczonych jest - wg danych NFZ - ok. pół miliona. To oznacza, że mamy ogromną liczbę rodaków, u których choroba rozwija się, bo pozostaje niezdiagnozowana.

POChP jest obecnie jednym z najważniejszych problemów zdrowia publicznego i jedną z głównych przyczyn przewlekłej chorobowości i umieralności. - W kraju jeden z podstawowych problemów w POChP to zbyt późna diagnostyka. Często choroba jest rozpoznawana w stadium zaawansowanym, gdy pacjenci tracą nawet już 50% funkcji płuc - zwraca uwagę dr Robert Dewor, menedżer działu medycznego w firmie GSK.

Z jednej strony w Polsce duża grupa chorych nie jest leczona, z drugiej są też osoby, które w wyniku nieprawidłowego rozpoznania niepotrzebnie leki przyjmują.

Dostępność i koszty terapii

Specjalista przypomniał, że w procesie terapeutycznym są dwa rodzaje celów: redukcja objawów, która jest dosyć łatwa do osiągnięcia, gdy włączymy pacjentowi leki. Drugi cel to ograniczanie ryzyka rozumianego jako zapobieganie postępowi choroby, zmniejszenie śmiertelności. I osiągnięcie tego celu jest trudniejszym wyzwaniem.

Odnosząc to do POChP, dr Dewor wskazał, że obecnie żaden z leków nie jest w stanie wyleczyć choroby, ale mogą one ograniczać objawy i poprawiać komfort życia. Farmakologiczne leczenie oparte jest na lekach rozszerzających oskrzela i lekach przeciwzapalnych. Część z nich jest w kraju dostępna, część jeszcze nie - zwłaszcza nowe leki, o skojarzonym, podwójnym mechanizmie działania.

Mówiąc jak wygląda dostępność terapii dla pacjentów z POChP Robert Plisko, prezes HTA Consulting, opierając się na raporcie dotyczącym tego problemu, wskazywał, że w kraju mamy ok. pół miliona chorych z rozpoznanym POChP, a na ich leczenie z budżetu NFZ przeznacza się 160 mln zł.

- Nie ma tu mowy o lekach, a jedynie o kosztach związanych z hospitalizacją i wizytami ambulatoryjnymi. Patrząc jednak na koszty pośrednie, czyli nie te, które ponosi płatnik, ale generalnie całe państwo - są one zdecydowanie wyższe. Jeżeli spojrzymy na liczbę dni absencji pracowniczej związanej z POChP, to z danych ZUS wynika, że rocznie mamy ok. 350 tys. takich zwolnień, a przeciętna długość jednego zwolnienia to ok. 21 dni. Jeżeli przeliczylibyśmy to na pieniądze, mamy ok. 240 mln zł. Tyle ZUS wydaje na "chorobowe" dla takich chorych - wyjaśniał Plisko.

Ekspert zaznaczał, że poza tymi zwolnieniami olbrzymim obciążeniem dla finansów publicznych są chorzy przebywający na rentach.

Skuteczniejsze leczenie chorych, pozwalające na ich dłuższe utrzymanie na rynku pracy, jest - w zgodnej opinii ekspertów - zdecydowanie opłacalne dla państwa z ekonomicznego punktu widzenia.

Podstawową grupą leków zmniejszającą objawy POChP są leki rozszerzające oskrzela. - Jeżeli są odpowiednio dobrane, pozwalają na zmniejszenie nasilenia objawów, poprawiają tolerancję wysiłku, redukują częstość zaostrzeń i poprawiają jakość życia. Regularnie stosowane obniżają koszty leczenia, poprzez np. mniejszą liczbę hospitalizacji - zaznacza dr Dewor.

Eksperci podkreślają, że każdy chory powinien mieć indywidualnie dobrany schemat terapeutyczny, wynikający z ciężkości objawów. Jednak polscy pacjenci nie mają takiego samego dostępu do terapii farmakologicznych w POChP, jak chorzy z innych krajów UE.

Robert Plisko zaznacza, że w Polsce ciągle jesteśmy opóźnieni z refundacją leków.

Poczucie alienacji

Rafał Treichel, kierownik Działu Badań Jakościowych w firmie badawczej PBS, omawiając raport z badania: "Jakość życia osób chorujących na POChP", wskazuje, że najważniejszym czynnikiem determinującym jakość życia jest stan zdrowia.

- Osoby chorujące na POChP mają poczucie alienacji w społeczeństwie. Nisko oceniają stan wiedzy społeczeństwa na temat choroby, równocześnie nie czują się rozumiani i akceptowani przez otoczenie. Nie czują się komfortowo w miejscach publicznych - wskazywał Treichel.

Wskazuje, że POChP ma duży wpływ na spadek jakości życia pacjentów. Zdecydowana większość z nich ma problem ze sprostaniem codziennym czynnościom, takim jak: wejście po schodach, podbiegnięcie do autobusu, wyjście do sklepu, obowiązki domowe itp.

- Ograniczenia w codziennym życiu wynikają z dolegliwości typowych dla POChP. Prawie wszyscy doświadczają duszności wysiłkowej oraz kaszlu, zdecydowana większość bardzo często skarży się również na duszność spoczynkową, świszczący oddech oraz ucisk w klatce piersiowej - wyliczał.

Z badania wynika, że prawie wszyscy regularnie mają zaostrzenia choroby, które ich zdaniem są powodowane przede wszystkim infekcjami oraz wysiłkiem fizycznym. Co drugi badany wskazuje również stres jako czynnik mający istotny wpływ na występowanie zaostrzeń.

Relacje pacjent-lekarz

Rafał Treichel podkreślał, że prawie wszyscy chorzy deklarują zaufanie do swojego lekarza prowadzącego, jednak nie wszyscy stosują się do jego zaleceń, przede wszystkim tych dotyczących zmiany trybu życia. Pacjentom trudno się przyznać do niewypełniania zaleceń lekarza.

- Tylko 15% respondentów deklaruje niestosowanie się do zaleceń związanych ze zmianą stylu życia, jednak w innej części wywiadu, aż 21% badanych przyznaje, że pomimo diagnozy, nadal pali papierosy. Opinia lekarzy na temat stosowania się pacjentów do ich zaleceń jest zdecydowanie bardziej negatywna niż opinia samych pacjentów - komentował.

Dodał: - Pacjenci rozmawiają ze swoim lekarzem prowadzącym przede wszystkim na temat swojego stanu zdrowia, działania przepisanych leków oraz stosowania się do zaleceń lekowych. Tylko co trzeci pacjent deklaruje pojawienie się w rozmowach z lekarzem tematów związanych ze zmianą stylu życia oraz z jego samopoczuciem psychicznym.

Badania pokazują duże znaczenie obszaru samopoczucia psychicznego w codziennym funkcjonowaniu chorych, równocześnie wskazują na niedobór tego tematu w trakcie wizyt kontrolnych u lekarza prowadzącego.

Dwie główne grupy leków

stosowanych w praktyce klinicznej w POChP to krótko-i długodziałające: β2-mimetyki i cholinotyki. Ich skuteczność zależy od systematyczności przyjmowania.

Tymczasem za najbardziej uciążliwe w procesie terapii pacjenci uważają m.in.: obsługę inhalatora, niepewność co do długości działania i częstotliwości przyjmowania leku oraz konieczność pamiętania o regularnym jego przyjmowaniu. Większość badanych miała do czynienia przynajmniej z dwoma typami inhalatorów - blisko trzy czwarte z nich korzystało z inhalatora aerozolowego.

Posługiwanie się inhalatorami różnego typu respondenci określają jako "raczej łatwe" lub "zdecydowanie łatwe w obsłudze" (powyżej 90%). Z kolei lekarze wskazują inhalatory proszkowe jako najłatwiejsze w obsłudze. Co ważne, ich zdaniem jeden na czterech pacjentów nie potrafi właściwie posługiwać się inhalatorem aerozolowym.

Giuseppe de Carlo z The European Federation of Allergy and Airways Diseases Patients’ Associations (EFA) wskazywał na działania poprawiające opiekę nad chorymi POCHP.

Wytyczenie jednolitych standardów

- Wiemy, że już 10% chor ych na POChP w ymaga wspa r c i a odde chowego, a odsetek takich pacjentów będzie wzrastał w kolejnych latach, bo nasze społeczeństwa się starzeją. Wyzwaniem jest więc przeciwdziałanie narastaniu odsetka takich chorych. Co możemy zrobić? Z pewnością należy upowszechnić badania spirometryczne, tak by poprawić diagnostykę w tym zakresie - podkreślał Giuseppe de Carlo.

Zwracał uwagę na duży związek występowania choroby z paleniem papierosów. Dlatego, w jego opinii, refundacja programów walki z tym uzależnieniem również bardzo korzystnie odbiłaby się na statystykach dotyczących POChP. - Wszystkie osoby palące po 35. roku życia powinny mieć regularnie przeprowadzane badania spirometryczne. To bardzo ważne ze względu na opóźnienia diagnostyczne jakie towarzyszą tej chorobie - mówi.

Kolejnym działaniem powinno być wytyczenie jednolitych standardów leczenia chorych z POChP w Europie, edukacja personelu medycznego w zakresie tej choroby oraz poprawa koordynacji procesu leczenia chorego pomiędzy podstawową opieką zdrowotną, specjalistyczną a lecznictwem szpitalnym. Ekspert zaznaczył, że mówiąc o POChP, nie można też pomijać rehabilitacji płucnej.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum