Więcej diagnostyki i szybciej do specjalisty? Ma pomóc budżet powierzony

Autor: Piotr Wróbel • Źródło: 2022 2 (174)01 marca 2022 15:31

W Sejmie trwa procedowanie projektu nowelizacji ustawy o świadczeniach zdrowotnych, w której jedną ze zmian jest umożliwienie NFZ podpisywania umów z poradniami POZ na wykorzystanie tzw. budżetu powierzonego. Co w założeniach wprowadzenie takiego budżetu miałoby zmienić w opiece nad pacjentami w podstawowej opiece zdrowotnej?

Więcej diagnostyki i szybciej do specjalisty? Ma pomóc budżet powierzony

Zalecenie wprowadzenia budżetu powierzonego oraz organizacji opieki kompleksowej nad chorymi przewlekle w POZ znalazło się w jednej z uchwał ministerialnego zespołu ds. zmian w podstawowej opiece zdrowotnej, podsumowującej pracę zespołu w 2021 roku.

Jak lepiej wykorzystać kompetencje lekarza POZ

Jak tłumaczy Andrzej Zapaśnik, prezes przychodni BaltiMed w Gdańsku i ekspert Porozumienia Zielonogórskiego, wprowadzenie budżetu powierzonego w POZ wraz z koordynacją opieki dałoby możliwość lepszego wykorzystania kompetencji lekarza rodzinnego. Obecnie lekarzom POZ brakuje możliwości zlecania poszerzonej diagnostyki.

Lekarze POZ nie mogą m.in. wykonać całodobowego pomiaru ciśnienia tętniczego, echa serca czy próby wysiłkowej.

– Nie dysponując taką diagnostyką, często nie możemy dokonać chociażby wstępnego rozpoznania choroby sercowo-naczyniowej albo oceny, w jaki sposób pacjenci z takim rozpoznaniem mieliby być dalej optymalnie leczeni. Dlatego na przykład pacjenta, u którego widzimy wskazania do echokardiografii, a takich wskazań jest niemało, musimy skierować do poradni kardiologicznej. Pacjent musi sam znaleźć lekarza specjalistę – mówi Andrzej Zapaśnik.

Budżet powierzony, czyli dodatkowe pieniądze dla POZ, miałyby pozwalać nie tylko na wykonanie poszerzonej diagnostyki już w ramach POZ, ale i na szybkie konsultacje problemu zdrowotnego pacjenta z lekarzem innej specjalności.

– To też jest pomysł na rozładowanie kolejek do poradni specjalistycznych. Np. w poradniach kardiologicznych leczy się wielu pacjentów z niepowikłanym i dobrze kontrolowanym nadciśnieniem tętniczym, którzy mogą wrócić pod opiekę lekarza POZ. W poradniach endokrynologicznych są leczeni pacjenci m.in. z niedoczynnością tarczycy czy wolem guzkowym, którzy też nie wymagają stałego leczenia specjalistycznego – zaznacza ekspert PZ.

Poszerzanie kompetencji diagnostycznych lekarzy POZ

Zespół ds. zmian w podstawowej opiece zdrowotnej rekomendował, by w ramach opieki koordynowanej i przy wykorzystaniu budżetu powierzonego pacjenci z chorobami przewlekłymi byli objęci konsultacjami specjalistycznymi udzielanymi przez: kardiologa, diabetologa, pulmonologa, endokrynologa w chorobach tarczycy. W dwóch formułach: lekarz – pacjent i konsultacja lekarz – lekarz. Lekarz POZ wskazywałby specjalistę, z którym chce współpracować i opłacałby jego konsultacje z budżetu powierzonego.

Zespół zaproponował wykaz badań diagnostycznych, które miałyby być objęte budżetem powierzonym: biopsja aspiracyjna cienkoigłowa tarczycy, echo serca przezklatkowe, próba wysiłkowa, holter ekg, holter ciśnieniowy, usg dopllerowskie tętnic szyjnych, usg dopllerowskie naczyń kończyn dolnych.

Proponowane badania laboratoryjne rozszerzające kompetencje diagnostyczne lekarzy w POZ (większość z wymienionych poniżej było wykonywanych w ramach pilotażu POZ Plus):

• Przeciwciała przeciwtarczycowe anty-TPO i Anty-TSHr (badanie stosowane w diagnostyce choroby Hashimoto oraz choroby
Gravesa-Basedowa)

• Albuminuria (badanie wykonywane m.in. w cukrzycy, dla oceny występowania nefropatii cukrzycowej)

• Czynnik natriuretyczny BNP i pro-BNP (badanie stosowane dla diagnostyki i monitorowania niewydolności serca)

• Ferrytyna (badanie wykonuje się m.in. w diagnostyce przyczyny niedokrwistości)

• Witamina B12 (badanie pomocne m.in. przy rozpoznawaniu przyczyny niedokrwistości)

• Przeciwciała anty-CCP oraz badanie HLA-B27 (pomocne przy rozpoznawaniu chorób reumatycznych)

• Antygen helicobacter pylori oraz test mocznikowy (diagnostyka aktywnego zakażenia Helicobacter pylori)

• Szybki test CRP (do stosowania w diagnostyce pediatrycznej, dla oceny, czy doszło do infekcji bakteryjnej, czy wirusowej)

Zdaniem zespołu, budżet powierzony pozwalający na zlecanie tych badań umożliwi kompleksową opiekę nad pacjentem w wybranych problemach zdrowotnych i poszerzy możliwości diagnostyczne dla wszystkich pacjentów.

Wizyta kompleksowa, wizyty kontrolne

Jak miałaby taka kompleksowa opieka wyglądać? – W tym zakresie zostały zaproponowane rozwiązania bazujące na stosowanych w ramach zakończonego pilotażu POZ Plus. Raz w roku pacjent chory przewlekle powinien mieć wykonywaną wizytę kompleksową oceniającą stan zdrowia, z pogłębionym wywiadem, badaniem przedmiotowym i wybranym zakresem badań diagnostycznych – tłumaczy Andrzej Zapaśnik.

Dodaje: – W trakcie wizyty kompleksowej powinien zostać opracowany indywidualny plan opieki medycznej, w tym także w zakresie porad edukacyjnych oraz ewentualnych konsultacji specjalistycznych. Chorzy po wizycie kompleksowej mieliby zaplanowane z wyprzedzeniem wizyty kontrolne. Taką opiekę miałby sprawować zespół: lekarz, pielęgniarka i koordynator opieki.

Jak zaznacza prezes BaltiMed, doświadczenia pilotażu POZ Plus pokazały już, że w taki sposób można usystematyzować opiekę nad pacjentami z chorobą przewlekłą. – Pilotaż POZ Plus, w którym też braliśmy udział, skończył się, ale zachowaliśmy wypracowany model organizacyjny opieki, z tym że ograniczyliśmy się do chorych przewlekle, objętych zwiększonym finansowaniem wg wskaźnika 3,2 – mówi Andrzej Zapaśnik.

Umożliwienie przychodniom korzystania z budżetu powierzonego – ponieważ to rozwiązanie zakłada też możliwość finansowania w szerszym zakresie edukacji dietetyka, psychologa – pozwoliłoby również zwiększyć odpowiedzialność pacjenta za własne zdrowie. Wyjaśnić, że efekty będą lepsze, jeśli pacjent np. schudnie albo rzuci palenie papierosów. To trudne, ale lekarz POZ nie może rezygnować z prób zmiany stylu życia u swoich pacjentów.

Bez koordynatora to się nie uda

W oparciu o doświadczenie pilotażu POZ Plus wiadomo, że w tak zorganizowanej opiece bardzo istotną rolę pełnią koordynatorzy. Na ich zatrudnienie przychodnie POZ oczekują dodatkowych środków. – W pilotażu POZ Plus mieliśmy koordynatora opieki przypadającego na 5 tys. pacjentów, koszt jego zatrudnia był wyceniony na 5,5 tys. zł brutto – mówi doktor Zapaśnik, co pokazuje skalę dodatkowych środków, jakie byłyby potrzebne.

– Pacjenci nie zawsze przychodzą na umówione wizyty. Koordynacja polega też na tym, żeby „wyłapywać” tych, którzy nie stosują się do planu opieki. Musi być ktoś w zespole pilnujący organizacji planu opieki nad chorymi przewlekle. Bardzo często pacjent przychodzi za pół roku i nie ma zrobionych zleconych badań, a to oznacza zmarnowanie czasu przez lekarza – tłumaczy Andrzej Zapaśnik.

Jego zdaniem prace nad ewentualnym wprowadzeniem budżetu powierzonego są spóźnione. Od października obowiązuje zapisana ustawowo opieka koordynowana w POZ, z tym, że przy niskiej stawce, ogranicza się ona ostatecznie tylko do programów profilaktycznych. Nie ma dotąd wskazanych pieniędzy na opiekę koordynatora nad chorymi przewlekle.

Nie każdy POZ będzie w stanie przyjąć budżet powierzony

W opinii Andrzeja Zapaśnika, jeśli możliwe stanie się wprowadzenie budżetu powierzonego dla lekarzy POZ, jego przyjęcie nie powinno być jednak rozwiązaniem obowiązkowym. – Nie każdy POZ będzie w stanie przyjąć budżet powierzony, szczególnie tam, gdzie brakuje możliwości diagnostycznych czy lekarzy specjalistów, którzy udzielaliby szybkich konsultacji lekarzom POZ.

Lekarze POZ są generalnie mocno obciążeni pracą. Można wątpić, czy będą w stanie objąć pełną opieką kompleksową wszystkich pacjentów przy obecnych brakach kadrowych.

– W mojej przychodni w ramach POZ Plus realizacja rozwiązań opartych m.in. o koordynację i budżet powierzony była możliwa przy ok. 1800 pacjentach przypadających na jednego lekarza. Ale gdybym miał w przychodni po 2,5-3 tys. pacjentów na jednego lekarza, nie byłbym w stanie wykorzystać tych rozwiązań – rozważa prezes BaltiMed.

– Zasadniczy problem w opiece nad pacjentami POZ tkwi w niedoborach kadrowych. Jednak te rozwiązania, o których myślimy, mogą okazać się na tyle atrakcyjne, także pod względem kompetencji lekarza POZ, że młodzi lekarze chętniej będą podejmowali specjalizację lekarza rodzinnego, mogąc wykorzystać w szerszym stopniu nabyte umiejętności w praktyce – podsumowuje Andrzej Zapaśnik. 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum