Ważna decyzja dla 200 osób

Autor: Anna Kaczmarek • • 17 grudnia 2008 14:12

Środki potrzebne na zmiany listy leków refundowanych będą pochodziły z budżetu NFZ

270mln zł będą kosztowały budżet państwa zmiany na listach leków refundowanych i finansowanie leczenia kolejnych czterech chorób rzadkich. Na nowej liście znajdą się 202 nowe preparaty generyczne, a za większość leków stosowanych w chorobach przewlekłych pacjent zapłaci 3,20 zł.
O zmianach minister zdrowia Ewa Kopacz poinformowała 24 listopada na specjalnie zwołanej konferencji prasowej.
- Po raz pierwszy lista leków refundowanych będzie miała konkretne efekty dla pacjenta. Podjęliśmy decyzję ważną też szczególnie dla 200 osób cierpiących na choroby rzadkie - mówiła minister zdrowia.
NFZ zacznie teraz finansować leczenie choroby Pompe’go, na którą cierpi 18 pacjentów. Chodzi o schorzenie metaboliczne mięśni leczone preparatem myozyme. Fundusz wyda na terapię tych chorych rocznie 7,4 mln zł. Finansowane będzie też leczenie trzech pacjentów z mukopolisacharydozą typu VI lekiem naglazyme. Płatnik przeznaczy na nie 2,2 mln zł.
Budżet ochrony zdrowia sfinansuje leczenie mukopolisacharydozy typu II, tzw. zespołu Huntera, produktem elaprase dla 24 pacjentów, na co wyda ok. 30 mln zł rocznie. Kolejna choroba, której finansowanie przejmie NFZ, to zaburzenia wzrostu u dzieci w wieku 2-16 lat z ciężkim pierwotnym niedoborem insulinopodobnego czynnika wzrostu (IGFD-1), które są leczone preparatem increlex. Na to schorzenie cierpi w Polsce ok. 150 osób. Ich terapia będzie kosztowała ok. 2 mln zł.
W ramach nowelizacji listy leków refundowanych Ministerstwo Zdrowia zdecydowało też o wpisaniu nowych chorób na listę schorzeń przewlekłych.
Za leki stosowane w tych chorobach pacjent ma płacić cenę ryczałtową, czyli 3,20 zł.
Do listy schorzeń przewlekłych dopisano:

  • zespół nadpobudliwości psychoruchowej wyłącznie jako element kompleksowego (zawierającego psychoterapię) leczenia u dzieci powyżej 6. roku życia, tzw. ADHD.
    Chodzi tu o preparat concerta;
  • chorobę Leśniowskiego-Crohna. Do tej jednostki zostaną przypisane leki z grupy: mesalazyna i sulfasalazyna oraz leki immunosupresyjne - methotreksat, przy założeniu populacji pacjentów ok. 1500 osób;
  • wrzodziejące zapalenie jelita grubego - chodzi tu o leki: mesalazyna i sulfasalazyna oraz leki immunosupresyjne - methotreksat (na tę chorobę cierpi 2500 osób);
  • przerost gruczołu krokowego - do tej jednostki dopisane zostaną leki z grupy substancji czynnych: alfuzosinum, doxazosinum, tamsulosinum i terazosinum;
  • ciężka postać POChP dla pacjentów z udokumentowaną badaniem spirometrycznym wartością wskaźnika FEV < 50% i ujemną próbą rozkurczową.

Do jednostki zostanie przypisany produkt leczniczy Spiriva - za odpłatnością ryczałtową. Lek Spirvia zostanie dopisany również do listy uzupełniającej za odpłatnością 30%.
Nadto na liście znalazły się:
- astma, przewlekła obturacyjna choroba płuc i eozynofilowe zapalenie oskrzeli.
Na te schorzenia leki zawierające ipratropii bromidum będą dostępne za odpłatnością ryczałtową w wysokości 3,20 zł, tak samo - krótko działające 2-mimetyki oraz teofilina. Natomiast produkty lecznicze substancji beclometason oraz budesonid zostają dopisane do wykazu leków uzupełniających wydawanych z odpłatnością w wysokości 30%. W przypadku tych chorób zostaną wprowadzone też na wykazy leków refundowanych wziewnych produkty złożone (combo): seretide, symbicort turbuhaler, berodual.
Na nowej liście znajdzie się też 12 nowoczesnych produktów potrzebnych do leczenia fenyloketonurii. 3,20 zł będą kosztowały leki stosowane w jaskrze.
Natomiast w grupie insulin ustalono maksymalne odpłatności dla pacjenta na trzech poziomach: 3,2 zł, 10 zł oraz 15 zł.
Na liście nie znajdzie się, jak już wcześniej informowało ministerstwo, iwabradyna.
- Iwabradynę przebadaliśmy jak żaden inny lek. Procedura była gruntowna i szczegółowa. Brak tego leku nie wyrządzi żadnej szkody pacjentom, na liście jest wiele leków, które z powodzeniem można stosować zamiast iwabradyny - wyjaśniał wiceminister zdrowia Marek Twardowski.
Dodał: - Negocjacje z firmami farmaceutycznymi pozwoliły na znaczne oszczędności. Żaden zgłoszony lek, który przeszedł procedurę unijną, nie został pominięty, część leków jest jeszcze ocenianych przez Agencję Oceny Technologii Medycznych, więc nie ma leków oczekujących na wpis...
Środki potrzebne na zmiany listy leków refundowanych będą pochodziły z budżetu NFZ. 220 mln zł przeznaczy on na zmiany, jeżeli chodzi o refundacje leków, natomiast 50 mln zł to koszt nowych programów terapeutycznych.
Znowelizowana lista leków refundowanych zacznie obowiązywać pod koniec grudnia lub na początku stycznia. Jak podawał wicemister Twardowski, musi przejść przez procedurę legislacyjną.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum