W aptekach brakuje leków, bo państwo to toleruje

Autor: RZ • • 13 maja 2015 15:10

Problem niepożądanego wywozu leków zaistniał po uchwaleniu przez parlament ustawy o refundacji leków. Podjęto negocjacje z firmami, które dobrowolnie obniżały ceny.

W aptekach brakuje leków, bo państwo to toleruje

Zdarzało się, że nie chciały, ale państwo wtedy mogło nie zmuszać się do kontynuowania refundacji leku przy podaży produktów konkurencyjnych, nie gorszych i tańszych.

Negatywne skutki pozytywnej sanacji

rynku leków powstały wskutek niezgodnej z interesem narodu działalności niektórych kupców. Po redukcji wysokich u nas cen niektóre z nich stały się atrakcyjne za granicą. Sprytni handlarze znaleźli źródło szybkiego i łatwego zysku, wywożąc lek - np. Clexane - do Niemiec, gdzie jest droższy. Powstało nieznośne zjawisko niedoboru leków potrzebnych, zarejestrowanych, a więc obligatoryjnych, bo ich producenci wbrew umowie z III RP, że lek zarejestrowany musi być, nie chcą zwiększać dostaw do Polski "tańszej" i mieć mniejszy zbyt w kraju "droższym".

Można chcieć ich zrozumieć, bo problem jest bardzo polski. Światu obcy. Ceny tych samych leków nigdy nie były i nie są wszędzie jednakowe. Wielkie firmy farmaceutyczne wiedzą dobrze, że gdyby zastosowały wszędzie wysokie ceny amerykańskie, straciłyby gros światowego rynku. Wiele krajów ma dochody narodowe mniejsze, zmuszające do wyrzeczeń.

Firmy farmaceutyczne same, z własnej woli, obniżają ceny swych leków, by były w miarę "nabywalne". To im warunkuje miliardową sprzedaż i interesujące zyski. Obniżki cen nikomu nie szkodzą, wręcz wszystkim pomagają. Są normalnością.

Wszystko wolno?

Ceny leków (tych samych) bywają niższe w Kanadzie niż w USA. Niektórzy Amerykanie kupują je w Kanadzie. Ale to jest tolerowane, bo ma wymiar nieburzący rynku, niepowodujący braku leków w Kanadzie. Ceny leków (tych samych) w Anglii i Francji są różne. Nie powoduje to zaburzeń rynkowych, niedoboru leków w aptekach. W wielu krajach, np. w Szwecji, ta wolność jest świadomie tolerowana, po stronie przywozu. Nie ma miejsca po stronie wywozu pozbawiającego ludność leków.

Dlaczego w Polsce rozwija się proceder wywożenia leków do krajów, gdzie są one droższe (głównie do Niemiec) w wymiarze paraliżującym nasze lecznictwo? Dlatego, że państwo to toleruje. W III RP powstała polityczno-ekonomiczna reakcja na dogmatyzm ekonomiczny PRL w formie wolności gospodarczej bezkrytycznej. Każdemu przedsiębiorcy wszystko wolno, co nie jest normą prawną expressis verbis zakazane.

Państwo nie potrafi sprzeciwiać się przedsiębiorcom pazernym przesadnie. Potrafi nie dbać o portfele i zdrowie obywateli, którzy pozbawieni leków refundowanych (wywożonych z Polski) muszą kupować nierefundowane lub umierać.

W Anglii, Francji, Niemczech itd. też jest wolność gospodarcza, ogromna. Ale przedsiębiorcy nie śmią jej nadużywać nadmiernie, bo państwo czuwa. Spróbujmy i my poczuwać. Szczęśliwie sprawa braku niektórych leków w aptekach, leków ważkich, bo refundowanych, braku godzącego w zdrowie, dotarła do Sejmu i jest rozpatrywana. Przewlekle, z oporami, bo przy oportunistycznych głosach kupców i nie dość stanowczym głosie ministra zdrowia.

Jest kilka sposobów

Z punktu widzenia interesu (zdrowia) narodu, sprawa jest bezdyskusyjna. Nikt i nic nie śmie w zdrowie godzić. Konsekwentnie nie śmie godzić nawet zasada swobodnego przepływu towarów w Unii Europejskiej, wykorzystywana przez handlarzy lekami do swych egoistycznych celów.

Państwo polskie nie napotka sprzeciwu Unii, gdy utrudni wywóz z Polski leków nieodzownych w naszym kraju, pohamuje biznes sprzeczny z interesem zarówno producentów, jak i konsumentów.

Jak ma pohamować? Nie mogąc zmusić producenta Clexanu, podmiotu zagranicznego, do uzupełniania braku tego leku wywożonego do Niemiec, może zmusić polskich handlarzy do jego niewywożenia. Ustanowić prawo pozwalające Głównemu Inspektoratowi Farmaceutycznemu na wykrywanie braku konkretnych leków, zakazywanie ich wywozu, surowe karanie nieposłusznych osób, firm i nawet całych sieci podmiotów.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum