Trzykrotna stawka pod lupą

Autor: Anna Kaczmarek • • 17 marca 2010 15:01

NFZ sprawdza, jak w POZ leczeni są pacjenci kardiologiczni oraz diabetycy

Już w ubiegłym roku minister zdrowia Ewa Kopacz zapowiadała dokładną kontrolę podstawowej opieki zdrowotnej w zakresie leczenia cukrzycy i chorób układu krążenia, za które POZ dostaje trzykrotną stawkę. Ogólnopolska kontrola centralna, koordynowana przez Centralę NFZ, zapowiadana była na czerwiec tego roku. Jednak oddziały Funduszu już przeprowadzają kontrole na swoim terenie. Niektóre się zakończyły , inne trwają.

Wynika z nich, że nie wszędzie publiczne złotówki przeznaczone na leczenie pacjentów kardiologicznych i z cukrzycą są należycie wydawane.

Ustalenie trzykrotnej stawki za leczenie pacjentów z cukrzycą i chorobami układu krążenia miało na celu zmniejszenie kolejek do specjalistów, a co za tym idzie poprawę dostępu do leczenia tych chorób cywilizacyjnych. Problem w tym, że finansowanie ich leczenia w POZ jest bardzo atrakcyjne, a to, niestety, powoduje, że czasami pojawiają się nadużycia.

Recepty zaocznie

W ubiegłym roku kontrolę w tym zakresie przeprowadził Warmińsko-Mazurski Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia. Tam okazało się, że liczba pacjentów z cukrzycą i chorobami układu krążenia zwiększyła się gwałtownie po wprowadzeniu nowego sposobu finansowania.

- Z danych uzyskanych podczas kontroli wynika, że liczba pacjentów z cukrzycą i chorobami krążenia przekroczyła realną średnią wojewódzką i wyniosła - 205 tys. pacjentów z powyższymi schorzeniami - informuje nas Magdalena Mil, rzecznik prasowy oddziału.

Kontrola w woj. warmińsko-mazurskim ujawniła, że "wskaźnik 3" był naliczany nawet wtedy, gdy pacjenci cukrzycowi i krążeniowi zgłaszali się po recepty. - Najczęściej lekarze wypisywali je zaocznie, bez przeprowadzania wywiadu z pacjentem i szczegółowych badań - tłumaczy rzecznik.

Dzięki kontroli "zmniejszyła" się liczba chorych na cukrzycę i choroby układu krążenia. - W wyniku zaleceń pokontrolnych oddziału oraz weryfikacji deklaracji, która jest przeprowadzana na bieżąco, liczba ubezpieczonych objętych opieką cukrzycową oraz chorobami układu krążenia spadła i wynosi aktualnie ok. 140 tys. osób - podsumowuje Magdalena Mil.

Czy na pewno ten wskaźnik?

Podkarpacki Oddział Wojewódzki NFZ w Rzeszowie na przełomie IV kwartału 2009 r. i I kwartału 2010 r. przeprowadził 5 kontroli w POZ, ze szczególnym uwzględnieniem porad związanych z leczeniem cukrzycy i chorobą układu krążenia. - Z przeprowadzonych kontroli wynika, że niektórzy świadczeniodawcy nie przestrzegają zapisów rozporządzenia MZ w sprawie rodzajów i zakresu dokumentacji medycznej w ZOZ oraz sposobu jej przetwarzania, a także zapisów zarządzenia prezesa NFZ w sprawie określenia warunków zawierania realizacji umów w POZ - mówi Rynkowi Zdrowia Marek Jakubowicz, rzecznik prasowy podkarpackiego oddziału Funduszu.

Jak dodaje rzecznik, z ustaleń kontroli wynika, że do rozliczenia wykazywane są porady, co do których dokumentacja medyczna nie potwierdza właściwej przyczyny udzielonej porady finansowanej ze stawką kapitacyjną korygowaną współczynnikiem 3,0.

Ponadto na Podkarpaciu w dokumentacji medycznej wykryto braki: informacji

0 zleconych badaniach diagnostycznych, danych z wywiadu lekarskiego, podpisów i pieczątek.

Nieczytelne rozpoznania

- Z ciekawostek. U jednego świadczeniodawcy tylko 20,5% porad wykazanych jako leczenie cukrzycy było wykazanych prawidłowo. U innego porady z kodem ICD -10 J (choroby układu oddechowego) rozliczano jako porady z kodem ICD-10

1 jako choroby układu krążenia. Tłumaczono to nieczytelnym nanoszeniem rozpoznań przez lekarzy - informuje Marek Jakubowicz.

W związku ze stwierdzonymi nie-prawidłowościami POW NFZ wystąpił o zwrot nienależnie przekazanych środków finansowych w kwocie ok. 28 tys. zł i nałożył kary umowne - ok. 72 tys. zł.

W Małopolskim Oddziale Wojewódzkim NFZ kontrole jeszcze trwają. - Dlatego trudno o kompleksowe podsumowanie - informuje nas Aleksandra Kwiecień z biura prasowego oddziału w Krakowie.

- Po wprowadzeniu mnożnika 3,0 dla stawki kapitacyjnej lekarza POZ w przypadku pacjentów z rozpoznaniem cukrzycy lub chorób układu krążenia, w kolejnych miesiącach 2008 i 2009 r. stwierdzano stały sukcesywny przyrost sprawozdawanej populacji cierpiących na te choroby i wzrost związanych z tym nakładów finansowych - przyznaje Aleksandra Kwiecień.

Po zakończeniu pierwszego kwartału, kiedy to stosowano potrójną stawkę, w celu weryfikacji sprawozdawczości dokonano zestawienia numerów PESEL pacjentów POZ sprawozdawanych z rozpoznaniem cukrzycy i chorób krążeniowych z numerami PESEL osób korzystających w tym samym okresie z refundacji leków stosowanych w tych schorzeniach.

- W efekcie ustalono, że ok. 10% osób wykazanych jako chore nie zrealizowało w aptekach ogólnodostępnych recept na te leki. Następnie wezwano świadczeniodawców POZ, u których stwierdzono powyższe zjawisko (czyli prawie wszystkich) do samodzielnego sprawdzenia dokumentacji medycznej sprawozdawanych pacjentów i przesłania wyjaśnień.

Jak podaje oddział małopolski, zgodnie z wstępnym założeniem, rozbieżności okazały się po części spowodowane niestosowaniem się chorych do ordynacji lekarskich, a także prowadzeniem terapii niefarmakologicznej cukrzycy i chorób układu krążenia. Część przypadków stanowiły jednak błędne wpisy rozpoznań, które zostały skorygowane przez świadczeniodawców.

- W wyniku przeprowadzonej weryfikacji, kwota zwrotu wyniosła ponad 170 tys. zł, odnotowano także zatrzymanie trendu wzrostu liczebności w wymienionej populacji. Placówki POZ sprawozdające największą liczbę chorych z wykupionymi receptami zostały wytypowane jako kandydaci do kontroli celowanych - podsumowuje Aleksandra Kwiecień.

W połowie lutego br. oddział był na końcowym etapie sporządzania wystąpień pokontrolnych. Najczęstsze nieprawidłowości wykryte w Małopolsce to m.in.: niepotwierdzenie rozpoznania cukrzycy (rozpoznanie stanu przedcukrzycowego); udzielenie porady z innych przyczyn niż cukrzyca i/lub choroba układu krążenia; brak wpisu rozpoznania, badania podmiotowego i/lub przedmiotowego; nieczytelne wpisy; niechronologiczne wpisy; brak autoryzacji wpisu.

Kontrolują

Wielkopolski Oddział Wojewódzki NFZ w Poznaniu rozpoczął kontrole w grudniu 2009 roku.

- Kontrolą objęto trzy podmioty. Trwają jeszcze czynności kontrolne. Ostateczne wyniki kontroli powinny być znane w marcu - podaje Agnieszka Jankowska z biura prasowego wielkopolskiego oddziału Funduszu.

Lubelski Oddział Wojewódzki NFZ również nie zakończył jeszcze kontroli. - Wyniki będą znane za kilka tygodni - mówi nam Karol Ługowski, rzecznik prasowy lubelskiego oddziału.

Na Mazowszu także kontrolują. Tu jednak dłużej poczekamy na wyniki. Najwcześniej poznamy je za pół roku. - Kontrola przeprowadzana jest bardzo kompleksowo - tłumaczy Wanda Pawłowicz, rzecznik mazowieckiego oddziału.

Program broni się sam

Prezes Porozumienia Zielonogórskiego Bożena Janicka uważa, że mimo iż zdarzają się nieprawidłowości, takie finansowanie POZ należy kontynuować, bo ono przynosi dobre efekty ekonomiczne.

- Z danych za pierwsze półrocze ubiegłego roku wynika, że nastąpił kilkunastoprocentowy spadek korzystania pacjentów z porad specjalistów z dziedziny kardiologii i diabetologii. Mimo że szukano oszczędności w wydatkach na leczenie, ten program obronił się sam, ponieważ generuje oszczędności. Jego likwidacja byłaby też ze szkodą dla pacjenta - mówi nam Bożena Janicka.

Co do wykrytych przez NFZ nieprawidłowości, stwierdza krótko: - Jeżeli są oszustwa, to trzeba je piętnować. Wśród 18-20 tys. lekarzy mamy cały przekrój społeczeństwa, dlatego zdarzają się różne sytuacje.

Jak mówi prezes Janicka, taki sposób finansowania leczenia w grupach pacjentów z konkretnymi stabilnymi schorzeniami sprawdza się i jest przyjazny dla pacjenta. - Były plany, aby podobny program i finansowanie stworzyć również dla pacjentów ze schorzeniami układu oddechowego - przypomina prezes Porozumienia Zielonogórskiego.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum