Trudno wygrać tę walkę

Autor: Vanessa Nachabe-Grzybowska • • 09 września 2008 13:06

Wnioski ze Spotkania Europejskiego Klubu Trzustkowego i Międzynarodowego Stowarzyszenia Pankreatologii

Podczas tegorocznego Spotkania Europejskiego Klubu Trzustkowego i Międzynarodowego Stowarzyszenia Pankreatologii w Łodzi (25-28 czerwca) specjaliści dyskutowali na temat chorób trzustki.
Omawiano postępy w leczeniu ostrego zapalenia trzustki, guzów neuroendokrynnych, gruczolaka - raka trzustki.
Zaprezentowane też zostały najnowsze metody leczenia żywieniowego i endoskopowego chorób trzustki.
− W momencie rozpoznania raka trzustki - niezależnie, czy to się dzieje w Polsce, czy w Stanach Zjednoczonych, jest już zwykle za późno na radykalne leczenie operacyjne − mówi prof. Ewa Małecka-Panas, kierownik Kliniki Chorób Przewodu Pokarmowego UM w Łodzi, przewodnicząca Europejskiego Klubu Trzustkowego. − Wynika to z faktu, że choroba ma podstępny przebieg i nie ma charakterystycznych wczesnych objawów. Leczenie tego nowotworu jest możliwe, ale bardzo trudne i powinno być wykonywane tylko w wyspecjalizowanych ośrodkach.

Wróg numer jeden

Głównym sprawcą chorób trzustki jest alkohol. Może prowadzić do ostrego zapalenia trzustki (OZT). W Polsce ponad 80% przypadków tego zapalenia jest wywołanych właśnie nadmiernym spożywaniem alkoholu lub kamicą żółciową. W niektórych przypadkach choroba ma charakter wrodzony. Przewlekłe zapalenie trzustki (PZT) jest z kolei przyczyną nieodwracalnego morfologicznego i czynnościowego uszkodzenia narządu.
Jak podkreślają specjaliści, nadużywanie alkoholu jest czynnikiem etiologicznym większości przypadków tej choroby w Polsce. Częstość występowania PZT wynosi od 0,04 do 5%, natomiast wśród alkoholików może sięgać 45%.
W przebiegu choroby dochodzi do silnych bólów, chudnięcia, wyniszczającej biegunki i cukrzycy. Oczywiście, wszystkie te choroby zaniedbane mogą sprzyjać rozwinięciu się raka trzustki.
Polscy naukowcy analizują użyteczność technik obrazowych - USG i tomografii komputerowej - dla określania zmian struktury i funkcji trzustki u chorych po przebytym ostrym zapaleniu tego narządu, zmiany genetyczne w przypadkach PZT, jak i raka trzustki.
Czy to znaczy, że leczenie będzie bardziej efektywne? − Wiemy już bardzo dużo na temat mechanizmów rozwoju raka trzustki, ale, niestety, te wiadomości na razie nie pomagają nam w leczeniu tej choroby i jego wyniki pozostają niezadowalające − przyznaje prof.
Małecka-Panas.
Pomimo nadziei związanych z oznaczanym we krwi markerem CA 19-9 nie udało się specjalistom znaleźć badania, które pozwoliłoby wykryć raka trzustki we wczesnym stadium.

Czynniki ryzyka

Gruczolak trzustki jest czwartym, co do częstości, złośliwym nowotworem u ludzi.
Mimo rozwoju metod diagnostycznych i terapeutycznych, nadal należy do nowotworów późno wykrywanych i o złym rokowaniu. Ze względu na agresywny przebieg choroby, roczne przeżycie dotyczy mniej niż 20% chorych, zaś 5-letnie - zaledwie 3%. Jak zaznaczają pankreatolodzy, jedynie w około 10-20% przypadków raka głowy trzustki i jeszcze w mniejszym odsetku - raka trzonu lub ogona tego narządu - chorzy są kwalifikowani do leczenia chirurgicznego.
− Trudności z wczesnym rozpoznaniem raka trzustki wynikają między innymi z nieswoistości objawów początkowych, często lekceważonych zarówno przez pacjenta, jak i lekarza oraz z jego wysokiej agresywności klinicznej − mówi prof. Małecka-Panas.
Do czynników ryzyka tej choroby należy: palenie tytoniu, wrodzone przewlekłe zapalenie trzustki i rodzinne zapalenie trzustki, a ponadto: cukrzyca, nadwaga i otyłość. Nowotwór występuje głównie u osób powyżej 60. roku życia; częściej dotyczy mężczyzn, choć różnice wcale nie są takie duże.
Palenie papierosów zwiększa ryzyko 2-3-krotnie. Dziedziczne zapalenie trzustki - rzadka choroba uwarunkowana genetycznie - polega na nawracających zapaleniach tego narządu. Często w czasie zabiegu chirurg stwierdza, że proces nowotworowy jest bardziej zaawansowany, niż wynikało to z najbardziej nawet nowoczesnych badań przed operacją.
Prof. Ewa Małecka-Panas przyznaje, iż leczenie rozwiniętej choroby chemioterapią jest pomocne tylko w niewielkim zakresie.

Odpowiednie programy

W przypadku raka trzustki nie działają nowoczesne formy leczenia. Nie sprawdza się najnowszy typ chemioterapii.
Onkolodzy stosują jedynie metody zachowawcze - nieoperacyjne.
− Jak dotychczas, leczenie jest mało skuteczne i nie przedłuża życia o więcej niż 6 miesięcy − potwierdza przerażające statystyki prof. Małecka-Panas.
W zasadzie nie istnieje profilaktyka w przypadku raka trzustki - oprócz unikania czynników ryzyka: palenia tytoniu, picia alkoholu czy otyłości. Okazuje się, że nawet umiarkowana aktywność fizyczna, np. codzienny 30-minutowy spacer, zmniejsza ryzyko choroby. Tłuszcz zwierzęcy warto zastąpić oliwą z oliwek.
A także jeść dużo warzyw i owoców.
Zdaniem prof. Mieczysławy Czerwionki- Szaflarskiej, przewodniczącej Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii, w przeciwdziałaniu nowotworom trzustki należy tworzyć programy dla możliwie najlepszego zagwarantowania opieki zdrowotnej w zakresie chorób układu pokarmowego i żywienia oraz podnosić poziom naukowy i kwalifikacji zawodowych lekarzy.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum