Teraz czas na szefa szefów

Autor: Anna Kaczmarek • • 18 stycznia 2010 11:20

Samorząd lekarski: "teren" wybrał prezesów

Pod koniec stycznia podczas Krajowego Zjazdu Lekarzy wybrany zostanie nowy szef lekarskiego samorządu zawodowego. Za-kończyły się już wybory delegatów na zjazd w okręgowych izbach i wiadomo, że samorządowcy, którzy informowali o chęci kandydowania na stanowisko prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej, znaleźli się w gronie delegatów. Chęć kandydowania publicznie potwierdzili: Andrzej Włodarczyk, Romuald Krajewski i Maciej Hamankiewicz. Na przedwyborczej "giełdzie" pojawiła się też kandydatura... obecnego wiceministra zdrowia Marka Twardowskiego. Była ona tyleż zaskakująca, co mało prawdopodobna, gdyż w przypadku wyboru na prezesa NRL wiceminister musiałby zrezygnować z rządowej posady. Zresztą wiceminister Twardowski szybko zdementował tę informację.

Przez ostatnie dwie kadencje prezesem Naczelnej Rady Lekarskiej był dr Konstanty Radziwiłł. Dlatego nie może ponownie kandydować. Wystartował jednak w wyborach na prezesa Okrę-gowej Rady Lekarskiej w Warszawie. Samorządowcy byli pewni, że wygra. Stało się inaczej.

Radziwiłł: Liczyłem się z taką sytuacją

Niewielką liczbą g łosów podczas Okręgo-wego Zjazdu Lekarzy w Warszawie (12-13 grudnia 2009 r.) Konstanty Radziwiłł w drugiej turze przegrał z dotychczasowym wiceprzewodniczącym ORL Mieczysławem Szatankiem, którego kandydaturę zgłosił - były już przewodniczący warszawskiego samorządu - Andrzej Włodarczyk.

- Demokracja ma swoje prawa. Liczyłem się również z taką sytuacją - tak komentuje portalowi rynekzdrowia.pl swoją przegraną doktor Radziwiłł. Pytany o to, czym będzie się zajmował po zakoń-czeniu kadencji prezesa NRL, zapewnia, że nadal będzie działał w samorządzie lekarskim oraz poświęci swój czas na działalność jako prezydent Stałego Komitetu Lekarzy Europejskich.

- Będę również kandydował do organów Naczelnej Rady Lekarskiej - deklaruje. Co do kandydatów na nowego prezesa NRL, którzy potwierdzili chęć startu w wyborach, mówi, że każdy z nich od lat pracuje na rzecz samorządu.

- Doktorzy Hamankiewicz i Włodarczyk przez dwie kadencje byli przewodniczącymi, natomiast doc. Krajewski był bardzo aktywnym działaczem samorządowym, szczególnie na polu odpowiedzialności zawodowej. Był też szefem Ośrodka Doskonalenia Zawodowego Lekarzy przy Naczelnej Izbie Lekarskiej - przypomina prezes Radziwiłł.

Czy po najbliższych wyborach samorząd będzie miał szansę poprawić swój wizerunek w środowisku medycznym? Zdaniem doktora Radziwiłła, samorząd lekarski to bardzo rozbudowana, demokratyczna organizacja i sama zmiana na stanowisku prezesa NRL nie może wiele zmienić. W wielu okręgowych izbach zmienili się prezesi, choć okręgowe rady lekarskie pozostały zwykle w podobnych składach.

- Wyzwaniem dla samorządu w przy-szłej kadencji jest wsparcie lekarzy w wykonywaniu przez nich obowiązku doskonalenia zawodowego. Szczególnie ta sprawa ważna jest na Mazowszu. Nie chodzi tu o Warszawę, ale raczej o mniejsze miasta. Choć myślę, że nowy prezes warszawskiego samorządu poradzi sobie z tym wyzwaniem - podsumowuje urzędujący jeszcze prezes NRL.

Przegląd kandydatów

Najbardziej znani "giełdowi" kandydaci na prezesa NRL to oczywiście Andrzej Włodarczyk i Marek Twardowski.

Dr Andrzej Włodarczyk przez dwie ostatnie kadencje był przewodniczącym Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie, ostatnio też wiceprezesem Naczelnej Izby Lekarskiej. W rządzie Donalda Tuska przez krótki czas był wiceministrem zdrowia, odszedł - oficjalnie - z powodów zdrowotnych. Nieoficjalnie mówiło się jednak, że jego solidarność ze środowiskiem lekarskim kłóciła się z podejmowanymi decyzjami przez resort zdrowia.

W trakcie pełnienia funkcji wiceministra zdrowia Andrzej Włodarczyk zawiesił swoją działalność jako przewodniczący ORL w Warszawie. Mimo to jego wejście do rządu budziło w środowisku spore emocje. Do pozytywnych działań byłego wiceministra wielu lekarzy zalicza te, w których stawał w obronie oskarża-nych czy zatrzymywanych lekarzy. Dr Włodarczyk podpisał m.in. poręczenie za kardiochirurga Mirosława G. oraz za jednego z aresztowanych byłych wiceministrów zdrowia.

Wiceminister Marek Twardowski w resorcie zdrowia odpowiada m.in. za politykę lekową. Jak twierdzi - od czasu, kiedy się nią zajmuje - lista leków refundowanych jest sukcesywnie powiększana o nowe leki, a kontakty z przemysłem farmaceutycznym stały się bardziej przejrzyste. Obecny wiceminister wcze-śniej zajmował się działalnością na rzecz środowiska lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, był m.in. współzałożycielem Porozumienia Zielonogórskiego.

Mniej znani ogółowi, choć popularni w środowisku samorządowym, są inni kandydaci: Romuald Krajewski i Maciej Hamankiewicz. Dr Hamankiewicz przez dwie ostatnie kadencje był przewodniczącym Śląskiej Izby Lekarskiej i człon-kiem Naczelnej Rady Lekarskiej. Jest specjalistą II stopnia z zakresu chorób wewnętrznych. Pracuje jako ordynator Oddziału Chorób Wewnętrznych Szpitala Powiatowego w Będzinie.

Doc. Romuald Krajewski w poprzedniej kadencji samorządu był przewodniczącym Naczelnego Sądu L ekarskiego, natomiast w obecnej - działał jako członek prezydium NRL. Jest specjalistą II stopnia z neurochirurgii. Pracuje w Centrum Onkologii w Warszawie, gdzie kieruje oddziałem zabiegowym Kliniki Nowotworów Głowy i Szyi.

Czego oczekują lekarze?

13 grudnia zakończył się sprawozdawczo-wyborczy zjazd warszawskiego samorządu. Wśród lekarzy na sali pojawiło się wiele nowych twarzy. Nowi delegaci często mówili, że ich koledzy źle oceniają działalność izby, dlatego oni przyszli, aby coś zmienić...

Trzeba przyznać, że obrady były bardzo spokojne i rzeczowe. Delegaci bardzo podkreślali, że trzeba z większą determinacją walczyć o dobry wizerunek i godność zawodu lekarskiego. To, że akurat ten kierunek działań jest ważny dla lekarzy, potwierdza choćby fakt, że wybrali na prezesa kandydata, który w swoim wystąpieniu wyborczym stawiał właśnie na obronę wizerunku lekarzy.

Dr Mieczysław Szatanek zapewnił m.in., że zatrudni do pracy specjalistę, któr y zajmie się śledzeniem opinii o lekarzach w prasie - także tych niesprawiedliwych - i będzie na nie odpowiednio reagował.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum