Terapia edukacją? Jak najbardziej.

Autor: Anna Lenar • • 01 lipca 2008 12:50

Prof. Waldemar Halota: - Do opracowania skutecznej szczepionki profilaktycznej i terapeutycznej HIV jest już bliżej niż dalej.

Celem terapii pacjentów z HIV i AIDS jest utrzymanie obecności wirusów we krwi w ilościach podprogowych. Jest to możliwe tylko wtedy, gdy leki będą podawane w sposób ciągły, do końca życia pacjenta. Zważywszy na to, że chorych przybywa, łatwo domyślić się, że leczenie HIV wymaga coraz większych nakładów finansowych. Jest ono w pełni refundowane przez NFZ.
Bez cienia przesady można stwierdzić, że w dziedzinie terapii pacjentów z HIV i AIDS, Polska należy do europejskiej czołówki.

Przyszłość w szczepieniach...

- Od kilku lat stosuje się farmakoterapię wielolekową - mówi prof. Waldemar Halota, kierownik Katedry i Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii CM UMK w Bydgoszczy.
- Umożliwia to taki dobór leków, by pacjent odczuwał jak najmniejsze skutki uboczne leczenia i utrzymał jak najwyższy komfort życia. Stosując terapie wielolekowe ATR doprowadziliśmy do tego, że zgłasza się coraz mniej pacjentów z pełnoobjawowym AIDS. Nie popadajmy jednak w zachwyt, bowiem podobnie jak we wszystkich innych krajach wykrywamy, jak się szacuje, zaledwie 1/3 wszystkich zakażeń.
2/3 z HIV zgłasza się do lekarza w sytuacji, gdy trzeba już leczyć wiele chorób. Niestety, nie mamy pomysłu, jak dotrzeć do osób zakażonych, które same nie wiedzą, że są nosicielami HIV.
Przyszłość terapii HIV/AIDS to szczepionki.
Profilaktyczne - by ograniczyć liczbę zakażeń i terapeutyczne - by złagodzić przebieg choroby. Profesor Halota uważa, że podstawowym problemem badaczy, który opóźnia opracowanie szczepionki, jest brak dostatecznej znajomości wszystkich mechanizmów zachodzących w relacji pomiędzy wirusem a jego gospodarzem. Inne bariery, o które potykają się uczeni, to brak właściwego modelu zwierzęcego. No i charakter samego wirusa - jest nieprzyjemny, bo szybko replikuje i łatwo mutuje.

...i inżynierii genetycznej

- Weszliśmy już w trzecie dziesięciolecie badań nad szczepionkami - mówi prof.
Halota - ale ponieważ wielokrotnie sparzyliśmy się, jesteśmy już ostrożni w ogłaszaniu zwycięstwa. Co nie umniejsza naszego uzasadnionego optymizmu, że do opracowania skutecznej szczepionki profilaktycznej i terapeutycznej HIV jest bliżej niż dalej.
Przyszłością w terapii może się okazać także inżynieria genetyczna. Dynamika rozwoju AIDS jest bardzo różna u różnych osób.
Są ludzie, u których choroba rozwija się bardzo wolno, i którzy mogą chorować bezobjawowo aż do naturalnej śmierci. Są jednak i tacy, którzy nie zarażają się wcale. I nikt nie wie, dlaczego tak się dzieje. Gdyby było wiadomo, można byłoby pokusić się wtedy o jakieś genetyczne modyfikacje.
Na obecnym etapie wiedzy trzeba działać dwutorowo. Leczyć osoby zakażone nowymi, coraz mniej toksycznymi lekami i dbać o tych, którzy jeszcze nie są zakażeni.

W każdym mieście

- My lekarze od wielu lat powtarzamy, że jeżeli nie mamy szczepionki chemicznej, to powinna być nią edukacja - twierdzi profesor Waldemar Halota. - Dotyczy to wiedzy nie tylko o możliwości zakażenia drogą seksualną, ale i o postępowaniu w sytuacjach zagrożeń zawodowych czy zakłucia się zakażoną igłą, znalezioną w śmietniku. A w tych ostatnich przypadkach właściwym postępowaniem jest zastosowanie chemioprofilaktyki poekspozycyjnej. Najlepiej w ciągu godziny po incydencie. Praktycznie nie wszędzie jest to możliwe, ale wystarczyłoby zorganizować w każdym mieście ośrodek, w którym byłyby odpowiednie leki, by rozwiązać problem.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum