Skuszą ich państwowe pensje?

Autor: Ryszard Rotaub • • 19 marca 2015 15:28

Minister zdrowia uznał, że nie da się dłużej bagatelizować sprawy relatywnie niskich płac informatyków zatrudnionych w ochronie zdrowia i wystąpił o podwyżki dla działów IT. W perspektywie jest wdrożenie najpoważniejszych programów z zakresu e-zdrowia, a brak fachowców może zablokować to przedsięwzięcie.

Skuszą ich państwowe pensje?

Bartosz Arłukowicz zwrócił się w tej sprawie do ministra pracy i polityki społecznej, a ten 20 stycznia br. opublikował projekt rozporządzenia "w sprawie warunków wynagradzania za pracę i przyznawanie innych świadczeń związanych z pracą dla pracowników zatrudnionych w niektórych państwowych jednostkach budżetowych działających w ochronie zdrowia".

Czas szybko ucieka

Są w nim m.in. tabele stawek i dodatków funkcyjnych pracowników zatrudnionych w jednostkach budżetowych ochrony zdrowia, a także w Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia. CSIOZ potraktowano specjalnie, gdyż odpowiada za realizację Projektu P1 (Elektroniczna Platforma Gromadzenia, Analizy i Udostępniania Zasobów Cyfrowych o Zdarzeniach Medycznych). Zakończenie tego sztandarowego w polskiej administracji publicznej projektu teleinformatycznego planowane jest oficjalnie na koniec 2015 r. Czasu na solidną rekrutację praktycznie więc nie ma.

- Zmiana rozporządzenia podyktowana jest potrzebami związanymi z utrzymaniem systemów i nie ma bezpośredniego związku z bieżącą realizacją Projektu P1 - zastrzega Andrzej Wącior, zastępca dyrektora ds. teleinformatycznych CSIOZ.

Przy okazji podkreśla, że P1, ze względu na skalę wdrożenia, będzie rozwiązaniem unikalnym nie tylko w Polsce, ale i w Europie. - Do utrzymania takiego systemu potrzeba określonej liczby wysokiej klasy specjalistów, których w ramach procesu rekrutacyjnego planujemy pozyskać - zapowiada.

Natomiast w tym roku w fazę eksploatacji mają wejść systemy teleinformatyczne, o których mowa w ustawie o systemie informacji w ochronie zdrowia:

System P1

System Monitorowania Obrotu Produktami Leczniczymi

System Monitorowania Kształcenia Pracowników Medycznych.

- W związku z tym w latach 2015/2016 będziemy realizować ambitny plan rekrutacji nowych pracowników - nawet kilkadziesiąt etatów - którzy będą wykonywać zadania związane z utrzymaniem wspomnianych systemów teleinformatycznych - kontynuuje.

Konkurencja lepiej płaci

Teraz w całej ochronie zdrowia informatyków jest za mało, a ich zarobki w porównaniu z ofertami firm komercyjnych są zdecydowanie za niskie. Nawet stawki wynagrodzeń w CSIOZ nie są konkurencyjne - nie tylko w stosunku do tego, co proponują prywatne podmioty, ale również w porównaniu do innych jednostek IT w administracji (więcej zarabiają np. w Centrum Przetwarzania Danych Ministerstwa Finansów, Centrum Projektów Informatycznych, w ministerstwach).

Dlaczego więc informatycy nie rozstali się z sektorem zdrowia? Może dlatego, że wpisanie do CV informatyka udziału w tak poważnych projektach nie jest bez znaczenia dla dalszej kariery.

"Aktualnie zarobki w branży IT, poza sferą budżetową, są o 50% wyższe od ogółu wynagrodzeń innych grup zawodowych. Płaca w branży technologii informacyjnych jest zróżnicowana w zależności od stażu pracy, posiadanego dyplomu i certyfikatów, a także praktycznych umiejętności, a płace wynoszą od ok. 5 000 zł netto do ok. 30 000 zł netto" - w uzasadnieniu projektu rozporządzenia wskazano na ogromne zróżnicowanie w zarobkach informatyków.

Odwołano się też do danych z Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń dla branży IT z 2013 roku (jest już raport Sedlak & Sedlak z 2014 r.) i wyliczono medianę wynagrodzeń dla wybranych stanowisk (planowanych do obsadzenia przez Centrum w ramach utrzymania systemów). I tak specjalista posiadający certyfikat ITIL zarabiał w Polsce 9 800 zł brutto, architekt - 9 710 zł, kierownik projektu IT - 9 500 zł, specjalista ds. bazy danych DB2 - 8 350 zł, analityk biznesowy - 7 500 zł, analityk ds. IT - 7 000 zł, inżynier ds. sieci - 6 385 zł.

Zarobią więcej,

ale czy wystarczająco dużo?

Dla porównania, teraz (zgodnie z obowiązującym jeszcze rozporządzeniem z 30 kwietnia 2008 r.) główny specjalista może zarobić maksymalnie 4 650 zł brutto plus dodatek specjalny w maksymalnej wysokości 2 278 zł brutto (40% wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego).

W projekcie rozporządzenia mówi się, że miesięcznie wynagrodzenie pracowników IT w Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia ma wynosić od 1 100-2 200 do 3 800-8 000 zł (widełki w najniższej i najwyższej kategorii zaszeregowania). Do tego mają dojść dodatki funkcyjne od 50 do 200% najniższego wynagrodzenia zasadniczego.

- Projektowane w rozporządzeniu zmiany są zgodne z postulatami formułowanymi przez CSIOZ - twierdzi Andrzej Wącior.

W innych jednostkach budżetowych ochrony zdrowia (poza CSIOZ) będą mogli zarobić od 1 100-1 600 zł do 1 560-5 100 zł (w najwyższej kategorii zaszeregowania). Dodatki funkcyjne wyniosą od 50 do 150% najniższego wynagrodzenia zasadniczego.

Nie dotyczy to NFZ. Jak powiedziano nam w Centrali Funduszu, "Narodowy Fundusz Zdrowia ma własne regulacje w zakresie zasad rekrutacji pracowników".

Batalia o fachowców

Informatycy to jeden z najlepiej opłacanych zawodów. Zapotrzebowanie na pracowników branży technologii informacyjnych z roku na rok jest coraz większe we wszystkich gałęziach gospodarki. Z raportu "Wynagrodzenia na stanowiskach IT w 2013 roku" firmy Sedlak & Sedlak wynika, że spośród osób rozpoczynających karierę zawodową najlepiej opłacani byli pracownicy zatrudnieni właśnie w IT (mediana wyniosła 3 250 zł).

Placówki ochrony zdrowia przegrywają w staraniach o fachowców IT. Mają niedobory kadrowe, ratują się outsourcingiem. Szpitale, w porównaniu z innymi podmiotami leczniczymi, radzą sobie najlepiej z informatyzacją. CSIOZ zapytał niedawno podmioty lecznicze, czy mają przygotowane strategie informatyzacji? Okazało się, że 38% placówek oferujących ambulatoryjne świadczenia zdrowotne posiada taką strategię. Jeśli chodzi o szpitale, to ma je 54%, w przypadku zakładów opiekuńczo-leczniczych to 42%.

Większość szpitali miała wyodrębnioną komórkę do spraw IT (68%), natomiast większość pozostałych podmiotów nie miała takiej komórki w swoich strukturach.

Ciekawe odpowiedzi uzyskano, pytając o aspekt finansowy związany z koniecznością dostosowania się do wymogów ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia. 71% placówek zajmujących się udzielaniem świadczeń ambulatoryjnych oraz 55% szpitali będzie potrzebowało na ten cel poniżej 3 mln zł, natomiast 60% ZOL-i oszacowało koszty w granicach 3-10 mln zł. Najwyższy koszt dostosowania wskazany przez szpital to 17 mln zł. Dla 47% szpitali oraz 19% ZOL-i źródłem finansowania mają być programy unijne lub dotacje.

Programista

lepiej od lekarza

Placówki zajmujące się leczeniem nie są państwowymi jednostkami budżetowymi działającymi w ochronie zdrowia. Same muszą zadbać o pieniądze, żeby się bilansować.

Maciej Miłkowski, zastępca dyrektora ds. ekonomicznych w Instytucie Kardiologii w Warszawie, mówi, że instytuty są samodzielne (choć nadzorowane przez MZ) i ministerialne siatki płac ich nie obowiązują.

- Programiści zarabiają stosunkowo nieźle (elita wśród informatyków). Tyle, ile utytułowani lekarze. Inni lekarze mają stawki niskie, specjaliści zarabiają ponad 4 tys. zł, wielu mniej. Programisty bym nie skusił. Generalnie, w skali instytutu, informatycy zarabiają ponadprzeciętnie - dodaje dyrektor Miłkowski.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum