Sieć została rzucona

Autor: Marzena Sygut • • 13 stycznia 2012 10:37

Pod koniec 2012 roku 17 placówek medycznych, dla których organem założycielskim jest samorząd województwa łódzkiego, połączy Regionalny System Informacji Medycznej (RSIM). To nowatorski w skali kraju projekt, który ma zapewnić jednolitą infrastrukturę informatyczną wszystkim placówkom podległym samorządowi.

Sieć nie tylko zapewni Urzędowi Marszałkowskiemu w Łodzi szybki dostęp do danych statystycznych dotyczących funkcjonowania szpitala, dzięki czemu możliwa będzie błyskawiczna ocena jego pracy, ale też umożliwi elektroniczną wymianę danych między szpitalami. Uszczelni też całą część "białą".

Dyrektorzy będą mieć przy swoim stanowisku pracy wgląd w bieżące wydatki ponoszone na leczenie określonego pacjenta czy zużycie leków, a lekarze - do danych hospitalizowanych osób znajdujących się na różnych oddziałach, natomiast pacjenci - zapewnioną e-rejestrację.

Koszt realizacji przedsięwzięcia to 40 mln zł, z czego 75% środków pochodzi z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.

Dwa etapy

- Wprowadzanie RSIM podzielono na dwa etapy. Pierwszy obejmuje budowę odpowiedniej infrastruktury sieciowej, instalację sprzętu i oprogramowania w zakładach opieki zdrowotnej województwa łódzkiego.

W drugim etapie powstanie portal medyczny, za pomocą którego pacjent będzie mógł otrzymać szybką informację o dostępności poszukiwanego specjalisty. Istotną funkcjonalnością portalu będzie ewidencja, wskazująca, gdzie znajdują się dokumenty leczenia każdego pacjenta - informuje Marcin Zawisza, kierownik projektu RSIM.

- W skład budowanej infrastruktury sieciowej wejdą połączenia światłowodowe między budynkami, okablowanie strukturalne, zostaną zmodernizowane serwerownie, zainstalowane urządzenia aktywne dla potrzeb lokalnych sieci teleinformatycznych w placówkach medycznych - tłumaczy nasz rozmówca. Niedawno marszałek województwa łódzkiego podpisał umowę ze spółką Asseco Poland, która zajmie się budową infrastruktury sieciowej.

Bardzo pozytywnie projekt ocenia Piotr Korżyk, lekarz naczelny Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. M. Pirogowa w Łodzi.

- Dzięki temu przedsięwzięciu nasz szpital zyskuje nową sieć komputerową spełniającą wszystkie współczesne wymagania, a docelowo - możliwość wymiany informacji medycznych pomiędzy szpitalami marszałkowskimi - tłumaczy Korżyk.

I dodaje: - Wprawdzie posiadamy własną sieć wewnętrzną, ale ona ma już kilka lat, a w konstruowaniu sieci od tej pory wiele się zmieniło; jako beneficjenci zyskamy jej darmową modernizację.

Z kolei Piotr Próba, kierownik działu informatycznego w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Skierniewicach, przyznaje, że jego placówka jest jednym z podmiotów, które zyskają najwięcej.

- Nasz szpital posiada bardzo starą sieć, fragmentaryczną, powstałą pod koniec lat 90., która dedykowana była jedynie administracji, czyli tzw. części szarej. Część "biała" prowadzona jest na jednym stanowisku komputerowym - tłumaczy.

Szpital w Skierniewicach zlokalizowany jest w starym parku i zaj muje kilka budynków. Dlatego gdyby był zmuszony sam inwestować w budowę takiej sieci, koszty związane z tą inwestycją byłyby dla placówki olbrzymim obciążeniem.

- Same przyłącza teletechniczne, czyli położenie światłowodów między budynkami, to dla naszej jednostki koszt ponad 200 tys. zł. To są olbrzymie pieniądze. Nie mówię o urządzeniach aktywnych i całej sieci, bo to jeszcze długa droga. Podaję jedynie koszty połączenia budynków z serwerownią - wyjaśnia Piotr Próba.

Beneficjenci podkreślają też, że szpitale, w zależności od potrzeb, zyskają nowe komputery, drukarki, monitory - wszystko to, co jest potrzebne, aby zainstalowane okablowanie miało rację bytu.

- Dostaniemy ok. 200 terminali, kompletne wyposażenie serwerowni, z szafami, macierzami dyskowymi, dodatkowo PCT, ok. 80 urządzeń wielofunkcyjnych, ponadto monitor radiologiczny, do tego całą sieć budowaną w ramach RSIM, światłowody, przewieszki, punkty dostępowe i oczywiście kompletne oprogramowanie, wszystko gratis - cieszy się szef działu informatycznego skierniewickiej lecznicy.

Blaski i cienie

Największe obawy Marcin Zawisza upatruje w problemach technicznych, które - jak sam twierdzi - mogą zawsze wystąpić, zwłaszcza że projekt realizowany jest na "żywym organizmie".

- Sam fakt, że wykonawca nie wchodzi do pustego budynku, aby założyć okablowanie, ale zmuszony jest pracować w trakcie typowej działalności szpitala, jest wielkim utrudnieniem.

Konieczne będzie angażowanie dyrektorów placówek, odciąganie ich od codziennych zadań - przyznaje Marcin Zawisza.

Dodatkowo projekt wykonawczy sieci, który będzie wdrażany, powstał dwa lata temu. Tymczasem szpitale to żywa materia. W placówkach medycznych wykonywane są różnego rodzaje modernizacje, remonty...

- Nasz system zostanie niejako wpięty w zastaną sieć, dlatego już na bieżąco trzeba będzie ocenić, które rzeczy z projektu technicznego da się wykonać tak jak zaprojektowaliśmy, a które będzie trzeba zmienić - dodaje szef projektu RSIM.

Mogą się też pojawić pewne zawirowania związane z tym, jak interpretować trwałość projektu w przypadku, gdy placówki będą się przekształcać w spółki handlowe.

- Jeśli interpretacja prawna w tej materii okaże się niekorzystna, będziemy zmuszeni ten sam zakres, określony przez nasze zamówienie, zrealizować w innym modelu organizacyjnym - zastanawia się Zawisza.

Plusy, które wiążą się z tą inwestycją, przysłaniają jednak wszystkie obawy. Z punktu widzenia placówek medycznych najważniejsze bowiem jest to, że nowy zainstalowany sprzęt będzie mógł ewidencjonować dane związane z procesem medycznym i świadczonymi usługami tam, gdzie jeszcze do tej pory nie funkcjonował.

Tam, gdzie sieci wewnętrzne działały, będzie integrować te elementy, które dotychczas pracowały oddzielnie i albo są przenoszone ręcznie, albo ich łączenie odbywa się wyłącznie na papierze.

- Przykładem funkcjonowania nowego modelu jest sprzężenie szpitalnych systemów: medycznego, finansowego i np. systemu laboratoryjnego - swoiste spięcie tych wszystkich płaszczyzn - podsumowuje kierownik projektu.

RSIM jest bazą dla realizacji kolejnych projektów wojewódzkich. W dalszej kolejności uruchomione mają być m.in. elementy pozwalające pacjentowi drogą elektroniczną lub telefoniczną otrzymać pełną informację dotyczącą konsultacji medycznych na terenie całego województwa.

Pełen sukces zapewni dopiero "wpięcie szpitali" w sieć.

- Innym projektem, który realizuje Urząd Marszałkowski, jest Łódzka Regionalna Sieć Teleinformatyczna - tłumaczy Marek Trznadel, kierownik tego projektu.

- Szpitale tworzyć będą element sieci szkieletowej, która obsłuży zarówno te szpitale, jak i stanie się podstawą dla sieci dystrybucyjnej, mającej za zadanie likwidację białych plam w dostępie do internetu na obszarze województwa.

Marek Trznadel wyjaśnia, że za pomocą tak pomyślanej sieci dla potrzeb szpitali realizowane będą np. telekonferencje i usługi z zakresu telemedycyny, zaś dla województwa - hurtowe usługi dostępu do internetu.

- Nowa sieć oparta na światłowodach umożliwi przekazywanie: obrazu wideo z operacji w czasie rzeczywistym w trakcie telekonferencji, wysokiej rozdzielczości skanów zdjęć tomograficznych, wyników tomografii rentgenowskiej i rezonansu magnetycznego do bazy danych, skąd będą za pomocą systemu komunikacyjnego udostępniane specjalistom w celu diagnozy - dodaje.

Na razie rozległą siecią będą objęte tylko niektóre placówki medyczne podległe Urzędowi Marszałkowskiemu w Łodzi - te, które leżą na drodze "szkieletu" Łódzkiej Regionalnej Sieci Teleinformatycznej.
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum