Rewolucja tuż-tuż?

Autor: Daniel Kuropaś • • 13 czerwca 2014 14:53

Na przełomie listopada i grudnia br. wystartuje Internetowe Konto Pacjenta (IKP) - bezpłatna aplikacja medyczna, dzięki której każdy otrzyma dostęp do informacji o swoich świadczeniach medycznych. To tylko jeden z elementów informatyzacji w polskim systemie ochrony zdrowia, której celem jest m.in. diametralna zmiana w zasadach tworzenia i obiegu dokumentacji medycznej.

IKP jest funkcjonalnością, która powstaje w ramach projektu "Elektroniczna Platforma Gromadzenia, Analizy i Udostępniania Zasobów Cyfrowych o Zdarzeniach Medycznych", zwanego w skrócie Platformą P1.

Projekt jest realizowany przez podlegające resortowi zdrowia Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia i współfinansowany ze środków UE. To największe tego typu przedsięwzięcie w Europie, o łącznej wartości ponad 712 mln zł.

Na czym ma polegać istota projektu P1? - To inicjatywa, w ramach której dostarczonych zostanie wiele różnych systemów informatycznych, które stworzą dedykowaną platformę do zarządzania i wsparcia procesu leczenia dla pacjentów w kraju - mówił Marcin Kędzierski, dyrektor CSIOZ, podczas konferencji w Warszawie (27 maja br.).

Dyrekcja Centrum liczy, że platforma obejmie wszystkich świadczeniodawców, zarówno publicznych, jak i prywatnych.

E-recepta, e-skierowanie, e-zlecenie

- IKP to narzędzie, dzięki któremu pacjent będzie miał dostęp do informacji o swoim leczeniu. W IKP znajdzie się też wykaz dokumentów, a w nim: e-recepty, e-skierowania i e-zlecenia, które wystawił pacjentowi lekarz w trakcie leczenia - wylicza dyrektor Kędzierski.

- Usuniemy na pewno problem nieczytelnych recept, zlikwidujemy skierowanie papierowe, ale też w pewien sposób będziemy mogli skrócić kolejki i czas oczekiwania na świadczenia, eliminując dosyć powszechne dzisiaj wpisywanie się pacjentów jednocześnie na wiele list oczekujących - zaznacza Marcin Kędzierski.

- Na podstawie e-skierowania będzie można wpisać się tylko na jedną listę oczekujących - potem skierowanie zostanie zablokowane. Jeśli będziemy chcieli jednak zmienić świadczeniodawcę, trzeba będzie się najpierw wypisać z listy - wyjaśnia.

Lekarze będą mogli wystawiać e-recepty, które pacjenci zrealizują w dowolnej aptece. Elektroniczna recepta będzie mogła być jak do tej pory wydrukowana lub będzie można ją zrealizować za pomocą kodu do recepty, który pacjent otrzyma przez sms lub e-mail.

Ponadto pacjent będzie mógł zrealizować częściowo receptę w jednej aptece, a pozostałe pozycje wykupić w innej, bez konieczności sporządzania odpisów.

Pacjent z kontem lub bez

Korzystanie z IKP będzie dobrowolne. Osoby, które dysponują elektronicznym podpisem lub profilem zaufanym ePUAP, uzyskają login i hasło do swojego IKP przez internet, zaś pozostałe osoby przez internet będą mogły złożyć wniosek, a w specjalnie wyznaczonych punktach - po potwierdzeniu tożsamości - odbiorą login i hasło.

Pacjent, który nie zdecyduje się na korzystanie z IKP, otrzyma od lekarza wydruk informacyjny, przypominający receptę. Taki wydruk będzie zawierał podstawowe informacje o zapisanym leku, dawkowaniu oraz specjalny kod kreskowy dla farmaceuty. Wydruk będzie możliwy także w przypadku e-skierowania oraz e-zlecenia na wyroby medyczne.

Od kiedy ten system będzie działał? - Nie chcemy uruchamiać wszystkiego naraz. Najpierw planujemy uruchomienie - pod koniec 2014 r. - Internetowego Konta Pacjenta, usług e-zlecenia i e-skierowania. Natomiast w pierwszej połowie 2015 roku zamierzamy uruchomić pozostałe usługi: przede wszystkim myślę o e-recepcie - stwierdza Paweł Pierzchała, zastępca kierownika Projektu P1 z CSIOZ.

Chodzi o to, że powszechne wprowadzenie takich nowoczesnych rozwiązań w całym systemie ochrony zdrowia będzie dosyć dużą zmianą - wręcz rewolucją - co wymaga przygotowania.

- Tego typu rozwiązania dosyć skutecznie i powszechnie funkcjonują w kilku krajach Europy. Opieraliśmy się głównie na doświadczeniach Danii i Szwecji, ale też bierzemy pod uwagę system np. holenderski, w którym poziom wykorzystania i funkcjonowania e-dokumentacji medycznej sięga ponad 90% - tłumaczy dyrektor Kędzierski.

W ramach IKP gromadzone będą informacje o wszystkich wizytach pacjenta, zabiegach oraz wystawionych receptach, skierowaniach, zleceniach czy badaniach, które pacjent wykonał od momentu założenia konta. Wcześniejsze dane medyczne zostaną na papierze.

- System będzie przetwarzał dane o naszym zdrowiu, a więc bardzo wrażliwe. Dlatego rozwiązania, które przyjmujemy, konsultujemy na bieżąco z Generalnym Inspektorem Ochrony Danych Osobowych. Przygotowujemy odpowiednie zabezpieczenia na poziomie samego sprzętu, serwerowni, sieci, aplikacji itd. - wymienia Paweł Pierzchała.

- Od początku kierujemy się zasadą, że to zawsze pacjent decyduje o tym, co chce udostępnić. Nie może być tak, że ktoś bez naszej zgody przegląda nasze dane medyczne - zapewnia.

Po zalogowaniu pacjent ma dostęp do nadawania uprawnień i wtedy będzie decydował, kto to przegląda. Jeżeli potrzebna będzie pełniejsza dokumentacja medyczna, np. wyniki badań od innego świadczeniodawcy, wówczas za pomocą platformy internetowej lekarz będzie mógł wystąpić o takie informacje i je otrzymać.

Dyrektor Kędzierski zapewnił także, że mniejsze placówki medyczne i indywidualne praktyki będą miały dostęp do bezpłatnej aplikacji, która umożliwi im wystawianie e-recept, e-skierowań oraz uzupełnianie elektronicznej dokumentacji medycznej.

Okres przejściowy

Paweł Pierzchała wyjaśnił, że obowiązek wystawiania wyłącznie e-recept ma wejść dopiero od sierpnia 2016 r. Do tego czasu będzie obowiązywał okres przejściowy, tzn. lekarze będą mogli wystawiać tradycyjne recepty lub e-recepty i ewentualne wydruki informacyjne dla osób niekorzystających z IKP.

Od marca 2017 r. obowiązkowe ma być wystawianie e-skierowań oraz e-zleceń, natomiast obowiązek cyfrowego przekazywania wszystkich danych przez świadczeniodawców ma wejść od sierpnia 2017 r.

- Jednostki medyczne już dziś uczestniczą w procesie przystosowania się do tego systemu. Jedne są bardzo zaawansowane, niektóre mniej, inne są dopiero na początku tej drogi - dlatego mamy okres przejściowy, aby się dostosować - podkreśla z-ca kierownika Projektu P1 z CSIOZ.

- Mamy jednak deklarację wielu podmiotów, że z chwilą uruchomienia tych usług bardzo chętnie się dostosują i będą przekazywały dane czy wystawiały lub realizowały e-recepty - dodaje dyrektor Kędzierski.

Jak zaznacza dyrektor CSIOZ, zdecydowana większość opcji w IKP będzie możliwa do uruchomienia już z końcem 2014 r., choć trwają jeszcze prace legislacyjne, żeby platforma była w pełni funkcjonalna. - Nie widzimy jednak żadnego zagrożenia, aby termin zakończenia realizacji projektu nie pokrywał się z terminem dostarczenia podstaw prawnych - podkreśla Marcin Kędzierski.

Rusza kampania

Już teraz działa ZIP - Zintegrowany Informator Pacjenta. To stworzony przez NFZ internetowy system, w którym po zarejestrowaniu się można m.in. dowiedzieć się, czy jesteśmy ubezpieczeni i czy mamy prawo korzystać z publicznej ochrony zdrowia w ramach powszechnej składki.

- IKP i ZIP to systemy, które się uzupełniają. Mamy zaplanowane wspólnie z NFZ, że pacjent, wchodząc do IKP, będzie miał też podgląd tych danych, które są w ZIP - podkreśla Paweł Pierzchała.

W czerwcu CSIOZ rozpoczyna kampanię edukującą pacjentów i pracowników medycznych dotyczącą zbliżającej się rewolucji informatycznej w polskiej ochronie zdrowia. W ramach prowadzonych działań emitowane będą m.in. spoty telewizyjne i radiowe.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum