- Przede wszystkim problem z ewentualną dyskryminacją osób nieheteroseksualnych w przestrzeni ochrony zdrowia staje się aktualny wtedy, gdy w roli bliskiej osoby pacjenta występuje np. partner homoseksualny, który nie korzysta z takich praw jak faktyczna rodzina. Jest to najbardziej bolesne zwłaszcza dla mężczyzn homoseksualnych. W przypadku kobiet prawdopodobnie jest w tym obszarze trochę lepiej, bo trudniej je zidentyf ikować jako parę (inne nazwisko "siostry" można wytłumaczyć zamążpójściem - przyp. red.) - mówi Rynkowi Zdrowia prof. Hartman.

Zgodnie z art. 9 ust. 3 ustawy o prawach pacjenta, pacjent może wskazać dowolną osobę, co do której wyraża zgodę na udzielenie jej informacji o swoim stanie zdrowia. Podobne rozwiązanie wynika z treści art. 31 ust. 2 ustawy o zawodzie lekarza. Stanowi on, że lekarz może udzielić informacji innym osobom za zgodą pacjenta.

Zgodnie z ustawą o prawach pacjenta za osobę bliską dla chorego uznaje się także osobę pozostającą we wspólnym pożyciu lub osobę wskazaną przez pacjenta. Ponadto zgodnie z art. 16 ust. 2 Kodeksu Etyki Lekarskiej lekarz, w przypadku chorego nieprzytomnego, może udzielić dla jego dobra niezbędnych informacji osobie, co do której jest przekonany, że działa ona w interesie chorego.

Według RPO głównym problemem jest przede wszystkim naleganie pracowników służby zdrowia, by upoważniani do informacji o stanie zdrowia pacjenta i do dostępu do dokumentacji medycznej byli tylko członkowie rodziny, a nie partnerzy tej samej płci.

Jedyna nadzieja w edukacji?

Prof. Hartman zaznacza, że zjawisko dyskryminacji osób LGBT to jeden z bardzo wielu tematów bioetycznych. Podkreśla, że cały czas trzeba tę kulturę bioetyczną podnosić - tworząc dobre regulacje, odpowiednie wzorce zachowań, właściwe praktyki. W jaki sposób?

- Trzeba szkolić studentów medycyny i lekarzy z zakresu bioetyki, przyjmować i adaptować sprawdzone już regulacje bioetyczne z Zachodu. W przypadku realnych nadużyć należy głośno o nich rozmawiać i wyciągać wnioski - wskazuje.

Marcin Rodzinka z KPH przyznaje, że polscy lekarze mają słabo rozwinięte kompetencje komunikacji z pacjentem w ogóle. Problemy nasilają się, gdy mamy do czynienia z sytuacjami niestandardowymi. Według eksperta przyczyną takiego stanu jest m.in. brak odpowiedniej edukacji na poziomie studiów.

- Sami już doświadczeni lekarze przyznają, że młodzi studenci są kompletnie nieprzygotowani do rozmów z pacjentami o seksualności. Mam na myśli nie tylko osoby LGBT, ale np. pacjentów onkologicznych w średnim wieku - mówi przedstawiciel KPH.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.