Prawo nadal nie sprzyja koordynacji zakupów sprzętu

Autor: KAW • • 27 lipca 2013 08:56

Z powodu braku koordynacji zakupów i złego planowania jedna trzecia skontrolowanych szpitali nie używała efektywnie nowego sprzętu zakupionego dzięki środkom UE - wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli.

Prawo nadal nie sprzyja koordynacji zakupów sprzętu
NIK podkreśla, że jedna trzecia skontrolowanych szpitali, które zakupiły specjalistyczny sprzęt, nie wykorzystała go tak, jak planowała we wnioskach o dofinansowanie, a oznacza to, że liczba faktycznie udzielonych świadczeń była niższa od przewidywań.

 

Izba oceniła,

że obecnie stosowane procedury zakupowe sprawiają, że w jednych miejscowościach specjalistycznego sprzętu brakuje, a w innych jest go zbyt dużo. Kontrola wykazała, że w wielu placówkach unijne projekty przygotowano niedbale: brakowało np. wykwalifikowanej kadry, uprawnionej do obsługi zamówionych urządzeń, a także odpowiednio przystosowanych gabinetów i laboratoriów, choć dofinansowanie można było przeznaczyć także na adaptację pomieszczeń.

NIK wskazuje, że opóźniało to dostawy, instalację i uruchomienie zakupionej aparatury. W konsekwencji nowoczesne i specjalistyczne urządzenia przez wiele miesięcy stały niewykorzystane, a zamiast oczekiwanej poprawy doszło nawet do pogorszenia sytuacji finansowej niektórych szpitali, ponieważ musiały ponosić koszty m.in. amortyzacji sprzętu.

W sześciu lecznicach kontrolerzy zakwestionowali także sposób wykorzystania urządzeń: pobierano tam opłaty za badania diagnostyczne, mimo że aparatura dofinansowana ze środków unijnych mogła być wykorzystywana wyłącznie do udzielania świadczeń w ramach kontraktu z NFZ.

W ocenie NIK obowiązujące regulacje prawne nie sprzyjają prowadzeniu skoordynowanej polityki dotyczącej wyposażenia lecznic w sprzęt i aparaturę medyczną.

Samorządy województw nie mogą np. monitorować liczby i rodzaju badań wykonanych w placówkach prywatnych lub w placówkach publicznych, podlegających np. gminom. Utrudnia to ocenę potrzeb populacji zamieszkałej na terenie danego województwa.

Kontrola NIK potwierdziła, że samorządy nie dokonały na swoim terenie rzetelnych analiz potrzeb zdrowotnych, ani nie posiadały aktualnych danych dotyczących rozmieszczenia aparatury medycznej.

Dane o rozmieszczeniu specjalistycznego sprzętu, zgromadzone przez Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia dla Ministerstwa Zdrowia, różniły się od danych uzyskanych przez kontrolerów bezpośrednio od wojewodów.

Według NIK, efektywnym rozwiązaniem mogłaby być stała współpraca jednostek realizujących inwestycje finansowane z UE na określonym terenie, w tym wspólne planowanie inwestycji w oparciu o analizę potrzeb zdrowotnych. Jest to szczególnie istotne w związku z pozyskaniem przez Polskę środków w nowej perspektywie budżetowej UE 2014-2020.

NIK skontrolowała 46 jednostek, w tym m.in. Ministerstwo Zdrowia i 30 podmiotów leczniczych.

Stanowisko Polmedu

W związku z opublikowanymi przez NIK wynikami kontroli, Ogólnopolska Izba Gospodarcza Wyrobów Medycznych Polmed stwierdza w swoim stanowisku, iż "niewłaściwym byłoby wnioskowanie, że polskie szpitale mają zbyt dużo sprzętu".

- W porównaniu z innymi krajami OECD Polska nadal pozostaje w tyle pod względem średniego poziomu nasycenia zaawansowaną aparaturą medyczną. Sytuacja w Polsce co prawda poprawia się i w ostatnim czasie wzrosła liczba np. tomografów komputerowych oraz rezonansów magnetycznych przypadających na 1 milion mieszkańców i wynosi ona obecnie odpowiednio 13,5 i 4,8. Średnia OECD dla tych urządzeń to odpowiednio 23,2 oraz 13,3 - czytamy w stanowisku podpisanym przez Annę Janczewską-Radwan, prezes Izby Polmed.

W opinii Izby, problemem nie jest zbyt duże nasycenie szpitali sprzętem, lecz dokonywanie jego zakupu bez właściwego rozpoznania - zarówno zapotrzebowania i możliwości danej placówki, jak również potrzeb zdrowotnych w poszczególnych regionach kraju.

- Dodatkowo, brak koordynacji potrzeb zdrowotnych oraz ograniczone środki finansowe często prowadzą do niedopasowania wysokości kontraktów Narodowego Funduszu Zdrowia do możliwości technologicznych sprzętu medycznego i faktycznych potrzeb regionu.

Prowadzi to często do sytuacji, w której w pełni sprawny sprzęt nie jest optymalnie wykorzystywany - zaznacza prezes OIGWM Polmed.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum