Powiaty na pierwszy ogień

Autor: RR • • 05 stycznia 2012 12:55

Przekształcenia szpitali według nowej ustawy

Od 1999 do 2010 roku w spółki zamieniono 114 z ponad siedmiuset szpitali samorządowych. Najwięcej w 2010 r. - 22 szpitale. Jednak oddłużone po przekształceniu lecznice znów się zadłużają: 47,2% spółek ma nowe niespłacone zobowiązania. To nie najlepszy prognostyk przed właściwymi zmianami, jakie wkrótce przyniesie ustawa o działalności leczniczej.

Pod jej rządami jeszcze żaden samorząd nie przekształcił szpitala. Organy założycielskie korzystały z ustawy o samorządzie gminnym, powiatowym i wojewódzkim oraz z ustawy

0 zakładach opieki zdrowotnej. Na ich mocy likwidowały samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej

1 przejmowały ich zobowiązania oraz należności, decydując o dalszym wykorzystaniu majątku.

- To było do przewidzenia. Sama zmiana własnościowa nic nie zmienia, gdy szpitale otrzymują te same fundusze z NFZ. Mają te same, a czasami nawet mniejsze przychody, więc znów się zadłużają - mówi dr Piotr Horosz z wydziału organizacji i zarządzania Politechniki Śląskiej.

I podkreśla, że kluczem do poprawy ich sytuacji finansowej jest wysokość kontraktów, które rekompensowałyby także bieżące i przyszłe podwyżki prądu, wody, leków.

Kolejność upadania

Piotr Horosz wydał niedawno książkę"Komercjalizacja szpitali i jej skutki w świetle przepisów polskiego prawa gospodarczego". W jednym z rozdziałów poddał analizie prognozowane tempo przekształceń własnościowych, które przyniesie obowiązująca od 1 lipca ustawa o działalności leczniczej. Kolejność przekształceń podzielił na trzy okresy.

- W 2012 r. zaczną się pierwsze realne przekształcenia w szpitalne spółki, w 2013 r. przekształcą się te jednostki, które będą chciały skorzystać z dotacji budżetowej przeznaczonej na oddłużenie, zaś w latach 2014-15 będziemy mieli do czynienia z pierwszymi wymuszonymi ekonomicznie przekształceniami - prognozuje Horosz i zastrzega, że pełną analizę danych obrazujących te procesy zawarł na kilkunastu stronach.

Nasz rozmówca zwraca uwagę, że w grupie dotychczas przekształconych szpitali są takie, które mają dochody, jak i takie, które generują straty. - To są indywidualne sprawy. Tu nie ma reguły. Tak naprawdę wszystko zależy od zarządzających; od tego, czy odnajdą się w nowej rzeczywistości - zauważa.

- Natomiast pewne jest, że pod rządami ustawy o działalności leczniczej część szpitali będzie generowała straty i upadnie. Wystarczy, że zirytowany wierzyciel złoży wniosek o upadłość. Zostanie ona ogłoszona i na nic się zdadzą protesty mieszkańców - dodaje.

Powiaty pod presją

Wydaje się, że w pierwszej kolejności mogą paść szpitale powiatowe. Ich organy założycielskie są najsłabszym finansowo ogniwem samorządu terytorialnego. Im też dotychczas najspiesz-niej było do przekształceń, w których szukały ratunku dla swoich lecznic.

Z dokumentu pt."Informacja o przekształceniach własnościowych w sektorze ochrony zdrowia, przeprowadzonych decyzją jednostek samorządu terytorialnego w latach 19992010", którą przygotowało ostatnio Ministerstwo Zdrowia, wynika, że w powiatach w omawianym okresie przekształcono aż 72 szpitale. Natomiast w województwach - 20, w miastach - 18 lecznic, a w gminach - 4 jednostki.

Zresztą według oceny samego ministerstwa,"przekształceniom podlegały w szczególności samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej o trudnej sytuacji ekonomicznej, prowadzące działalność ze stratą i nie rokujące szans na poprawę wyniku finansowego".

Tendencje

Na marginesie dodajmy za cytowanym dokumentem, że najwięcej szpitali poddanych przekształceniu zlokalizowanych było w województwach: dolnośląskim (24), śląskim (18), kujawsko-pomorskim (12), lubuskim (9). Po jednym szpitalu przekształcono w województwach podkarpackim i podlaskim.

"Łączna kwota zadłużenia przejętego przez jednostki samorządu terytorialnego na dzień zakończenia działalności samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej (227 zakładów) wyniosła 1,1 mld zł oraz 91 mln zł należności. Zadłużenie zakładów na dzień likwidacji było wyższe od ich przychodów z całokształtu działalności o 16,4%" - czytamy w dokumencie MZ.

Generalna tendencja była jednak taka, że dług znacząco rósł na koniec ich likwidacji, a po przekształceniu w niepubliczny ZOZ malał.
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum