Onkologia: przepaść między przychodami i kosztami

Autor: Iwona Bączek • • 21 marca 2017 13:20

Wydatki na onkologię systematycznie rosną, ale to nadal za mało. Aby skutecznie zwiększyć poziom jej finansowania, potrzebne jest zwiększenie nakładów na całą służbę zdrowia - mówił 2 lutego br. KONSTANTY RADZIWIŁŁ podczas konferencji z okazji Światowego Dnia Walki z Rakiem w Centrum Onkologii w Warszawie.

Podczas spotkania, które zorganizowane zostało pod hasłem "Rok 2017 - początek reformy systemu ochrony zdrowia a potrzeby polskiej onkologii", minister przypomniał, że w ub.r. wydatki na onkologię wyniosły 5,7 mld zł i były znacząco większe niż w poprzednich latach.

- W bieżącym roku po raz kolejny będą wyższe, choćby za sprawą nowej wyceny procedur onkologicznych, ale pamiętajmy, że pieniędzy brakuje nie tylko w onkologii. Inne obszary medycyny także mają swoje potrzeby. Nie możemy przeznaczać wszystkich pieniędzy na onkologię, dlatego jedynie zwiększenie nakładów na zdrowie w ogóle może przynieść poprawę sytuacji. Mam nadzieję, że wzrost finansowania rozpocznie się, zgodnie z założeniami, od 2018 r. - mówił minister.

Problem z finansowaniem

Nie ukrywał jednocześnie, że sytuacja finansowa ośrodków onkologicznych jest zła. - Centrum Onkologii - Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie kolejny rok kończy z ujemnym wynikiem finansowym, a jego zadłużenie jest znaczące. To dla nas niemałe wyzwanie, ponieważ mówimy o placówce, która ma roczny kontrakt na poziomie blisko 1 mld zł. Okazuje się, że to zdecydowanie za mało w stosunku do potrzeb - zauważył Radziwiłł.

Także prof. Jan Walewski, dyrektor CO-I, podkreślał, że sytuacja finansowa tego wiodącego ośrodka onkologicznego (1,4 tys. łóżek, ok. 130 tys. hospitalizacji rocznie i ok. 700 tys. konsultacji w skali roku) pogarsza się systematycznie, zwłaszcza od lat 2013/14.

- Dramat nastąpił jednak wraz z początkiem 2015 r., tj. z wejściem w życie tzw. pakietu onkologicznego. Nasze przychody wówczas wprawdzie wzrosły (choć niewystarczająco), ale jednocześnie pozostał problem niezapłaconych nadwykonań i coraz bardziej rozchodzących się krzywych przychodów i kosztów. To nie jest tylko nasz problem, ale obraz uniwersalny dla wszystkich wielospecjalistycznych ośrodków onkologicznych w Polsce - wyjaśniał prof. Walewski.

Dodał, że kolejnym problemem jest konieczność natychmiastowego podjęcia zbiorowego wysiłku w kierunku innowacyjności polskiej onkologii.

- Postęp, który dokonał się w medycynie, jest tak zawrotny, że jeśli inne resorty nie wesprą w działaniach Ministerstwa Zdrowia i nie docenią wagi tej kwestii, polska onkologia zostanie daleko w tyle - wskazywał dyrektor CO-I.

Wycena procedur

Prof. Józef Kładny, prezes Polskiego Towarzystwa Chirurgii Onkologicznej, również zwracał uwagę na ten problem. - Bez nowoczesnych narzędzi w chirurgii onkologicznej nie da się już funkcjonować, będziemy zatem postulować przegląd wyceny procedur z ich zastosowaniem. Na razie w chirurgii onkologicznej mamy głęboki kryzys: nie znam oddziału działającego w ramach publicznego szpitala, który by się finansował. Ja także słyszę od dyrektora, że moja klinika generuje zadłużenie - mówił prof. Kładny.

O przegląd wyceny procedur onkologicznych upominał się też prof. Jacek Fijuth, przewodniczący Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Onkologicznego.

- Szczególne znaczenie dla onkologii ma dobra wycena procedur skojarzonych - przekonywał profesor.

- Kompleksowa wycena procedur onkologicznych jest niezbędna i stanowi szansę na zasypanie przepaści pomiędzy kosztami a potrzebami w onkologii - mówił prof. Adam Maciejczyk, dyrektor Dolnośląskiego Centrum Onkologii we Wrocławiu, przewodniczący Ogólnopolskiego Zrzeszenia Publicznych Centrów i Instytutów Onkologicznych.

Minister Radziwiłł odniósł się również do refundacji innowacyjnych terapii lekowych w onkologii.

- Tylko w ub.r. wprowadzonych zostało do refundacji ok. 30 cząsteczek, z czego większość stanowią bardzo drogie leki onkologiczne. Staramy się zatem gonić pod tym względem inne kraje. Pozostaje jednak kwestia ceny żądanej przez producenta. W mojej ocenie producenci - monopoliści wcale nie rzadko stosują rodzaj szantażu moralnego i wykorzystują media do osiągnięcia swoich celów - ocenił szef resortu zdrowia.

Kwestia jakości

Radziwiłł zwrócił też uwagę, że wyniki leczenia są w Polsce gorsze niż np. w krajach Europy Zachodniej. - Przyczyną jest zapewne szwankująca profilaktyka i wczesne wykrywanie nowotworów oraz niewystarczająca czujność onkologiczna lekarzy. Jest jeszcze nadmierne rozproszenie świadczeń onkologicznych, bowiem wielu z nich udzielają niewielkie placówki, w których specjaliści nie mają szansy zdobyć odpowiednich doświadczeń i umiejętności - zaznaczył.

Przypomniał, że resort zdrowia wprowadzi mierniki oceny diagnostyki i leczenia onkologicznego. - Przygotują je towarzystwa naukowe. Następnie zostaną one ocenione przez AOTMiT i będą ukazywały się w formie obwieszczenia ministra zdrowia - wskazał Konstanty Radziwiłł.

Minister zdrowia zwrócił ponadto uwagę na zmiany wprowadzane w pakiecie onkologicznym.

- Najważniejsze dotyczą chyba uproszczenia kar ty DiLO, k tóra będzie miała znacznie mniejszą objętość, oraz uproszczenia sprawozdawczości - przypominał minister.

- Ważnym obszarem, na k tór y zamierzamy położyć szczególny nacisk, będzie jakość życia pacjenta onkologicznego, w tym leczenie bólu. W tej dziedzinie mamy bardzo dużo do zrobienia, także jeśli chodzi o świadomość środowiska lekarskiego - podkreślił szef resortu zdrowia.

Prof. Maciej Krzakowski, przewodniczący Krajowej Rady ds. Onkologii, konsultant krajowy w dziedzinie onkologii klinicznej, zwrócił z kolei uwagę na potrzeby, które powinna zaspokoić druga edycja Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych na lata 2016-24.

- Osiągnięcia poprzedniej edycji to spadek liczby osób palących tytoń oraz zwiększenie się liczby osób objętych skryningiem: do 44% w przypadku badań w kierunku raka szyjki macicy (cytologia) i do 48% w przypadku badań w kierunku raka piersi (mammografia). W obecnej edycji musimy postawić na dalszy spadek liczby osób palących i otyłych poprzez działania profilaktyczne oraz na większą skuteczność badań przesiewowych. Chodzi nie tylko o większą zgłaszalność na badania, ale także o ich jakość - wyjaśniał konsultant krajowy.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum